:: No
[część "człap story", debiutanckiego tomiku poetki]
Najgorzej, gdy zawiedzie system awaryjny;
z uporem naciskasz guzik po guziku
i patrzysz, czy stara ciotka melancholia
nie depcze ci po piętach. Pokój się wydaje
za duży na ciebie jedną, taką rozedrganą.
Lubisz być głodna na ten temat, mięciutka,
posapująca, prawda? Na co czekasz? Spław ciotkę,
naprzeciwko urządzają wieczorek zapoznawczy,
niech się z kimś napłacze tak jak lubi,
a ty wyostrzaj się na niego, przywołuj smaki
i przełykaj ślinę, bo niedługo przyjdzie.
Od rana czujesz, że tej nocy zechcesz
zapolować; gdy wejdzie, sięgniesz jak po swoje,
dzisiaj ty się będziesz wgryzać
w jego zaskoczenie, twarda i nieustępliwa,
przeprowadzisz po nim armię mrówek,
póki nie zmięknie nie osunie się leniwie
i nie powie ci, że taką cię kocha.
A ty zaśmiejesz się i odpowiesz: no.
- Mirka Szychowiak
|