:: Praca popłaca, czyli co robimy na co dzień
Się pochwalę, bom szczęśliwy: dostałem się dziś na Wydział Prawa i Administracji UAM w Poznaniu. Kierunek "prawo", studia bardzo dzienne. A to oznacza pięć lat siedzenia w kodeksach i przepisach, naukę zaginania i omijania prawa i prawniczego kłamania w żywe oczy. A potem aplikacja i będę nosił loczki i się przebierał w damskie ciuchy :)
Brzmi jak wyrok. Nie wnoszę apelacji ;))))
A Wy co robicie na co dzień? Studiujecie? Pracujecie? Odpoczywacie? Podzielcie się z nami :)
- UnionJack
Cóż, ja się jeszcze uczę w liceum, rok maturalnej gorączki przede mną :D A co potem? Potem albo germanistyka, albo informatyka, albo Bibliotekoznawstwo i Zarządzanie Informacją Naukową --> w każdym razie - cel - Wrocek! :D
A obecnie to wakacjuję, czyli - robię prawo jazdy, opalam się, jeżdżę do Boszkowa (taka miejscowość z uroczym jeziorkiem koło Leszna :) ), uprawiam sport no i, oczywiście, czytam i siedzę w necie ;) czasem chwytam za gitarkę lub siadam do keyboardu ;) no i ciągle szlifuję swój angielski, niemiecki, łacinę i rosyjski ;) a pod koniec wakacji - wyjazd na Ukrainę - wygrana w zespołowym konkursie magazynu Mówią Wieki ;)
- dan_daki
Zaczęło się normalnie. Tatuś zakochał się w mojej Mamusiu, na świat przyszła moja młodsza siostra, potem brat, a mnie podrzucił Gandalf, nałogowiec jeden, co w herbacie z cytryną się kocha i o czasach Drugiej Ery uwielbia rozprawiać aż do wczesnych godzin rannych.
Tymczasem ja, będąc przezorną i roztropną zamiast całymi dniami przesiadywać nad Leśną Rzeką w Wielkim Zielonym Lesie postanowiłam zając się edukacją i w przyszłości zostać "ówświatowym" pracownikiem naukowym tudzież pisarzem historycznym, ewentualnie w razie zbiegu
okoliczności Wierszokletą o bursztynowym warkoczu:)
W chwili obecnej harcuję dzielnie, latem woniejącym lawendą i pokrzywą się cieszę, zmierzchaniem przemierzam horyzont i w Zapatrzeniu tonę aż do granic.
Sierpień przeznaczam na wędrowanie szlakami legend pomorskich, co w zamkach warownych się kryją, a wrzesień na pracę społeczną w moim rodzinnym mieście.
W miesiącach następnych przyjdzie mi kontynuować studia dzienne na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, na Wydziale Filologii Polskiej i Klasycznej.
A w przyszłości? W tej najbliższej zamierzam podjąć jeszcze jeden fakultet; póki co namyślam się wielce dumając nad kulturoznawstwem... bądź też teologią.
W przyszłości dalszej.... Pragnę być już zawsze Dobrym i Świadomym człowiekiem.
W gruncie rzeczy... Przyszłość Dalsza zależy od wyboru fakultetu kolejnego :)
Dziękuję za uwagę :)
- Zorka
|