Krótko o filmach

 

Chcesz wyrazić swoją opinię? Kliknij

 

» Brudny Harry
Tulkass: Jeden z moich ulubionych filmów, z gatunku klasyki kina. Obejrzałem praktycznie wszystkie filmy z Brudnym Harrym i właśnie pierwsza część była najlepsza. Clint Eastwood, skaczący na dach pędzącego autobusu szkolnego. Takich scen się nie zapomina.
Ciekavy: Nie widziałem, jak narazie nie żałuję... 
Odi: Klasyk kina akcji z lat 70'. Niestety nigdy nie przypadl mi do gustu, mimo, że ogladałem go kilka razy. "myslisz ze dzis jest twoj szczesliwy dzien smieciu?"- to chyba kazdy pamieta? :)
Dishman: Mnie ten film tak naprawdę nigdy nie porwał. Niby klasyka i wielu fachowców twierdzi, że to bardzo dobry film, ale na mnie większego wrażenia nie robi.
Seth: klasyka gatunku. Lepszego filmu akcji nie zrobiono i chyba już się nie zrobi. Każda scena w tym filmie, każda odzywka Harrego i najdrobniejszy szczegół fabuły zapadły mi głęboko w pamięć. Całość oceniam na 10/10 – czyli wysoko ;)

 

» Batman-Początek
Odi: Podobno bardzo dobre efekty, ale JESZCZE nie ogladalem.
Dishman: Po obejrzeniu "Sin City" ta ekranizacja komiksu to chyba jakieś żarty. Oczywiście porównując go do jego poprzedników, to ten Batman robi wrażenie, ale biorąc go osobno i podstawiając do innych filmów akcji/sensacji, to wypada miernie.
Seth: miałem wielkie nadzieje względem tego filmu, przede wszystkim z powodu aktora, jaki gra tytułowego bohatera (Christian Bale – pasuje do tej roli, a w każdej wypada, co najmniej dobrze) i reżysera Christophera Nolana (np. „Memento”, „Bezsenność”). Szczerze – wierzyłem, że film będzie udany. Ale raczej się przeliczyłem. Historia mnie nie wciągnęła. Całość i od strony technicznej i fabularnej nie jest może koszmarna, ale na pewno nie zasługuje na wszystkie te pochwały, jakie można usłyszeć na reklamie filmu. Wątek miłosny – do kitu. Sceny akcji – za wolne. A bogata psychologia postaci, na jaką liczyłem – nie jest dostatecznie bogata… Film średni na tle poprzedników – zdecydowanie lepszy od dwóch poprzednich części, ale nie dorównujący dwóm pierwszym.

 

» Blair Witch Project
Odi: Oooo to sie nazywa film. Straszyciel pierwszej klasy, daje glowe ze gdybym ogladal to w kinie dlugo nie moglbym wstac z fotela. Psychoza wkreca sie poprzez oczy do umyslu, czasami az boli. ;)
Seth: mój kumpel upiera się, że cześć druga jest lepsza od jedynki. Ale chłop nie zna się na filmach ;), więc pozwolę sobie nie zgodzi się z nim stwierdzając, że pierwsza część filmu jest nie tylko najlepsza z całej serii, ale także jest jednym z najbardziej nowatorskich „horrorów” ostatnich lat. To, co odróżnia BWP od praktycznie każdego horroru to specyficzny pomysł i bardzo nowatorskie podejście do gatunku. I choć sam film jest nieco dziwny, a zdjęcia momentami denerwujące – jako całość zaskakuje i nieprędko wypada z pamięci. Obraz interesujący, dla koneserów gatunku ;). Najbardziej rozwalają mnie opinie, że ten film jest na faktach autentycznych ;). To chyba udowadnia, jak bardzo „Blair Witch Project” działa na wyobraźnie widza

 

» Krucjata Bourne'a
Odi: Widzialem "Tożsamość Bourna" i musze powiedziec bawilem sie przecietnie, kolejnej czesci moge juz nie wytrzymać ;) 
Dishman: Dla mnie ten film to rewelacja. Żadnych bezsensownych pościgów, czy wybuchów. Gdy ogląda się ten film to naprawdę ma się wrażenie, że śledzimy losy tajnego agenta, a nie napompowanego Rambo. 
Seth: film dobry. Czy lepszy od części pierwszej? – trudno powiedzieć. Ale jako kino akcji w sam raz do jednego oglądnięcia. Zwyczajnie – dobra, szybka zabawa ;) . Bardzo udane kino akcji.

