Postęp polskiej terrarystyki na przykładzie serwisów terrarystycznych.

 

O dłuższego czasu przypatruję się polskiej terrarystyce i mam wrażenie, że zaczyna ona przeżywać swój rozkwit. Jej postęp dobrze jest obserwować na przykładzie serwisów terrarystycznych i ich forów. Do najbardziej znanych i najczęściej odwiedzanych należy serwis terrarium.com.pl i terrarystyka.pl. To dwa serwisy powstałe kilka lat temu obejmujące swoją tematyką takie okazy jak: jaszczurki, legwany, gekony, węże, żółwie, płazy, owady, straszyki, modliszki, pajęczaki, skorupiaki, mięczaki, wije i zwierzęta karmowe. To bardzo duży obszar tematyczny i z całą pewnością niezwykły bukiet ekscytujących doznań ludzi, którzy oddali temu swoje serce. Od lat a nawet wieków w naszej strefie kulturowej byliśmy przyzwyczajeni do hodowli psów, kotów lub innych zwierząt domowych. Są to bez wątpienia piękne i sympatyczne stworzenia, ale osoby, które zetknęły się ze zwierzętami egzotycznymi nigdy już nie zmienią swoich zainteresowań. Podglądanie przyrody leży chyba w naturze każdego człowieka a zwierzęta egzotyczne potrafią dać widzowi i hodowcy maksimum niepowtarzalnych wrażeń. Kto jeszcze nie miał styczności z tymi zwierzętami niech jak najszybciej uda się do sklepu terrarystycznego lub przynajmniej do ogrodu zoologicznego. Należy się w tym miejscu jednak małe ostrzeżenie. Zwierzęta egzotyczne do prawidłowego rozwoju wymagają specyficznych warunków. Nie są one podobne do naszej strefy klimatycznej, więc aby móc prawidłowo hodować takie zwierzę, należy najpierw poznać jego zwyczaje i środowisko życia a później w jak największym stopniu je odwzorować.

 

Większość hodowców zwierząt egzotycznych stara się zebrać o nich jak najwięcej informacji. Szukając ich bardzo często stajemy się użytkownikami serwisu terrarystycznego. Dobre serwisy skupiają wokół siebie doświadczonych hodowców i pozwalają im na wymianę poglądów i swoich doświadczeń.

Każdy serwis zaczyna z czasem upodabniać się do pewnego rodzaju firmy rynkowej, która, mimo, że nie sprzedaje swoich produktów czy usług, to jednak ma coś na wzór własnych Klientów. Powodzenie i rozwój takiego serwisu będzie zależeć w dużej mierze, w jaki sposób potrafi zadbać o satysfakcję swoich użytkowników.

 

Mimo, że wspomniane przeze mnie dwa serwisy terrarystyczne istnieją od kilku lat i mają kilkutysięczną grupę użytkowników, to jednak każdego dnia tracą oni swoją pozycję. Trudno już dzisiaj jednoznacznie stwierdzić czy ubytek starszych użytkowników jest rekompensowany nowymi użytkownikami. Głównym problemem tych serwisów jest podejście do nowych hodowców. Większość z tych "młodych" zadaje spontaniczne pytanie na forum, po czym natychmiast traci swą spontaniczność, która często wręcz zamienia się w odrazę lub rozgoryczenie. Otóż dzieje się tak, ponieważ zasiedziali użytkownicy tych serwisów są znudzeni udzielaniem odpowiedzi na powtarzające się pytania. Trudno im zrozumieć nowego użytkownika, który wg nich powinien najpierw przejść samodzielną drogę edukacji, czyli po prostu dokładnie przestudiować FAQ. Nie rozumieją jednak podstawowego prawa młodego hodowcy. Jego spontaniczność i zachwyt nowym nabytkiem nie pcha go do FAQ'a, ale do ludzi, z którymi chciałby się podzielić swoją radością czy nawet zadać pytanie w przypadku nagłych problemów. Dla niego liczy się tylko obecna chwila.

Zrzucone gromy na nowego członka skutecznie go od serwisu odstraszają a jednocześnie prawem serii serwis taki traci innych, którzy stanęli po stronie młodego hodowcy.

 

Nie dziwi, zatem dość ekspansywny rozwój innego serwisu terrarystycznego Arachnea.pl. Otóż Zespół tego serwisu postawił sobie ambitny cel do osiągnięcia. Postępują oni zupełnie odwrotnie niż ich poprzednicy. Zamiast utrudniać młodym użytkownikom zdobywanie wiedzy i wyrażanie swojej radości, umożliwiają im to w ramach prowadzonego forum. Arachnea.pl poszła nawet znacznie dalej. Zespół serwisu utworzył program lojalnościowy o nazwie MECENAT. Jest to program, w którym założyli grupę Opiekunów pomagających nowym hodowcom. Każdy ich Podopieczny może zadawać im pytania a Opiekunowi w sposób cierpliwy i fachowy wyjaśniają im podstawy hodowli. Utworzenie MECENATU było strzałem w dziesiątkę. Przez stosunkowo krótki okres działania programu liczba użytkowników serwisu zwiększyła się kilkukrotnie a liczba postów, która pod koniec ubiegłego roku nie przekraczała połowy tysiąca w tej chwili wynosi już ponad cztery tysiące. Jak na serwis, który nie ma jeszcze jednego roku istnienia, wydaje się, że jest ewenementem w skali polskiej terrarystyki i polskiego internetu. Co więcej można powiedzieć, że ich rozwój odbywa się w postępie geometrycznym. Do wspomnianego wcześniej programu, lojalnościowego dołączyli kolejny program lojalnościowy przypisany do sklepu, internetowego prowadzonego przez serwis. To nie koniec pomysłów Arachnea.pl. Po okresie wdrażania Mecenatu postanowili również nie zaniedbywać doświadczonych hodowców i utworzyli kolejny program lojalnościowy o nazwie VIP. Wydaje się, że mają bardzo dokładnie przemyślaną strategię działania i wkrótce będą w stanie przejąć rolę nadrzędnego serwisu terrarystycznego.

 

Warto jest podpatrywać ich poczynania. Członkowie innych serwisów mogą się na nim wzorować, jeśli chcą zaistnieć wśród topowych serwisów i nie stracić swojej pozycji tak jak terrarium.com.pl czy terrarystyka.pl