Słowem wstępu
Wasze wiersze
Wiersze wieszczów
Na wesoło
Między wersami
Inna beczka
W sieci
Na do widzenia

Action Mag




numer 23,
październik 2005



Współpraca:

Poza wiatrem

:: Pijąc Falerno

Dosyć łez! Po co te smutki?
Czas się nareszcie rozchmurzyć!
Poranek życia tak krótki - 
trzeba go użyć.

Szczerością pewnie się zgubię,
mimo to będę otwarty:
dawniej kochałem... Dziś lubię 
życie na żarty.

Com kochał?... Razem z miłością
pamięć rzuciłem za okno,
a resztki wspomnień z radością 
w kieliszku mokną.

Jeśli to miłość dziewczyny,
więc by ukarać niewierną,
padłem na łonie Fryny 
pijąc Falerno.

* * *

Jeśli to... Lecz daj mi pokój
z bezpłodną ojcowizn schedą,
lepiej ty, Fryne, prorokuj 
bachiczne credo.

Rozkoszy stawmy ołtarze,
pijacką miejmy bezczelność,
a może znajdziemy w czarze 
i nieśmiertelność.

Zdziwim się, a przy wdzięczność
w piwnice pójdziemy rajskie
wybierać z beczek wieczności 
wina tokajskie.

Tymczasem do wniebowzięcia
sposobiąc żądzę niezmierną,
w twoje się chylę objęcia 
pijąc Falerno.

* * *

Winnice na grobach rosną,
a zatem z tych winogradów
ożywiam wenę miłosną 
prochem pradziadów.

Życie nad śmiercią przeważa,
bo taka istnienia kolej;
wypijmy zdrowie grabarza... 
Wina mi dolej!

Kto jeszcze nie przestał szlochać,
ten pewnie z własnej swej winy
nie może już pić... Ni kochać 
ładnej dziewczyny.

Niech się więc kruszy przed niebem
gotując się in aeterno;
pójdę za jego pogrzebem 
pijąc Falerno.

* * *

Kto mi przerywa?... To duchy...
Znane mi kiedyś przed chwilą...
Brząkają w swoje łańcuchy, 
mówić się silą.

Chodźcie tu, moi najszczersi,
grzać się miłością i winem,
wszak nieraz piersią przy piersi 
byliśmy czynem.

Dziś wy cieniami marnemi,
skrwawione chylicie usta,
mnie zaś tu trzyma do ziemi 
dziewczyna pusta.

Więc klnijmy w pijanym szale
opatrzność niemiłosierną...
W łeb sobie jutro wypalę 
pijąc Falerno.

29 październik 1867

- Adam Asnyk

 
Kontakt periodyk-poetycki@epf.pl - Strona On-Line (www.periodyk.prv.pl)
Layout & GFX: Urimourn - urimourn@vp.pl