|
To
prawda. Zaczynamy się powolutku rozkręcać. Zmiany mimo, że
zdarzało się kręcenie nosem z grubsza się przyjęły. Dostałem
kilka opinii, że nowa wersja layoutu jest miła dla oka, chociaż
jest również kilka zdań, że nieco mdła. Przydałoby się
trochę wyrazistych kolorów. Jeżeli zatem ktoś ma jakiś
pomysł, jak nadać magazynowi nieco charakteru zapraszam do
zabawy i przesyłania swoich wersji kolorystycznych na adres kącika.
Cieszy
mnie też fakt, że Biuletyn Filmowy raczej nie ma problemu z
tekstami. Mimo, że większość z Was trzyma mnie w niepewności
dość spory okres czasu, to jednak po ogłoszeniu deadline'u
następuje przyjemność pod postacią kilku e-maili z tekstami.
W większości są to jednak recenzje. Czuję jednak tym samym
deficyt na teksty luźniejsze do Varii. W tym miesiącu akurat
dział się ukazał i jak na swoje możliwości prezentuje się
dobrze, to jednak wraz nie jest to, to na co ja liczę. Varia
bowiem służy głównie Wam, abyście mogli pisać polemiki, własne
zdania. O ile w przypadku recenzji wymagam i będę wymagał
określonego stylu pisania, to już w "variackich
tekstach" będę przymykał oko na dziwne określenia i
zwroty.
Skoro
już jesteśmy przy recenzjach, to muszę powiedzieć, że
zdarzało mi się wcześniej odrzucić z jedną pracę. Ten
miesiąc obfituje w sporo nowych twórców i niestety niektórzy
w moim odczuciu nie podołali roli. Nie chciałbym zrazić początkujących
jeżeli chodzi o pisanie do Biuletynu. Ja naprawdę nie mam
wysokich wymagań. W większości wypadków mówię co mi się
nie podoba i co ja bym zmienił. Pocieszające jest to, że jak
dotychczas ludzie stosują się do tych zaleceń i co miesiąc
ich prace przyjmuję już niemal w ciemno (chociaż i tak czytam
wszystko). Zatem świat dla większość się nie zawala, jeżeli
naczelny zaczyna kręcić nosem, bo to jest raczej nie groźne z
mojej strony.
Numer
październikowy stoi natomiast pod znakiem westernu, a to za
sprawą Wicked Sicka. Autor ten miesiąc temu stworzył nam
gangsterski motyw, a teraz odwrócił się w stronę kowbojów,
a to za sprawą jego obszernego i ciekawego tekstu "Krótka
historia westernu", oraz recenzji "Brudnego Harry'ego".
Jeżeli chodzi natomiast o recenzje, to nie brakuje nam nowych
filmów. Właściwie w numerze zrecenzowanych jest wiele filmów
znanych ("Batman-Początek, "Leon Zawodowiec",
"Mr. & Mrs. Smith", "Piękny umysł",
"Sin City"), czyli lektura ta powinna być dla Was
ciekawa. Polecam też zajrzeć do działu Inne gdzie znajdują
się Cytaty filmowe autorstwa Dusqmada. A w nich prawdziwa perełka,
najlepsze teksty z "Forresta Gumpa".
Na
koniec zostawiam sobie dwie nowości. Pierwsza dotyczy magazynu.
Otóż wystartowałem z nowym działem Starcia. Publikowane tam
będą króciutkie recenzje porównawcze, jeżeli te teksty można
nazwać recenzjami. W skrócie mówiąc, taka bitwa filmów. Po
szczegóły odsyłam do samego działu. Druga nowość to fakt
rozwoju strony WWW. Otóż od miesiąca sierpnia publikuję na
stronie głównej recenzje premier filmowych. Nie czekam z ich
publikacją na złożenie numeru. To powinno zachęcić do zaglądania
na stronę tych, którzy nie są wielbicielami samego magazynu.
Wyszedł
mi kolejny długawy wstępniak, ale nie mam gdzie sobie tak od
serca popisać, to robię to w tym miejscu :). Zapraszam już
zatem szybciutko do lektury nowego Biuletynu.
»Autor:
|