::: EL.
GRAND PRIX: POLSKA - HOLANDIA 2:3 :::
Mecz Polek z Holandią był dla naszych dziewczyn z założenia grą po
dwa wygrane sety, które gwarantowały nam grę w półfinale i takim też
wynikiem się zakończył 2:3 (25:20; 19:25; 20:25; 25:21; 10:15).
Spotkanie zaczęliśmy od skutecznej gry polskiego zespołu,
po dwóch asach Kasi Skowrońskiej obserwowaliśmy wynik 6:4, następnie
pierwsza przerwa techniczna z 2 „oczkami” przewagi naszego zespołu.
W dalszej części seta dobrze grały „Złotka”, popełniały mało
błędów, skutecznie grała Glinka, Pycia oraz Rosner ze skrzydła. Do końca
seta Polki nie oddały prowadzenia i obserwowaliśmy drugą przerwę techniczną
16:12 i koniec seta z 5 punktami przewagi. Tym sposobem do awansu do półfinału
Polkom pozostał tylko jeden krok, a właściwie set.
Drugi set podobnie jak i pierwsza odsłona meczu rozpoczął
się od dobrej gry polskiego zespołu, i tak samo jak w pierwszy secie
obserwowaliśmy przerwę techniczną 8:6. Jednak w tym momencie skończyła się
dobra passa Polek. Następnie trwała zacięta walka „punkt za
punkt”. Obserwowaliśmy jeszcze przewagę naszego zespołu 16:15 oraz
19:18, aby następnie 7 piłek z rzędu zakończyły punktem Holenderki i
wygrały set 25:19.
Trzeci set nie zaczął się równie pomyślnie dla naszego
zespołu jak dwa poprzednie, co prawda pierwszą przerwę techniczną
obserwowaliśmy przy wyniku 8:6, ale dla Holandii. Następnie obserwowaliśmy
przewagę „złotek” 13:11, remis 13:13 i po grze „punkt za
punkt” drugą przerwę techniczną z jednym „oczkiem”
przewagi przeciwniczek. Polki do końca tego seta nie mogły się odnaleźć,
popełniały błędy w ataku i przegrały partię 25:20.
Czwarta partia rozpoczęła się ponownie od nerwowej gry
„punkt za punkt”. Po autowym ataku Skowrońskiej obserwowaliśmy
wynik 6:4, lecz na pierwszą przerwę techniczną zeszliśmy już z jednym
punktem przewagi. Przy wyniki 14:12 dla naszego zespołu kolejnym już w tym
spotkaniu asem serwisowym popisał się „Skowronek”, aby uzyskać
dla zespołu trzy punkową przewagę, którą utrzymaliśmy do drugiej przerwy
technicznej (16:13). Po przerwie po obu stronach siatki zapanował chaos,
Glinka została dwa razy zablokowana zaś przeciwniczki myliły się w ataku.
Następnie obserwowaliśmy remis 19:19 i to, co zdarza się często naszym
„złotkom” nerwową końcówkę seta. Kolejne prowadzenie Polek było
przy stanie 22:21 po dotknięciu siatki przez Holenderkę, następnie
skuteczny blok Glinki i Liktoras, przytomna kiwka Bełcik i piłka setowa dla
naszego zespołu wykorzystana przez Masze Liktoras wspaniałym blokiem.
W ten też sposób Polki uzyskały
awans do półfinału Eliminacji do World Grand Prix w Qubie. Tie break miał
tylko znaczenie prestiżowe i Polki przegrały go 10:15. Teraz przed nami Mecz
z Rosją (wyniki losowania znane później przyp.red.)
Polska - Holandia 2:3 (25:20; 19:25; 20:25; 25:21; 10:15)
Polska: Bełcik, Skowrońska,
Pycia, Liktoras, Glinka, Rosner, Zenik (libero) oraz Śliwa, Świeniewicz,
Mirek, Przybysz
Holandia: Stam, Huurman, Fledderus, Visser, Flier, Ch.
Staelens, Winhoven (libero) oraz K. Staelens, van Tienen, Blom
:: OJQ
::
|