Obrona Nu-Metalu


Nu-metal - jest to nowoczesny metal, który po prostu się rozwija. Nielubiany jest szczególnie przez ortodoxów, brudasów, oldschoolowców, lub po prostu przez tych metali, którzy wychowali się na jakimś tam naprawde mocnym metalu (ew. rock`n`rollu czy nazwij to jak chcesz). Pomyśleć że w latach 70-80 zespół TSA był tak ostry i mocny, że zabraniano dzieciakom go słuchać:) Głos wokalisty był uznawany za diabelski:))) Że też nieznano growlu? A może się mylę? Crossover jest to natomiast połączenie rapu z metalem, czyli coś takiego jak Sweet Noise. Ostatnio leci taki balladowo-śpiewano-hip-hopowy kawałek Nelly`ego z bodajże Tim`em McGrav`em [czy jakoś tak] no niby gość rocker, ale kawałek nie bardzo, taki sobie bardziej na wolny taniec. Crossover to także Linkin Park\Jay-Z, ale samo LP to nu. Powiedzieć wam dlaczego najeżdżają na nu? Bo oni coś robią. Coś nowego. To tak jak wojna pokoleń. Dajmy na to puszczasz babci (typowej 60-coś lat) - puść jej KoRn - to powie że sataniści, puść jej Tede to powie że chuligani. Puść jej Krawczyka, Niemena, albo Irene Santor - "Ładnie śpiewa - miłe lekkie i przyjemne". Tak samo ten starszy metal powie że jego muza jest niemiła, trudna i nieprzyjemna (czytaj hardcore`owa, mocna, ostra i "analogowa"). A Nu-metal czyli np. Linkin Park - jak dla mnie miodzio. Texty - mega, bity tak samo. Wokal Chestera i rap Mike`a są też dobre. Mają super teledyski i grają na prawdę dobrą muzę. Momentami bardzo ostra, momentami elektroniczna, lecz nigdy w chamskim stylu dance! [hej zna ktoś DJ Aligatora?] Tak więc stwierdzić można, że nu jest dobry pod warunkiem, że nie będzie robiony całkiem pod publikę - przykład - O-Zone, każdy słyszał to gó*** dance-pop, w gazetkach takich jak bravo to gwiazdy:( Niestety młodzież psuje się. Robią niepotrzebne wojny o muzykę, biją się na koncertach... Przykre, ale Nu-metal może coś zmieni i zmienia. I niech mi ktoś tu nie gada że LP to komercha bla bla bo komercha to też Metallica, Iron maiden, Cradle of filth, czyli wszystkie znane zespoły. Ale istnieje wiele bardziej undergroundowych znanych kapel [w gronie tych, którzy mają jeszcze gust]: Defekt muzgó [punk], Włochaty [punk], MoskwA [punk], Loarian [heavy], Pidżama porno [punk], Schizma [hardcore metal], KSU [punk]. Nie są to na pewno zespoły czysto under. ale nie sprzedały dup jak inni. Każdy szanujący się słuchacz powinien znać Cool Kids Of Death. Z nimi to inna sprawa - grają bardziej nowocześnie niż inne punki, ale choć mają już CDki na legalu, to nie producent im mówił co mają nagrywać - WTEDY JEST TYLKO KOMERCJA, GDY PRODUCENT MÓWI CI CO MASZ NAGRYWAĆ. CKOD oddali gotowy materiał, ale wiadomo na chleb trza zarobić:) Niby komercha jak wszystko się robi pod publikę. Ale niemal każdy zespół ma publikę. Która chce go słuchać takim jakim jest. Słuchacze pozostają przy muzie ze "swoich" lat, a teraz wiadomo są "nasze" lata i teraz na prawdę to rządzi NU. Bo co można zarzucić Linkin Park?! Niech mi ktoś powie? Rozumiem, czepić się można kindermetalostwu, ale czy te dzieciaki robią coś nie tak? No może poza tym że słuchają najczęściej tylko Nirvany (która nie była metalem, tylko grunge`m), i innych pseudo-metalowych zespołów typu The Rasmus. Tych gości można się czepić - ponieważ w kółko puszczają ich na Mtv, Vivach i w różnych tam Tvnach. Czepiacie się Nu, a sami nie wiecie czemu. Bo nie noszą skór, nie ubierają się na satanów, nie chodzą w glanach, scratchują i rapują, ale dają niezłego czadu.
A oto krótka instrukcja dla zagorzałych przeciwników naszej wspaniałej muzyki:
Ubierz się całkiem na czarno, włóż "kostkę", glany, ew. pieszczochę. Wersja dla bardziej hardcoreowych: ubierz jakiś stary brudny sweter, nie myj się przez tydzień, idź do empiku, dalej... Weź do ręki płytę lub lepiej kasetę, poczytaj okładkę i rób "jaaa...", "Wowwwwww..." itp. Kup sobię płytę Emperora lub ew. jakiegoś tam norwega. Zapłać za nią swoje ostatnie 60zł. Słuchaj na wieży, aż ci się porysuje. Co i tak nastąpi za jakiś czas. Nie rób z niej mp3 pamiętaj. Włącz wieżę na Full, postaw głośniki na parapecie, otwórz okna i krzycz głośno: "nie lubię nu-metalu, bo to pozerzy"
Jesli tak robisz to znaczy ze jestes mega-cieciem i niewyrozumiałym próchnem. No ale twoja sprawa.


Dziękuję. Słuchałem Linkin Park - Hybrid Theory, "breaking the habit", "99 problems\Points of... [feat. Jay-Z]", Iron Maiden - Brave new world.
soolix@wp.pl
? ?! ???!!!? U@U$*$@)! Co w tym kraju się dzieje! Pamiętaj Nu-metal rządzi! Ale nie on sam!