 

» Leon Zawodowiec
Odi: Wspanialy, cudowny, legendarny- czy trzeba mowić wiecej?
Dishman: Po prostu pozycja obowiązkowa. Nie ma sensu bawić się w kinomaniaka nie obejrzawszy wcześniej tego filmu. Genialny.
Seth: dzieło wszechczasów! Jeden z moich trzech ulubionych filmów, tuż obok „Sin City” i „Podziemnego Kręgu”. Fabuła, klimat, gra aktorów, sceny akcji, a do tego dramatyczne zakończenie, na jakim płakałem oglądając ten film po raz pierwszy (by nie było wątpliwości – miałem wtedy jakieś 14 lat) sprawiają, że ta produkcja zajmuje bardzo specjalne miejsce w moim sercu. Najlepszy film Bessona i świetny debiut Natalie Portman. Za to tytułowy Leon – nawet Brudnemu Harremu dałby niezły wycisk ;)

 

» Miasto gniewu
Tulkass: Jeszcze nie obejrzałem, postaram się nadrobić zaległość
Ciekavy: Podobno gwiazdorska obsada...mnie jakoś to nie przyciąga...
Dishman: No i masz rację Ciekavy, bo nie ma tu nic sensownego. Stanowczo odradzam. Może jak kiedyś będzie leciało w TV to można sobie zobaczyć.

 

» Mr. & Mrs. Smith
Tulkass: Bardzo głośno o tym filmie, z powodu tego niby romansu Brada z Angeliną. A ja nawet traileru nie widziałem na oczy Poczekamy zobaczymy.
Ciekavy: Angelina i wszystko jasne :P
Odi: Moj ulubiony aktor plus aktorka ktorej nienawidze, hm koniec świata? Z tego co slyszalem od znajomych nic specjalnego ale nadejdzie moment ze sam to ocenie. Przyznac jednak trzeba ze sama koncepcja zatrudnienia tej dwojki aktorow zapowiada tandete cieszaca oko a zasmucajaca ducha. 
Dishman: Typowy letni hit, co to jest o nim głośno, ale szybko wpada i szybko wypada z głowy.

 

» Piękny umysł
Wicked Sick: Crowe dobrze zagrał, Connely również, ale sam film jest zbyt przerysowany... Po pierwsze, schizofrenii nie da się tak łatwo zignorować (a już szczególnie w latach 50., kiedy to jeszcze mało kto wiedział, że taka choroba istnieje), a po drugie, to urojenia występują częściej słuchowe niż "optyczne"... (Wiem, że to film oparty na prawidziwych uczuciach prawdziwego człowieka, ale i tak jest zbyt przesycony).
Tulkass: Dobry film, nie nadzwyczajny, ale da się go raz na dłuższy czas obejrzeć. Uwaga: Niektórzy mogą przy tym zasnąć. Taki gatunek 
Ciekavy: Nigdy nie lubiłem matematyki..
Odi: Zasypiać przy tym filmie? Gdy ogladałem go po raz pierwszy wciagnał mnie jak malo ktory. Baaaaaardzo dobra fabuła.
Dishman: Oglądałem go już dawno i jedyne co mi się przypomina to fakt, że był zarówno niesamowity co "taki sobie" :P
Seth: kolejny świetny film! Russell Crowe jest nieco dziwnym wyborem do takiej roli – zwyczajnie za stary i za duży jak na kogoś, kto na początku filmu ma być młody i zamknięty w sobie. Nie zmienia to jednak faktu, iż jego rola jest z całą pewnością genialna. Fabułą filmu – trochę wzruszająca, trochę wstrząsająca – i zaskakujące zakończenie to największe zalety produkcji.

 

Chcesz wyrazić swoją opinię? Kliknij