« poprzednia | spis treści | następna »  
Wstępniak

Witamy w 60. numerze Games Corner!

Hyh, pierwszy numer w historii za który jestem odpowiedzialny jest gotowy :). Jestem z siebie dumny :D. Chyba w zadowalającym stopniu udało mi się zastąpić naszego szanownego redaktora naczelnego Caleba ;). Może wydanie nie jest wypchane tekstami chociażby tak jak numer ubiegły, ale cóż... wakacje. Dobiegające końca wakacje, ale jednak w dalszym ciągu wakacje. Aż strach pomyśleć, że wkrótce skończy się siedzenie na necie do 5 rano :(. Póki co pozostaje cieszyć się wolnością. A od września na nowo rozpocznie się horror. Kilka osób z ekipy, w tym mnie, czeka matura. Trzymajcie kciuki aby wszystko potoczyło się po naszej myśli :).

Swoją drogą się porobiło... Nasz redaktor naczelny zamiast składać kolejny numer jeździ sobie po jakiś Przystankach i tapla się w błotku, popijając piwo w inteligentnym towarzystwie :). A my tu w poczcie czoła klecimy numerek. Oczywiście jak zwykle nie obyło się bez niespodzianek :). Większość materiałów trafiła na łamy w ostatniej chwili i nie obyło się bez nerwowych wyczekiwań i wrzasków na niektóre osoby. Ale tak widocznie musi być - urok składania GC. Gdyby tego zabrakło to nie byłoby już to samo...

Jak wspominałem po numerze widać, iż są wakacje. Mimo to z pewnością znajdziecie coś co jest warte przeczytania. Ja przede wszystkim polecam w tym miesiącu zapowiedzi, gdyż o takich grach jak: Prey, Spore, Tomb Raider: Legend czy The Suffering 2 na pewno będzie jeszcze głośno. Jeśli chodzi o recenzje szczególnie warto przeczytać wyczerpującą reckę PCtowego Hearts of Iron II oraz konsolowych: Def Jam Fight for NY i Grand Theft Auto Advance. To ostatnie jest jak znalazł na ostatnie dni letniego wypoczynku. Perspektywa wyłożenia się na łonie natury z GBA w łapie jest jak najbardziej właściwa jak na ten czas :).

Pozostaje mi tylko życzyć Wam, drodzy czytelnicy miłej lektury i poprosić o to, abyście czasem coś skrobnęli. Nie chodzi tu tylko o teksty, ale i o listy do Caleba, jak i do reszty redakcji. Nie ma nic przyjemniejszego jak mail od czytelnika, któremu podobała się Nasza recka. Pozdrawiam serdecznie!

Adam "Elpie" Stopa

« poprzednia | spis treści | następna »