::: WYWIAD
Z WOJCIECHEM SKUPNIEM :::
|
Tekst
pochodzi z serwisu skijumping.pl
i został opublikowany za zgodą
autorów! Kopiowanie zabronione! |
Skijumping.pl:
Od tego sezonu nie jesteś w żadnej kadrze. Mimo to postanowiłeś kontynuować
karierę...
Wojciech Skupień: O tym, że dalej skaczę, zadecydowało
to, że zadzwonił do mnie sponsor z propozycją sponsorowania mojej dalszej
kariery. Wcześniej myślałem, że skończę z tym, jednak w tej sytuacji
skaczę dalej.
Skijumping.pl:
Pod koniec sezonu głośno było w mediach o konflikcie pomiędzy Tobą, a
trenerami. Skarżyłeś się, że byłeś trenowany "poprzez
email"...
WS: Podłożem tego konfliktu były po prostu wyniki. Dobrze
skakałem, a trenerzy nigdzie mnie nie brali. Zdenerwowałem się w końcu,
powiedziałem komuś o tym i tak wyszło. Trudno powiedzieć jakie są moje
obecne stosunki z trenerami kadry - nasze kontakty sprowadzają się do
"cześć-cześć".
Skijumping.pl:
Jakie są różnice, między treningiem z kadrą, a z klubem?
WS: Mam w sumie wszystko zapewnione oprócz wyjazdów - tych
mamy mało i zazwyczaj gdzieś nad morze - mamy w planach również wyjazd do
Lahti.
Skijumping.pl:
A czy ta cała afera, jaka ostatnio wybuchła wokół PZN wpływa jakoś na
ciebie?
WS: Jest mi to właściwie zupełnie obojętne, bo trenuję
tylko w klubie.
Skijumping.pl:
Czy masz już jakieś plany po zakończeniu kariery?
WS: Nie, w tej chwili nie mam jeszcze żadnych konkretnych
planów. Na razie o tym nie myślę.
Skijumping.pl:
Jak generalnie oceniasz sezon 2003/2004 w swoim wykonaniu?
WS: Co ja mogę ocenić, jak nigdzie nie startowałem. Jak
dobrze skakałem to mnie nigdzie nie brali. Mistrzostwa Polski w Szczyrku mi
nie wyszły, ale tam wiadomo jakie były warunki, w Pucharze Kontynentalnym,
jak już zacząłem skakać to też nieźle.
Skijumping.pl:
Spodziewałeś się tego, że nie znajdziesz się w kadrze na sezon 2005/2006?
WS: Tak, byłem przygotowany na to, że wylecę z kadry, a to
za sprawą moich wyników oraz wypowiedzi w prasie.
Skijumping.pl:
Trenerzy kadry, skarżyli się, iż oszukiwałeś na wadze poprzez chodzenie
na saunę przed ważeniem, czy to prawda?
WS: Chodziłem na saunę po prostu regularnie, a wagi
faktycznie trochę nie trzymałem - wahała mi się do 2 kg, ale poza tym nic
nie było. Teraz nie mam żadnych problemów z wagą.
Skijumping.pl:
Jak możesz skomentować kwestię dyscypliny w kadrze i wyrzucenie z niej
Mateusza Rutkowskiego?
WS: Mateusz sam sobie zapracował na taką opinię, jaką ma.
Jeśli chodzi o dyscyplinę to wydaje mi się, iż nie zmieniło się nic za
rządów nowych trenerów - zawsze było mniej więcej tak samo. Trenerzy
pilnowali, żebyśmy pracowali i tyle.
Skijumping.pl:
Wobec tego, że nie jesteś obecnie kadrowiczem, czy jest jakaś szansa, że
zobaczymy cię w tym sezonie w konkursach PŚ czy PK?
WS: To znaczy, wiem, że jakieś decyzje mają zapaść po
Mistrzostwach Polski, więc się do nich pilnie przygotowuję. Jakaś szansa
na to, że wystąpię w tym sezonie w międzynarodowych zawodach jest.
Skijumping.pl: Dziękuję za wywiad i życzę powodzenia w nowym sezonie.
:: skijumping.pl
::
|