|
Chciałbym tutaj napisać coś o zwiastunach nadchodzących gier, które, jak się wydaje, będą ciekawymi pozycjami. Oczywiście nie zabraknie także krytyki, ale tego sobie i wam, czytelnikom, nie życzę, pozostając w błogiej nadziei, że coś ma być hitem i nim będzie :)
Hitman Blood Money
Bardzo ładny filmik z bardzo dobrą muzyką przygrywającą w trakcie oglądania. Tobias "47" opowiada, co go znów czeka i dlaczego. Zwiastun pokazuje nam w trochę przyciemnionych kolorach kilka momentów z różnych (albo z jednej i tej samej) misji. W każdym razie jest dobrze, a na pewno lepiej, niż poprzednio, no i autorzy nie ograniczą się do tego, co #47 ma przy sobie, lecz będzie można wykorzystać (w pewnym stopniu oczywiście) elementy otoczenia. Na filmiku jest to sztanga (wraz z krążkami :]), którą się przygniata klatkę piersiową pewnego delikwenta. Wygląda to mniej więcej jak w Punisherze, a przynajmniej ja mam takie skojarzenia. Chyba jest na co czekać :)
Bet on Soldier
Mamy tu do czynienia ze zwykłym filmikiem nie prezentującym w żadnym stopniu możliwości engine'u, ale jest i tak dobrze. Wyobraźcie sobie przyszłość, w której wojna nie jest skrywana przed publiką. Wyobraźcie sobie, że stawia się pieniądze na najlepszych żołnierzy. Wyobraźcie sobie, że w przyszłości wojna będzie synonimem hazardu, a przynajmniej takie wnioski można wysnuć po obejrzeniu tej zajawki. Podejrzewam, że wiele filmów sensacyjnych chciałoby mieć w sobie tyle akcji, ile jest tutaj. Najbardziej w pamięci zapada moment, kiedy, jak podejrzewam, główny bohater wystrzeliwuje dwa pociski, wszystko zwalnia (czyli jest pokazany znany i lubiany tzw. bullet time) i słychać jego słowa "In the future war has a point...". Ciekawy pomysł, pytanie tylko jak to wszystko będzie wyglądać "w praniu"? Ja jak najbardziej jestem dobrej myśli.
50 Cent
Kolejna zajawka na której nie widać, jak gra będzie właściwie wyglądać. Od razu zaznaczam, że hip hopu czy tam rapu nie słucham, jednak 50 Cent to znany mi osobnik... No, w każdym razie gościu do gry użyczył zarówno swojego głosu, jak i twarzy (jak ktoś czegoś nie spartolił, to powinniście mieć tu gdzieś obrazek z tego filmiku. Ci, co wiedzą, jak gostek wygląda, mogą sami sprawdzić, czy jest jakieś podobieństwo). Sam podejrzewam, że pewnie też utworów. Jaki jest filmik? Dynamiczny (mimo nudnej "muzyki" w tle), brutalny i... tyle. 50 Cent coś mówi na początku, że to jest jego miasto itd., wjeżdża windą do jakiegoś budynku i wszystkich napier... Znaczy się, robi małą rozróbę, z której cało wychodzi tylko on. Kolejna gra gangsterska w stylu
GTA? [Trailer tej gry to jeden z najbardziej kiczowatych rzeczy jakie widziałem
w swym życiu. Robienie z nie potrafiącego się logicznie wypowiadać
"ziomka" megabrutalnego gangstera :/. Ta gra będzie tylko wyciągać
kasę od miłośników "centusia"... - Elpie]
Dark Sector
Z początku można odnieść wrażenie, że znów mamy do czynienia z filmikiem nie na enginie gry... i tu pomyłka, proszę państwa. Cały filmik jest stworzony na enginie gry, a i można na nim ujrzeć momenty (ale nie takie "momenty", wy pryszczate dzieciaki... :P) z samej gry, które, jeśli chodzi o grafikę, w małym stopniu odstają od produkcji takich jak Half-Life 2! W samej zajawce wpierw widzimy coś, co można by uznać za swoisty klon Splinter Cella, z tym że Dark Sektor dzieje się w jakiejś bliżej nieokreślonej bazie kosmicznej w przyszłości. Po chwili jednak akcja nabiera tempa i trzeba przyznać, że szybkiego. Z pewnością jest na co czekać, nawet po to, by chociaż zobaczyć sam silnik w akcji (ale jaki sprzęt będzie trzeba mieć, żeby to udźwignął?!).
