:: *** [Możemy usta stykać...]
Możemy usta stykać, zwą to pocałunkiem.
Możemy splatać dłonie - lecz te się nie znają.
Możemy kołdrę burzyć, w parodii stosunku,
pamiętać o rocznicach, co szybko mijają.
Za mnogo tych bukietów i dat w kalendarzu,
co jak strażnicy srodzy, na drodze nam stoją,
aby zdarzyć się mogło, co się stara zdarzyć,
odkąd do łóżka chodzim, nie razem a oboje.
Co przez Boga złączone przed ludzkim ołtarzem,
jest świętym dla człowieka, pod groźbą spojrzenia.
Lecz tutaj brak zgodności, sensu – zauważę:
wszak Bóg jest ponoć wieczny, a człowiek się zmienia.
- gwynbleidd
|