:: Renesans - malarstwo epoki
Sztuka renesansowa pojawiła się w Polsce zaraz po 1500 r., a jej rozwój wypełnił cały wiek XVI i zakończył się w początkach następnego stulecia; jej bezpośrednie tradycje trwały do połowy XVII w. Początkowo była importem włoskim, ale szybko się zaaklimatyzowała i przyjmowała coraz więcej cech rodzimych, które od połowy XVI w. Wpłynęły decydująco na jej oblicze. Jej początek przypadł na końcowy etap trwania sztuki gotyckiej w Polsce, z którą wchodziła w różne powiązania; tradycje gotyckie, schodzące coraz bardziej na dalszy plan, towarzyszyły jej do drugiej połowy XVI w. W tym okresie i w początkach XVII w. Doszły do głosu w naszej sztuce renesansowej tendencje menierystyczne, podnoszone czasem do rzędu osobnego stylu. Od około 1580 r. ostatniej fazie renesansu towarzyszyć zaczęły przejawy nowego stylu - baroku; zaczął on dominować w sztuce polskiej po 1600 r.
W zaszczepieniu sztuki renesansowej w Polsce główną rolę odegrał, od samego początku, Zygmunt I jako królewicz i od 1506 jako król Polski. Zygmunt I sprowadził w 1502 r. do Krakowa, prawdopodobnie z Węgier, pierwszy w Polsce renesansowy zespół roboczy architektoniczno-rzeźbiarski, który swój warsztat zainstalował u podnóża Wawelu.
Malarstwo pierwszej połowy XVI w. tworzy w Polsce szczególnie złożony obraz. Krakowska szkoła miniatorska przeżywa w początkach wieku rozkwit. Miniatury słynnego Kodeksu Behema (zbiór krakowskich przywilejów cechowych zebranych przez pisarza miejskiego Baltazara Behema) z około 1505 r. stanowią zespół iluminacji, w których widoczne są przyzwyczajenia gotyckie w ujmowaniu postaci, w braku poprawnej perspektywy linearnej czy w partiach ornamentalnych, ale które zarazem uderzają nową, w pełni świecką treścią. W krakowskich warsztatach miniatorskich powstały także piękne miniatury Graduału Jana Olbrachta (1501-1506) i Pontyfikatu Erazma Ciołka (ok. 1525).
|
|
 |
|
Pracownia krawiecka
|
|
Późniejszy etap rozwoju krakowskiej miniatury reprezentuje twórczość Stanisława Samostrzelnika. Ten wybitny twórca ozdobił iluminacjami wiele dokumentów (Przywilej opatowski, 1519), ksiąg liturgicznych (modlitewniki Zygmunta Starego, 1525 i Bony, 1527) oraz innych ksiąg (Żywoty arcybiskupów gnieźnieńskich, 1531-1535, Liber geneseos rodziny Szydłowieckich, 1532). Wpływ renesansu mającego swe źródło w Niderlandach, widoczny jest w poprzednio omówionych miniaturach krakowskich, w twórczości Samostrzelnika ustępuje silniejszemu oddziaływaniu renesansowej sztuki włoskiej, lecz nie wyzwala jej całkiem z gotyckich elementów. Cechą zgodną z dążeniem nowego stylu jest portretowość.
Samostrzelnik jest twórcą nowego w Polsce gatunku malarstwa: samodzielnego wizerunku człowieka, wolnego od powiązań ze sceną religijną; taka jest zarówno część jego miniatur, jak i przypisywany mu obraz sztalugowy - portret biskupa Tomickiego z serii współczesnych portretów z klasztoru Dominikanów w Krakowie (lata trzydzieste XVI w.) W malarstwie sztalugowym i ściennym pewna rola w propagowaniu renesansu przypadła malarzom niemieckim działającym w Polsce. Najwybitniejszy z nich, Hans Sness z Kulmbachu, był w Krakowie około 1514 r. i wykonał obrazy religijne w konwencjach nowego stylu o widocznym wpływie włoskim. Hans Durer i Antoni z Wrocławia dekorowali m.in. fryzami ze scenami alegorycznymi i turniejami wnętrza zamku na Wawelu. Nieznany malarz maluje około 1515 r. obraz Bitwa pod Orszą, inicjując w Polsce nową tematykę historyczną. Przeważa jednak w pierwszej połowie XVI w. malarstwo silnie związane z tradycją średniowieczną, zachowujące formę tryptyków czy poliptyków, słabo jeszcze reagujące na działanie sztuki Odrodzenia.
Portret stanowi też najbardziej interesującą dziedzinę malarstwa polskiego drugiej połowy XVI w. Powstają coraz liczniejsze wizerunki królewskie, magnackie i mieszczańskie, świadcząc o zupełnym wyodrębnieniu się tego gatunku malarstwa, tak charakterystycznego dla nowej epoki. Wrocławianin Marcin Kober maluje w 1583 r. całopostaciowy portret Stefana Batorego.
W obrazie tym widzimy już ukształtowane cechy, jakie staną się w XVII w. typowe dla barokowego portretu, tzw. sarmackiego: ostry realizm w ujęciu twarzy, dekoracyjne traktowanie partii stroju, z podkreśleniem zarówno konturu, jak i płaszczyznowo złożonych barw, z ulubionym silnym akcentem czerwieni. W malarstwie ołtarzowym w całej Polsce zaczyna niknąć tradycja gotycka, na jej miejsce wchodzi wpływ manieryzmu niderlandzkiego, rozpowszechnionego zwłaszcza przez grafikę. W pełni rodzimy charakter mają dekoracje stropów i ścian drewnianych kościółków, gdzie zaznacza się ludowa stylizacja form; typowe przykłady z tego okresu mamy w Boguszczycach i w Grębieniu k. Wielunia - postaci grajków w tej ostatniej polichromii weszły trwale w skład ulubionych motywów sztuki polskiej.
webart.omikron.com.pl
|