ZABIŁEM CZŁOWIEKA

 

 

Zrobiłem to z pełną świadomością.

Tak, ale dopiero teraz o tym wiem.

Zabiłem istotę żywą.

Powołaną przez Boga, i tylko On mógł ją zabrać.

Przepraszam

Wiem, że teraz żadne przeprosiny nic nie dadzą

Ale ja nie jestem taki jak inni.

Nie

Ja zrobiłem to w inny sposób...

Jeszcze gorszy.

Nieświadomy swego czynu... do czasu.

Fałszywie usprawiedliwiony, przez samego siebie.

Jestem nikim

Składałem fałszywe zeznania Bogu.

Ale on wiedział.

Zawsze wie.

Z każdym dniem, chwilą, dochodziłem do tego błędu.

Tak popełniłem błąd.

Zabiłem żywą istotę, to był błąd.

Przepraszam.

Istotę posiadającą prawo.

Prawo do życia.

To koniec.

Czeka mnie kara.

To pewne.

Boje się.

 

Popełniłem najgorszy z możliwych grzechów

Zabiłem dziecko.

I nie sam.

Ze wspólnikiem.

Teraz czekam na karę.

Którą zada sam Bóg.

 

Dałem zabić dziecko.

 

 

 

 

Pozwoliłem mojej żonie na aborcje

 

 

 

 

                                                                                                                                                                Czesky