Chciałbym przeprosić wszystkich zainteresowanych za to, że w KM nie ukaże się trzecia część artykuły "Satanizm - nity i plotki a rzeczywistość", gdyż Hex postanowił go nie publikować, ponieważ nie nawiązywał on w ogóle do tematu muzyki. Pomimo tego chciałbym spytać Was czy mam nadal pisać teksty o satanizmie. Piszcie czy interesuje Was ten temat.

Anger


Piszę, ponieważ muszę zwrócić uwagę na pewną rzecz, która w KM irytuje mnie od dłuższego czasu. Wydaje mi się, że nie jest to wyłącznie moje odczucie. Chodzi mianowicie o recenzje! Nie wiem, ile jeszcze razy przyjdzie mi czytać recenze pierwszych plyt Ironów, Metalliki, Judas Priest czy też Cradle Of Filth! Żadną przyjemnością jest również czytanie zachwytów autora nad niesamowicie undergroundowym i mrocznym "De Mysteriis Dom Sathanas" albo "Deathcrush" wiadomo kogo. Nie rozumiem, dlaczego niektórzy recenzenci usiłują z uporem godnym lepszej sprawy namówić czytelników na zaznajomienie się z kanonem, który z pewnością ogromnej większości jest doskonale znany! Rozumiem, że są ludzie, którzy być może nie słyszeli "Master Of Puppets" albo "The Number Of The Beast", ale istnieją przecież serwisy na których recenzje są archiwizowane i nie ma potrzeby umieszczać ich po raz nie wiadomo który. Zdaję sobie sprawę, że najprostszą odpowiedzią na mój zarzut będzie "Sam napisz jeak jesteś taki mądry", dlatego z góry powiem, iż od dłuższego czasu nosiłem się z zamiarem napisania czegoś do KM, a że od niespełna 2 tygodni posiadam net, zamierzam zmienić zamiar na czyn. Jak tylko znad morza wrócę :) jakoś na początku sierpnia. Serdecznie pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów w prowadzeniu kącika, który oprócz tego, co napisałem, posiada niewątpliwie wiele zalet.

Eastmann

HEX2000: Pragnę nadmienić, że recenzje szczególnie "popularnych" płyt na łamach KM, które nie wnoszą nic nowego w tej materii, często nie są już publikowane, więc szkoda Waszego czasu na pisanie n-tej recenzji płyty Iron Maiden, Metalliki, Mayhem itd. Jednocześnie przypominam, że archiwalne recenzje można przeczytać on-line na stronie KM.