#32



Wstępniak

Artykuły

Kopana Corner

Woman Corner

"Mój sport"

KomikSport

Linki

Listy

On-line

Redakcja

Wyjście do AM


Zalecane:
IE 5.0, 1024x768;

Pamiętaj!
Sport to zdrowie!
Więc wyłącz ten
komputer i zagraj w
PIŁKĘ! ;)




Gdyby pojawiły się 
kłopoty z kodowaniem,
 a używasz IE wykonaj następującą czynność:
 widok -> kodowanie 
-> automatyczny wybór

 

::: TRENING CZYNI MISTRZA :::

 ...czyli tydzień z życia trampkarza

:: Piątek
Dziś do naszej szkoły przyszedł wysoki pan w szeleszczącym dresie. Powiedział, że jest trenerem jakiejś drużyny. Nie pamiętam tylko, jak się nazywała. Pompkiarze? Ślusarze? Tra... Tak, chyba trampkarze. W każdym razie zaraz na następnej lekcji zrobiliśmy sobie w-f i ten pan powiedział, że mam talent i mogę podpisać swój pierwszy kontrakt. Jeszcze dokładnie nie wiem, co to oznacza, ale pan Alojzy (tak kazał do siebie mówić) ma mi to niedługo wytłumaczyć. Póki co mam w poniedziałek przyjść do szkoły z rodzicami. Ale się pewnie przestraszą, jak im powiem... ;-).

:: Poniedziałek
Tata jak się dowiedział, że musi się zwolnić z pracy bardzo krzyczał, ale już mu chyba przeszło. W każdym razie jak tylko podpisał mój kontrakt i dostał od pana Alojzego jakiś zielony zwitek opasany gumką to zaczął pogwizdywać i nawet wziął mnie po szkole na lody. No a ja mam jutro swój pierwszy trening. Będę musiał wstać wcześnie, ale to nic. Jestem taki podekscytowany!

:: Wtorek
Okazało się, że oprócz mnie w naszej drużynie jest jeszcze trzydziestu innych chłopaków. Prawie nikogo nie znam, ale to nic. Pan Alojzy mówi, że liczy się tylko mój talent. No więc ćwiczyłem dzisiaj bardzo długo i nawet zostałem po zajęciach. Pan Alojzy jest dla mnie bardzo dobry, został specjalnie ze mną i nawet poczekał, aż się przebrałem po treningu. Tylko dlaczego koniecznie chciał wziąć razem ze mną prysznic?

:: Środa 
Kiedy opowiedziałem rodzicom o wczorajszym dniu, bardzo się wystraszyli. Mówili coś o policji, zboczeńcach, no i najważniejsze - zabronili mi iść dzisiaj na trening. Nie wiem, co to wszystko znaczy, ale jest mi bardzo przykro. Dopiero co zacząłem moją, jak to mówi trener, "karierę", a już są pierwsze trudności. To nie tak miało wyglądać.

:: Czwartek
Nie ma już naszej drużyny trampkarzy. Pan Alojzy podobno siedzi teraz w areszcie, przynajmniej tak mówią chłopaki. Pytałem o to rodziców, ale tylko dziwnie się popatrzyli i powiedzieli, że nic nie wiedzą. Akurat nie wiedzą, przecież każdy wie, że moja mama to największa plotkara w mieście!

:: Piątek
Jednak nie wszystko stracone! Zatrudniono właśnie nowego trenera, tym razem wszyscy mówią, że "nie będzie żadnych problemów". Trochę dziwny ten pan, nosi bardzo obcisłe spodnie i pachnie jakimś bardzo ostrym dezodorantem, no ale trener to trener. Najważniejsze, że znów mogę grać i spokojnie przygotowywać się do dzisiejszej dyskoteki. Nie mówiłem wam? Pan Adam, nowy trener, mnie zaprosił. Lecę się szykować. Buziaki!

(- Zaleciało naleciałościami pewnymi, ale niech Ci będzie Tux. Wakacje są to pozwolę to "coś" zamieścić :P - Publo)


:: Tuxedo ::

 


AM Sport : Layout & GFX : Urimourn (urimourn@vp.pl)