:: Wydobądź mnie
[część "człap story", debiutanckiego tomiku poetki]
Tej nocy czerń zamalowała pokój szczelnie,
zasłoniła okno. Ale nasze oczy dzisiaj
nie odpoczną, będą śledzić się nawzajem.
Ciało-pustynia. Nie licz na fatamorganę.
To obszar ciemności gdzie inaczej trzeba
szukać źródła wody zdatnej do picia.
W okolicy pępka ożywi się wahadełko
i tam będziesz kopał studnię, która cię ocali.
Na razie błądzisz, ale to jak nigdy sprawia
mi przyjemność. Piasek wilgotnieje, zbija się
w grudki. Przestaję być sypka. Dłonie i język
potykają się o ruchome wydmy,
potem łagodnie spadają w przepaść brzucha.
To wyjątkowo piękne wypadki, katastrofy
bez ofiar i śladów walki o przetrwanie, bo wiesz,
gdzie mnie szukać i jak wykopać z tej czerni.
- Mirka Szychowiak
|