numer 22, wrzesień 2005
Ty mnie do pieśni pokornej nie wołaj, Bo ta już we mnie bez głosu, A jeśli milczę, nie przeto mnie połaj, Kwiatów, Ty, nie chciej od kłosu... Bo ja z przeklętych jestem tego świata, Ja bywam dumny i hardy, A miłość moja, Bracie, dwuskrzydlata: Od uwielbienia do wzgardy. Gdy w głębi serca purpurę okrutną Wyrabia prządka cierpienia, Smutni - lecz smutni, że aż Bogu smutno - Królewskie mają milczenia. - Cyprian Kamil Norwid