KOMERCJA
Jestem pewien, że spotkaliście się już z tym określeniem, Drodzy Czytelnicy. Obecnie używa się go niemal we wszystkich dziedzinach naszego życia. Nie wiem, czy ktoś już o tym pisał przede mną, ale napiszę to, co mam do... Powiedzenia? Napisania? Hmm... Co ja o tym uważam.
Najczęściej spotykam się z tym określeniem w tematach poświęconych muzyce, a w szczególności w hip-hopie (chociaż sam tej muzyki nie słucham) i na tym aspekcie się skupię. Co krok słyszę, że ten czy tamten zespół to "totalna komercha". Ludzie! Przecież nikt w dzisiejszym świecie nie będzie robił niczego za darmo! Jeżeli dany zespół potrafi rymować i do tego ma niezłe bity, to dlaczego nie może na tym zarabiać? Od wieków jest tak, że ludzie wykorzystują swoje talenty do zdobywania pieniędzy. Dlaczego teraz jest to piętnowane?
Mam wrażenie, że część ludzi to by chciała, aby artysta nagrywał same "nielegale" i w ten sposób przekazywał to, co chce przekazać. Ale przecież jak sama nazwa wskazuje, nielegale są nielegalne. I do tego taka płyta nie dojdzie do wielu odbiorców. Stu? Może. Kilkuset? Wątpię. A jeżeli wyda płytę legalnie, to jego przekaz dotrze do większej ilości osób. Logiczne?
Nie dla wszystkich. Bo tu pojawia się kolejny problem. "Nielegala" można sobie przegrać za darmo (tylko koszt płyty), a za oryginalną "komerchę" trzeba już zapłacić. Niektórzy mówią, że nie zapłacą, bo nie będą dawać im zarobić na komercji. Inni mówią, że nie warto, bo zawsze można to przegrać. A inni nie kupią, bo za drogo. No cóż...
Ale wracając do komercji. Dlaczego jest tak piętnowana? Wydaje mi się, że po prostu niektórzy ludzie nazywają wszystko komercją, bo są zazdrośni. "Komuś się udało, ale nie mi, więc oni są be". Ewentualnie niektóre osoby tak się nauczyły od kolegów, że wszystko, czego nie lubimy, to "komercha". Spotkałem się z takim przykładem: kumpel mówił, że Jeden Osiem L to "komercha totalna", bo nie pasowała mu ich muzyka. Ten sam kolega ubóstwiał Peję, a kiedy mu powiedziałem, że Peja też zarabia na wydawaniu płyt, to powiedział, że jestem głupi. :).
Mój tekst chciałbym zakończyć apelem: Ludzie! Nie nadużywajmy słów, o których nie mamy pojęcia, co znaczą! Nie oskarżajmy wszystkiego dookoła, że jest be, fe i komercyjne! Proszę o tolerancję i myślenie o tym, co mówicie! Spasiba. Do następnego razu!
Autor: KaMpO vel. kampo_89
e-mail: kampo_89@wp.pl