Do prawidłowego wyświetlania strony zalecamy przeglądarkę: Internet Explorer 5.0+ oraz rozdzielczość minimalną: 1024 x 768 punktów
numer 22, wrzesień 2005
:: Na wesoło
Myślę, że przeznaczenie działu jest bardziej niż jasne:
tu będziemy żartować, figlować i żyć z oka przymrużeniem. Tak też jest w
tym odcinku. Wśród satyr warto przeczytać przede wszystkim sympatyczne
wierszyki Ferdynanda Głodzika, lekko figlarną opowieść Lucyferii i - będący
jednocześnie fantastycznym pokazem zdolności poetyckich - wiersz Zorki. W
limerykach debiutuje e-m-em, zaś rzucić okiem (przymrużonym) wypadałoby także
na propozycje Jacka Piotrowskiego i Faramira. Za naciągnięte przepony nie
odpowiadamy :)