Śmierć


Zapada mrok,
budzi się z otchłani niebios,
wychodzi prze wrota piekielne,
szukając ofiary,
ofiary niewinnej,
ofiary przerażającej,
ofiary zapomnianej,
ofiary bezdomnej.

Przemierza kontynenty,
przemierza oceany,
przechodzi przez jaskinie,
szukając ofiary,
ofiary bezkrwawej,
ofiary plugawej,
ofiary dziecinnej,
ofiary winnej.

Wraca do nieba,
wraca pod diabelskie drzwi,
wchodzi do piekła,
pozostawiając ofiary,
ofiary takie jak my.

Napisał:
Serek