Słowem wstępu
Wasze wiersze
Wiersze wieszczów
Na wesoło
Między wersami
Inna beczka
W sieci
Na do widzenia

Action Mag


Do prawidłowego wyświetlania strony zalecamy przeglądarkę:
Internet Explorer 5.0+
oraz rozdzielczość minimalną:
1024 x 768 punktów



numer 22,
wrzesień 2005

:: Pozmrocze

W ostatnim tchnieniu zmierzchania, co złote
Przy wtórze rumianku i mięty pachnienia
Zanurzam się w księżyc i w poświatę plotę
Warkocze chmur jasnych i tęcze zaśnienia.

Przez niebo przebiegam na skrzydłach jaśminu,
Do granic przestając wśród rzędu przenikań,
Co srebrem malują oblicza gwiazd tylu
I w trzcinach stanowią melancholię cykad.

A drogą, co z mleka stąpa ukojenie,
Maluje dreszcz powiek i gestów prześnienia,
Tak w ciszy wieczoru, w ostatnim powiewie
Nadchodzi snu błogość i kres zapatrzenia.

[27.05.05]

- Zorka

Kontakt periodyk-poetycki@epf.pl - Strona On-Line (www.periodyk.prv.pl)
Layout & GFX: Urimourn - urimourn@vp.pl