:: Filatelistyka
Zapewne każdy z Was słyszał już o filatelistyce. W tym tekście nie mam zamiaru wyjaśniać, czym jest ani czemu służy (i tak z pewnością wiecie ;), ale mam Was zamiar zachęcić do kolekcjonowania znaczków. A czy mi się to uda, to już całkiem inna sprawa ;).
Filatelistyka jak wiadomo hobby drogim nie jest, więc praktycznie każdy się nim zająć może. Na początku warto spytać kogoś z rodziny lub znajomych, czy w przeszłości nie zbierał (lub zbiera) znaczków. Taka osoba może nam pomóc, dzieląc się swoim doświadczeniem czy cennymi uwagami. Może nam także, przy odrobinie szczęścia, podarować kilka egzemplarzy na dobry początek. W późniejszym czasie będziemy się też mogli wymieniać itp.
Co nam daje zbieranie znaczków? Przede wszystkim uczucie wewnętrznego spełnienia, satysfakcję płynącą z uzbierania sporej kolekcji. W tym miejscu przestrzegam, żeby nie polować na zapełnione już albumy. Owszem, dobrze, kiedy nasza kolekcja rośnie, zwłaszcza, kiedy możemy się zaopiekować czyimiś zbiorami, którymi się odpowiednio zaopiekujemy, jednak, uwierzcie mi na słowo, nic nie daje takiej satysfakcji jak własnoręcznie zapełniony album ze znaczkami, które nieraz było ciężko zdobyć.
Mam nadzieję, ze udało mi się Was przekonać do słuszności zbierania znaczków. Można dzięki nim miło spędzać czas, zawrzeć nowe znajomości czy nauczyć się czegoś. I życzę wszystkim, którzy po tym tekście zaczęli zbieranie udanych łowów :).
Oj, mój braciszek kiedyś zbierał znaczki. Miał jeden z Generalnego Gubernatorstwa Niemieckiego czy coś w tym stylu, o wartości (bagatela) ponad 500 PLN! - Uri
gloggy
|