::: EL.
GRAND PRIX: PÓŁFINAŁ I MECZ O 3 MIEJSCE :::
Z turnieju w Qubie awans do Grand Prix 2006 otrzymywały 3 najlepsze
zespoły. Nasze „złotka” mogły awansować już po dzisiejszym
meczu, wystarczyło wygrać z Rosją.
Pierwszy set rozpoczął się od dobrej gry Polek i pierwszą
przerwę techniczną obserwowaliśmy przy stanie 8:5. Następnie obserwowaliśmy
spokojną grę podopiecznych trenera Niemczyka i kilku punktową przewagę
12:9, 15:10 i drugą przerwę techniczną 16:11. W dalszej części tego seta
mogliśmy dalej podziwiać dobrą grę Polek, mocną odrzucającą zagrywkę
oraz wiele błędów po stronie Rosji w ataku, jak również w zagrywce. Właśnie
błędny serw dał nam wygranie partii 25:19.
Druga odsłona zaczęła się ponownie od dobrej i spokojnej
gry naszego zespołu oraz mocnej zagrywki. Prowadziliśmy 3:0, 5:3 a pierwszą
przerwę techniczną mieliśmy ze spokojną przewagą czterech
„oczek”. Rosjanki jednak jakby nagle wybudzone z zimowego snu
dogoniły nasz zespół. Od stanu 11:10 obserwowaliśmy grę „punkt za
punkt” i drugą przerwę techniczną już tylko z jednym punktem
przewagi „złotek”. Przełamaniem dla naszego zespołu był
skuteczny blok Sylwii Pyci i do końca seta to właśnie „złote
dziewczyny” rządziły na boisku wygrywając go 25:20. Do awansu do finału
eliminacji i zapewnienia sobie udziału w przyszłorocznym Grand Prix pozostał
nam tylko jeden wygrany set.
Trzecią partię zaczynamy od dobrego ataku Małgosi Glinki
(1:0) i prowadzenia 3:1. Jednak Rosja skutecznie nas goni i obserwujemy remis
3:3, a następnie niewielką przewagę Polek 6:4, 7:5, 7:6 i pierwszą przerwę
techniczną przy stanie 8:7. Jednak po tym odpoczynku obserwujemy ponownie grę
punkt za punkt i drugą przerwę już z dwoma „oczkami” przewagi
Rosjanek (16:14). Rosja prowadzi nieprzerwanie do stanu 23:20, 24 punkt
zdobywają po błędnym ustawieniu polskiego zespołu i wygrywają set 25:20.
Czwartego seta od prowadzenia rozpoczynają Rosjanki i nie
oddają go aż do pierwszej przerwy technicznej, na która schodzą z dwoma
punktami przewagi. Po przerwie na parkiecie pojawiają się Ola Przybysz i
Magda Śliwa w miejsce Kasi Skowrońskiej i Izy Bełcik. Niewiele jednak daje
to Polkom, gdyż to Rosjanki zdobywają dwa kolejne oczka, następnie dopiero
Ola nadrabia dwa punkty dla naszego zespołu i przy wyniku 11:9 obserwujemy
kolejną zmianę tym razem Dorota Świeniewicz za Małgorzatę Glinkę.
„Złotka” jednak znowu usypiają na boisku i przy 4 punktach
przewagi Rosjanek następuje powrotna zmiana na pozycji rozgrywającej. Przy
stanie 24:19 wydaje się, że przegranie tego seta jest już sprawą przesądzone,
jednak Polki zdobywają 3 punkty z rzędu i mimo próby wybicia dziewczyn z
gry trenera Rosji zdobywamy 23 punkt, niestety jednak po drugiej stronie
siatki przeciwniczki nie śpią i wygrywają seta 25:23.
Tie break rozpoczyna się nerwową grą obu zespołów.
Zmiana stron następuje przy stanie 8:4 dla Rosji i niestety po tej stronie
siatki Polki kompletnie nie mogą się odnaleźć, na boisku bezwzględnie rządzą
Rosjanki i to one wygrywają 15:8. Polski zespół lubi nerwowe mecze, dlatego
też przed nami mecz o trzecie miejsce z Niemcami. Jeśli chcemy zagrać w
przyszłorocznym Grand Prix musimy ten mecz wygrać.
Polska - Rosja 2:3 (25:19, 25:20, 20:25, 23:25, 8:15)
Polska:
Bełcik, Glinka, Liktoras, Mirek, Skowrońska, Pycia, Zenik (libero) oraz
Rosner, Świeniewicz, Przybysz, Śliwa.
Rosja: Szeszenina, Gamowa, Mierkułowa, Godina, Sażina,
Safronowa, Fadiejewa (libero) oraz Kurnosowa, Biełousowa.
W rozegranym w Qubie turnieju eliminacyjnym do Grand Prix
2006, po wygranym meczu z Niemkami 3:1 (25:27, 25:13, 25:21, 25:19) Polki
zagwarantowały sobie udział w przyszłorocznym turnieju.
Wśród najlepszych zawodniczek turnieju znalazła się Maria Liktoras jako
blokująca i Iza Bełcik jako rozgrywająca.
Nagrody indywidualne:
Najlepiej:
atakująca: Ekaterina GAMOVA (RUS)
serwująca: Yelena PARKHOMENKO (AZE)
przyjmująca: Angelina GRUEN (GER)
rozgrywająca: Izabela BEŁCIK (POL)
broniąca: Alla HASANOVA (AZE)
blokująca: Maria Liktoras (POL)
libero: Valeriya KOROTENKO (AZE)
MVP: Natalya MAMMADOVA (AZE)
Końcowa klasyfikacja turnieju:
1. Azerbejdżan
2. Rosja
3. Polska
-------------
4. Niemcy
5. Holandia
5. Turcja
5. Bułgaria
5. Rumunia
Przed nami kwalifikacje do MŚ w Warnie (19-21 sierpnia), z
którego z awansem wyjedzie tylko jedna z trzech drużyn. Oraz najważniejsza
impreza, w której miejmy nadzieję będziemy bronić medalu (jakiegokolwiek,
choć nie pogardzilibyśmy złotem), czyli wrześniowe Mistrzostwa Europy. Póki
co przed naszymi dziewczynami tydzień urlopu i od 9 sierpnia zgrupowanie w
Szczyrku. A my czekamy na kolejne sukcesy.
:: OJQ
::
|