|
Heroes of Might & Magic 5
Ostatnio nie ciągnie mnie do czytania fantasy, ale epickie walki dobra ze złem potrafią być naprawdę widowiskowe, i to właśnie ukazuje filmik zapowiadający HOM&M 5. Mamy w nim przedstawiony atak sił Chaosu na... tych dobrych :P (nie pamiętam, jak się poszczególne siły w tej grze zwały. Powiem tylko, że po stronie dobrych walczą anioły i fani powinni wiedzieć, o kogo chodzi :]). Naprawdę świetne sceny pokazujące szykujące się do walki siły (jakiś minotaur kontra anioł). Krótki filmik, ale, jak to kiedyś ktoś powiedział, finał wieńczy dzieło. Tutaj jest ranny (?) anioł wbijający ostatkiem sił swój miecz w spaloną ziemię, świetna muzyka i chórki w tle (no żeż... naprawdę mi się taka muzyka podoba :]), no i standardowo w świecie fantasy smok. Ładny trailer.
Call of Cthulhu
Szczerze mówiąc, zawsze czytając zapowiedzi tej gry miałem wątpliwości co do tego, jak to będzie wyglądać. Pozbyłem się ich po obejrzeniu tego filmiku. Kto nie zna prozy Lovecrafta, a uważa się za miłośnika horrorów, ten jest pomyleńcem i powinien jak najszybciej nadrobić zaległości :). Nie będę się tutaj teraz rozpisywać nt. tegoż osobnika i jego twórczości, ale przyznaję, że to, co widać na filmiku, w pewnym stopniu pokrywa się z moim wyobrażeniem lovecraftowskiego świata. Mamy gościa opętanego szaleństwem, który się wiesza... i chyba od tego zacznie się gra (ale nie wiem na pewno, bo przecież filmik tego nie wyjaśnia). Można ujrzeć jeszcze, jak będzie wyglądać sama rozgrywka - brak interface'u powoli staje się standardem w realistycznych grach. Tutaj brakuje także celownika... Na jednym ujęciu wyraźnie widać, jakoby gracz (tj. postać sterowana przez gracza) ruszał ręką, a ta... ciemna, pokryta łuskami i z błonami między palcami... po prostu nie mogę się doczekać! Z ważniejszych rzeczy najbardziej w pamięci zapada moment, kiedy widać coś wchodzącego na statek (co to jest, nie wiem; w opowiadaniach Lovecrafta taka scena była z Cthulhu, ale to coś trochę inaczej wygląda...).
Area-51
Krótki filmik pokazujący akcję prosto z... wersji na konsole. Cóż, lepsze to, niż nic. Jednak filmik ten mi się nie podoba. O tym, że jest krótki (28 sekund!!!) już wspomniałem. Mało na nim widać czegoś, co zachęciłoby w jakiś większy sposób do zainteresowania się grą. Kilka mutantów (?) biegnących na gracza, kilka strzałów, małe i niezbyt ładne pomieszczenia (ale nie przywołujące na myśl Doom 3). Po obejrzeniu tego trailera cieszę się, że na PC w FPS-y gra się za pomocą myszki. Na konsolach można zapomnieć o swobodnym rozglądaniu się, bo trzeba się skupić na chodzeniu, tudzież strzelaniu... No, w każdym razie filmik jest słaby (a oficjalny, dodać należy).
The Matrix Online
No i na koniec zostawiłem sobie coś, co będzie albo sukcesem (mało prawdopodobne, gdyż z tego, co widziałem, World of Warcraft mimo wszystko prezentuje się lepiej), albo totalną porażką. Za tym drugim, według mnie oczywiście, przemawia już system walki... ale to nie w tym filmiku :P. W tym widzimy typową zajawkę ukazującą nam co bardziej "gorące" i ciekawsze momenty z gry. Akcja toczyć się będzie już po wydarzeniach z filmu, ale ujrzymy Morfeusza i całą resztę znaną z serii Matrix. Zajawka nie przedstawia sobą za wysokiego poziomu, jedyną atrakcją są naprawdę widowiskowe walki (chociaż ja i tak wolę efekty różnego typu czarów w WoW :P), niestety pokazane w słabej grafice jak na obecne czasy, że się tak wyrażę. Jak to wszystko wypadnie, okaże się w przyszłości :).
|