::: EL.
GRAND PRIX: POLSKA - ROSJA 3:2 :::
Pod
koniec lipca polskie siatkarki walczyły w Baku o awans do przyszłorocznego
Grand Prix. Z całą pewnością jest to występ bardzo prestiżowy, umożliwiający
grę z najsilniejszymi zespołami świata, a dodatkowo jest szansą na
podreperowanie własnego budżetu. W grupie "polskiej" o awans do
finałów Grand Prix oprócz podopiecznych Andrzeja Niemczyka walczyły również
reprezentantki Rosji, Rumunii i Holandii
Pierwszy set
rozpoczął się od wyrównanej gry obu zespołów. Po pierwszej przerwie
technicznej dało się zauważyć wzrastającą przewagę naszej drużyny, która
w pewnym momencie odskoczyła już na 18:12. Jednak w tym momencie zdarzyło
się to, do czego polscy kibice się już z pewnością przyzwyczaili - przestój
w grze naszych siatkarek. Nie wiele pomogło wejście na boisko Magdaleny Śliwy
czy Doroty Świeniewicz. Rosjanki doszły nas przy stanie 21:21. Polki nie
umiały poukładać swojej gry i przegrały tego seta do 23!
Drugi set był już
o wiele lepszy w wykonaniu Polek. Nie pozwoliły Rosjankom na wiele, znów
odskoczyły im na kilka punktów, i choć zdarzyły się ponownie przestoje to
jednak nie powtórzyły błędu z pierwszego seta i pewnie pokonały swoje
przeciwniczki 25:19!
W secie trzecim gra
z początku ponownie była wyrównana, prawie że punkt za punkt. Jednak przy
drugiej przerwie technicznej nasze rywalki schodziły z przewagą dwóch
oczek. Widać ten krótki odpoczynek negatywnie zadziałał na naszą drużynę,
która dosłownie przestała istnieć. Od stanu 20:17 Rosjanki zdobyły
kolejne 5 punktów i wygrały seta 25:17, miażdżąc nasz zespół.
Czwarty set był
bardzo ciekawy i wniósł wiele ożywienia w grze obu zespołów. Na początku
dominowały Rosjanki, które prowadziły nawet 17:13. Polki systematycznie
dochodziły jednak swoje przeciwniczki, a od stanu 20:18 dla rywalek zdobyły
kolejno 5pkt wychodząc na prowadzenie. Jednak chwilę później byliśmy świadkami
kolejnego przestoju w grze biało-czerwonych, po którym Rosjanki miały
matchballa. Na szczęście nasze "złotka" poradziły sobie w tej
kryzysowej sytuacji, i po akcji Izabeli Bełcik wygrały seta 24:26! O wyniku
meczu zadecydować miał więc tie-break..
.. w którym to
Polki pokazały się z wręcz rewelacyjnej strony! Chociaż początek tegoż
nie był rewelacyjny, przegrywaliśmy już 5:2. Jednak doskonałe akcje Małgorzaty
Glinki i Kasi Skowrońskiej pozwoliły nam na dojście do remisu. Wtedy to
Maria Liktoras zdobyła punkt, po którym Polki objęły prowadzenie. Widać
było, że reprezentantki Rosji są już bardzo zmęczone - i wydaje się, że
właśnie dzięki temu Polki tak łatwo zwyciężyły w końcówce, skutecznie
grając czy to w bloku, czy w ataku. Tie-break zakończył się wygraną
naszej drużyny 10:15
Polska
- Rosja 3:2 (23:25, 25:19, 17:25, 26:24, 15:10)
Polska: Bełcik, Glinka, Liktoras, Skowrońska, Przybysz,
Rosner, Zenik (libero) oraz Śliwa, Świeniewicz, Pycia, Mirek
Rosja: Szeszenina, Gamowa, Mierkułowa, Godina, Borodakowa,
Safronowa, Fadiejewa (libero) oraz Sażina, Kurnosowa, Biełousowa
po
meczu powiedzieli:
Andrzej Niemczyk (trener reprezentacji Polski): "Rosjanki miały
nas na widelcu, to był dramat, ale nie dziwię się, że nie zdołały nas
dobić. One zwyczajnie nie wierzą w siebie, podobnie jak w nowego trenera, Włocha
Giovanniego Caprarę. Myślę, że długo taki układ w Rosji się nie
utrzyma, chyba że zmienią do siebie nastawienie. Jednak to już nie nasz
problem"
Magdalena
Śliwa (Polska): "To nie był ładny mecz. Za wiele w nim zrywów i
przestojów, tak z jednej, jak i drugiej strony. Po Rosjankach widać, że
jeszcze się ze sobą nie zgrały. Popełniają masę błędów. Jednak ich główna
impreza jest za półtora miesiąca - mistrzostwa Europy. Tam na pewno będą
bardziej poukładane. Miałam dużą tremę, wchodząc dziś na boisko.
Podczas przygotowań nie odbyłam dziewczynami ani jednego treningu w
pierwszej szóstce.
Dorota
Świeniewicz (Polska): "Plan na razie wykonujemy. Chodziło o to, żeby
wygrać pierwszy mecz. Super byłoby awansować i myśleć już o
kwalifikacjach do mistrzostw świata i o mistrzostwach Europy. Sezon jest ciężki,
bo nie ma kiedy trenować, a musimy uporządkować ten nasz bałagan na
boisku.
:: Publo
::
|