GAY.tv - stacją muzyczną?

Myślę, ze muszę to zaznaczyć na samym wstępie - NIE jestem lesbijką (ani tym bardziej gejem ;)). Pomimo to chcę wam polecić taką telewizję.

Ale od początku. Moja przygoda z GAY.tv rozpoczęła się jakieś 2 miesiące temu, kiedy zdenerwowana programem VIVY (rap, hip-hop, rap, hip-hop, cudem jakaś sensowna piosenka, Bezele - i jeszcze raz od początku.) przerzucałam bezmyślnie kanały. Kiedy już ominęłam niebezpieczne rafy złożone z programów erotycznych ;)), telemarketów, obrad Sejmu itp. zauważyłam: "O! Jakie fajne piosenki! Na GAY. tv???!!!" Tak, moi drodzy, to stacja muzyczna (w większej części). To marzenie chyba każdego fana muzyki - lecą tam naprawdę niezłe kawałki, reklamy pojawiają się sporadycznie, nie ma polskiego rapu (w końcu to stacja włoska) i naprawdę mało gadają. A, zapomniałam: nowe teledyski pojawiają się tutaj nawet z kilkutygodniowym wyprzedzeniem w stosunku do stacji polskich (Polska prowincją Europy. Smutne)!

Zauważyliście pewnie, że skupiłam się na muzyce. Uwierzcie, ona tam dominuje. A co jest mówione w przerwach? Niestety, po włosku umiem powiedzieć: "Tu sei pazzo!" :) i nic więcej. W każdym razie muszę polegać na wrażeniach wzrokowych - a na ekranie widać czasami dwóch miłych panów rozmawiających o czymś ciekawym (sądzę po ich minach). Nie rozmawiają na szczęście zbyt długo, ustępując muzyce. Z powodu mojego ubóstwa językowego mogę więc niestety ocenić tę stację tylko na podstawie puszczanych tam utworów. A jest czego posłuchać - od amerykańskiego rapu po włoskie ballady. Myślę, że program ten spodoba się raczej osobom o "radiowych" zamiłowaniach - leci tam mieszanka dosłownie wszystkiego.

A teraz minusy:
- Co jakiś czas pojawiają się informacje, że poszukiwani są bezpruderyjni, przystojni, śmiali panowie (nie pytajcie, jak to zrozumiałam - ja też nie wiem. Może mam jakiś ukryty talent? ;)).
- Jeśli poszukujecie wiadomości o gejowsko - lesbijskich imprezach i zjazdach to jesteście w domu! Zostaniecie szczegółowo o nich poinformowani. W przeciwnym razie jest to jednak minus.
- Nie ma co prawda polskiego rapu, za to co jakiś czas puszczane są włoskie piosenki, myślę jednak, że to jest lepsze od naszych rodzimych ziomali (to tylko MOJA subiektywna ocena!).
- Czasem pokazywane są całujące się pary - zarówno "homo", jak i "hetero", przy czym nigdy nie wiadomo, na co się trafi - zostaliście ostrzeżeni, pamiętajcie! ;).

Reasumując, stacja ta NIE spodoba się:
- nietolerancyjnym homofobom z alergią na odmienność,
- miłośnikom tylko jednego rodzaju muzyki (jak np. metal, techno, rap) - takie piosenki oczywiście są, gatunki są jednak wymieszane,
- ludziom, którzy nienawidzą Włoch i jęz. włoskiego,
- starszym paniom ;)

Jeżeli nie jesteś jedną z powyższych osób, istnieje spora szansa, że stacja ci się spodoba. W każdym razie warto spróbować. A ja wystawiam całkowicie subiektywną ocenę: 8/10!

Produkowała się:
Agata

Jeśli ktoś chce podrzucić mi namiar na jakąś inną fajną stację muzyczną, pokorespondować czy wymienić poglądy, to podaję adres: agaciunia_g@poczta.onet.pl.

UWAGA: NIE odpowiadam na maile z treścią obraźliwą!