Neil Gaiman - Gwiezdny pył
BlackDog
Gdy byłem w bibliotece wybrałem sobie książkę do przeczytania - Gwiezdny pył. Dlaczego akurat tą, ano poleca ją nasz chyba najlepszy pisarz książek fantastycznych - Andrzej Sapkowski. Napisane jest "Andrzej Sapkowski prezentuje arcydzieło światowej fantasy".
Autorem książki jest Neil Gaiman, autor którego wcześniej w ogóle nie znałem, nie słyszałem o nim nigdy! No cóż - myślę sobie przed zaczęciem czytania Gwiezdnego pyłu. Zobaczymy jaka to będzie książka.
Na początku uderzyła mnie nazwa miejscowości, ot taka sobie prosta - Mur. Pewien młody chłopak z tejże wioski idzie sobie na jarmark, który odbywa się tam, co jakiś czas. Na jarmarku znajdują się różne dziwne, magiczne rzeczy, jest to bowiem miejsce w którym stykają się ze sobą zwykły świat i Kraina Czarów. Tak więc Dunstan (bo tak nazywa się ten chłopak) idzie tam i spotyka niezwykłą dziewczynę, niewolnicę, dochodzi między nimi do, no wiecie czego
:-P. Po pewnym czasie Dunstan ożeniony już z pewną dziewczyna znajduje na progu niemowlaka, z karteczką Tristan Thorn (nazwisko Dunstana).
Tristan Thorn dorasta, aż dochodzi do tego, że staje się mężczyzną. Kocha się wtedy także, w pewnej Victorii, zresztą cały wioska się w niej kocha. Pewnego wieczora, pochopnie obiecuje jej, że za wszystko czego zapragnie przyniesie jej gwiazdę, która właśnie spadła. Wyrusza do krainy Czarów, i tu zaczyna się jego pełna przygód...
Właśnie, czy książka o Tristanie Thornie, który obiecał przynieść gwiazdę jest pełna przygód? Nie. nie ma w niej wielu przygód, Tristan spotyka, czasem różne osoby, jest troszkę o innych postaciach, które także chcą odnaleźć gwiazdę, ale przygód jest tu mało. Ale to chyba dlatego, że książka jest krótka. A wszystkie wydarzenia, przygody Tristana, odbywają się w dość długim czasie. Nie jest tak, że Tristan wyszedł i wrócił za tydzień. O nie! Cała książka, to wiele miesięcy z życia tego chłopaka oraz innych osób szukających gwiazdy.
Myślę, że gdyby autor chciał i miał czas (nie wiem jak to z nim wtedy,
gdy pisał było) mógłby spokojnie napisać długą powieść, wyczerpującą cały
temat. Naprawdę myślę, że mógł rozwinąć temat braci z Cytadeli Burz,
najstarszej z czarownic oraz oczywiście Tristana i gwiazdy. Po
przeczytaniu tej książki, czuję się trochę nie do końca
usatysfakcjonowany. Chcę jeszcze. Druga sprawa to to, że koniec książki
(którego oczywiście nie zdradzę :-D) jest łatwy do przewidzenia. Prawie od
początku opowieści, gdy Tristan wyrusza do Krainy Czarów wiadomo jak to
się skończy.
Czy to wszystko oznacza, że książka była zła? Ależ skąd! Gwiezdny pył,
był bardzo fajną powieści, przy której spędziłem wiele miłych chwil, ani
przez chwilę(sic!) nie odczuwałem znudzenia. Książka była ciekawa przez
cały czas. Dzięki Gaiman, że taką dobrą, szkoda, że krótką, książkę
napisałeś!
Polecam! (tak samo jak Endrju Sapkowski ;-))
|
|
|
|
| Stardust |
|
| Paulina Braiter |
|
| Nie ma |
|
| - |
|
| Mag |
|
| 2001, Warszawa |
|
| 24 zł |
|
| fantasy |
|
| miękka |
|
| około 200 |
|
 |
|
|
 |
|
|
|