...dla wyjaśnienia, co i jak...

 

Zgodnie ze wstępniakiem juz udzielam kilku słów wyjaśnienia ze względu na pojawienie się nowego, jakże obszernego działu w magazynie.

 

Tematem numeru 56 Biuletynu Filmowego jest animacja komputerowa. Zapewne każdy z Was obejrzał w swoim życiu chociaż jeden film zrealizowany tą techniką. Wczęśnie pewien również każdy natknął się na hity Disneya, np. Króla Lwa", który był niekwestionowanym liderem na rynku animacji w Polsce przez bardzo długi czas. Nagle ta sytuacja się zmieniła. Stało się tak za sprawą "Shreka" i jego kontynuacji, ale to pierwsza część przygód zielonego ogra sprawiła, że mamy do czynienia teraz z wysypem tego typu filmów, które recenzujemy w tym numerze: "Epoka lodowcowa", "Gdzie jest Nemo", "Iniemamocni", "Madagaskar", "Roboty", czy "Szeregowiec Dolot".

 

Mimo pokaźnej liczby recenzji i tak nie udało nam się zebrać wszystkich. Najbardziej ubolewam nad brakiem "Mrówki Z", która naprawdę jest świetnym filmem animowanym w ten sposób.

 

Na samych recenzjach jednak nie skończyliśmy. Przedstawiamy Wam tekst, który ogólnie traktuje o tego typu "bajkach". Wykonany został przez ekipę osób, która najczęściej udziela się na forum. Bowiem musicie wiedzieć, że i cała inicjatywa wypłynęła właśnie z forum. Rezultaty można podziwiać już teraz. Do tego proponuję zajrzeć do tekstu o polskim dubbingu. Na deser natomiast animowany dział Starcie, w którym Seth porównuje ze sobą "Rybki z ferajny", oraz "Gdzie jest Nemo", czyli dwa filmy z fabułą usytuowaną w morzu :).

 

Zapraszam do lektury, oraz do oceny na forum i wyrażenia opinii, czy chcielibyście aby takich inicjatyw było więcej.

»Autor: Dishman