| ||||||||
|
Rozmowki z Kazimierą Szczuką No to masz babo i chłopie placek. Chyba za mało drożdży dodaliście, bo wam znowu coś nie wyrosło. Nie wyrósł wam ten placek! Wygraliście tylko 1100 zł. Czyj prodiż nie jest cudem techniki i komu się teraz nie upiecze?Osiem osób ciągnęło tą rzepkę. Być może ktoś by się przydał na przyczepk... Rzeczywiście, bo wygraliście tylko 1500 zł, ale oczywiście żadnej przyczepki nie będzie, wręcz przeciwnie, będzie odczepka. Tym razem wygraliście 900 zł. Nasi widzowie przed kolorowymi telewizorami mogli obserwować wasze bezbarwne zmagania z własną niemocą. Kto wypadł najbardziej blado? Kto ściemniał? - Moniko, powiedz mi, co ty studiujesz? - Fizjoterapię. - Chcesz jeszcze nam coś o tym opowiedzieć? - Nie wiem czy chcesz wiedzieć? - Tak, pewnie, fascynuje mnie to... - Fizjoterapia to inaczej rehabilitacja medyczna. Obejmuje kinezoterapię, czyli leczenie ruchem, fizykoterapię, czyli leczenie za pomocą metod fizycznych takich jak pole magnetyczne, prądy różnego rodzaju i innych i jeszcze balneologię, czyli takie leczenie sanatoryjne oraz masaż. - Dobrze. Może powinnaś po tym stresie w ostatniej rundzie wykonać sama sobie przynajmniej masaż, przynajmniej masaż głowy. Widać, że się chciało, ale się nie dało. Wygraliście 1100 zł. Z kim nie chcecie już dalej grać? Wygraliście 3 tys.! Brawo! Zaraz zadzwonimy do MENSY, żeby was wszystkich hurtem wpisano na listę osobników o wybitnej inteligencji, ale może jednak nie wszystkich. Wybierzcie najsłabsze ogniwo! W czasie drugiego lotu po kosmiczne 3 tys. niektórzy z was osiągnęli stan nieważkości umysłowej i efektem tego jest 900 zł, zaledwie. Czyj mózg był lekki jak piórko? - Mariuszu ty jesteś prawnikiem? - Tak. - Weź tą tabliczkę na bok i pokaż nam swoje wdzianko, w którym jesteś. Czy tak wygląda prawnik po cywilnemu? - Tak, jak się dorobił i na Hawaje się wybiera! - Wyglądasz raczej jak prezydent Łukaszenka na działce, parę lat temu. Mariusz nie był najsłabszym ogniwem, ale co ty możesz wiedzieć, jak jesteś noga. Wygraliście 1500 zł. To jest doskonała przeciętność. Wynik z twarzy podobny do nikogo. Kto w waszym gronie przeciętniaków jest nieprzeciętnie nieprzygotowany? - Dlaczego Zbyszek ma odejść? - Zbyszek, dlatego, że go zablokowało, mówiąc kolokwialnie. - Albo się zawiesił, ale ty nie mogłabyś tak powiedzieć, bo nie pracujesz na komputerze. To nie do wiary, wygraliście 2800 zł. Nad studiem pojawiło się chyba UFO, skontaktowało was i natchnęło niezwykłą mocą intelektualną. Mieliście łańcuch 15 poprawnych odpowiedzi, a teraz jedno E.T. "phone home"! - Kamilo ty pracujesz w szkole? - Tak. Pracuję na stanowisku pomoc nauczyciela. - Tzn. ścierasz tablicę, podajesz dziennik... - Nie. Pomagam dzieciom robić zadania. - Podcierasz pupy, nosy… - Nie. Dzieci same sobie z tym radzą. Nie wiedziałaś, co to Zalew Kuroński. Pewnie myślałaś, że to jak ktoś się zaleje zupa kuroniówką. 500 zł tak wygląda wasz łup. Graliście jakby was łupało w krzyżu. A teraz ktoś musi dostać łupniaka? - Stanisławie ty jesteś... - Żołnierzem zawodowym od 25 lat. - Czyli z powołania? - Tak. Trudno służyć tak długo, jeśli nie ma się do tego powołania. - Wiesz można było nie mieć, ale twoja osobowość mogła zostać zniszczona w armii! - To nie takie proste, to nie te czasy. Dzisiejsza armia to zupełnie, co innego. - Ale ty zacząłeś 25 lat temu. To już kawałek czasu mogli ci tam złamać kręgosłup... - Jak się ma mocny, to trudno! - Twój kręgosłup się ostał. - Ostał się. Przetrzymał wiele rzeczy. - Tzn. ty gnoisz innych? - Broń Boże! Zamiast 3 tys. wygraliście 1200 zł. Cóż widocznie wzięliście sobie do serca, bardzo głęboko, to powiedzenie: "To nie budka z piwem, nie musisz tam chodzić codziennie". A teraz wybierzcie najsłabsze ogniwo! - Jesteś wspaniała pływaczką? - Może nie wspaniałą, ale lubię pływać, kiedyś trenowałam... - Super! Wiesz, o co mam zamiar cię zapytać? - O to moje nieszczęsne pytanie? - Tak. Pamiętasz w ogóle, o co chodziło? - To był jakiś skrót do rozszyfrowania? - Tak – Komitet Obrony Robotników. Nie mówi ci to nic? - Nie. - No widzisz, to jest dosyć ważna rzecz. Wiesz, za każdym razem jak trafia się tutaj taka młoda dziewczyna, to okazuje się, że nie ma pojęcia o historii współczesnej. Nie wie, co to pierestrojka, nie wie, co to był KOR i takie z wami rozmowy. Możesz się pochwalić swoimi wynikami pływackimi, ale właściwie nie ma, o czym z tobą gadać. Wygraliście 1600 zł. Jak widać, 3 tys. to jest dla was nieosiągalna suma! Nawet te 1600 zł to nie była bułka z masłem, raczej duża pajda czerstwego chleba. Kto sobie połamał na niej najwięcej zębów? Tym razem wygraliście 700 zł. Graliście jak w głuchy telefon. Ja do was coś mówię, ale tam nic nie słychać po drugiej stronie, albo najwyżej "pas", od czasu do czasu jakieś oderwane słowa. Kto wam wykręca takie numery i trzeba go szybko wyłączyć? Wygraliście 900 zł. Morza szum, ptaków śpiew, dzika plaża... tym razem na waszym koncie. Gdzie jest ten pies, co 3 tys. w pysku niósł? Chyba uciekł…
Zebrał: | |||||||
|
| ||||||||