| :: BEZ TYTUŁU :P | ||
|
Po zeszłomiesięcznym zastoju spowodowanym wiadomo czym ;) ten numer po prostu pęka w szwach i życzyłbym LC, by każde wydanie kącika było tak zasobne w teksty jak obecne. Liczby? Proszę bardzo: 101 długich recenzji (tylko kilka z nich to "jednokilobajtówki"), 44 Ściepy, 11 przepisów i 6 Gupich Rzeczy, czyli łącznie 162 arty! Jeżeli macie więc mało czasu nie zaczynajcie czytania. ;) Kolejnym wielkim wydarzeniem jest przyjęcie do szowinistycznego grona redakcyjnego przedstawicielki kobiet - Fauske, jednak szerszemu opisaniu pozostawiam ją Sir_Nickowi, a sama również co nieco o sobie skrobnęła. :) Na koniec zapraszam do przeglądnięcia działu "ODNOŚNIE NR 13", w którym to jest... chociaż w zasadzie, sami się przekonajcie, jeśli jeszcze nie kojarzycie. :P Mr. G, teraz Twoja kolej. :) Pantera Północy [NorthPanther@interia.pl]
No i co? Zatkało kakało! "Lodówa Center upada", "Wielki kryzys" itp. A gó... zik :) prawda! Takiego wypasionego numeru nie mieliśmy jeszcze nigdy! No bo rzeczywiście, 162 teksty + ankieta personalna Fauske (dawniej Nameless - naszej nowej redaktorki), ponadto dział "Mamy Cię", w którym schwytaliśmy wszystkich tych, którzy dali się nabrać na odejście Pantery Północy... Znajdźcie mi inny tak wypełniony tekstami kącik! :D Chciałem polecić parę tekstów ale... No właśnie, tak wiele z nich jest wartych uwagi, że po prostu jest to niemożliwe! Na pewno na pochwałę zasługują takie osoby jak Fauske, Beherit 69 (może nie napisał dużo, ale jak zwykle jego poczucie humoru zwala (przynajmniej mnie) z nóg), Orzi, WRIM, lord Pentagramus... Co więcej, teksty rzeczywiście stają się wyraźnie dłuższe niż kiedyś (świadczyć o tym może 18-sto kilobajtowe porównanie czekolad, made by Fauske!). Co ciekawe, w powstanie tego konkretnego numeru LC miało wkład 30 (słownie: trzydzieści!) osób. No nieźle! ;P Jak zapewne wszystkim Wam wiadomo, dnia 08.07.05 odbył się zjazd Lodówy Center. Obszerna relacja za miesiąc, na forum można podziwiać zdjęcia z tegoż wyjazdu. Powiem jedno: żałujcie, że Was nie było! Mimo, iż było zaledwie 8 osób (ja, Pantera Północy, Sato, Fauske, 47, Helen (moja dziewczyna :)), sqnx i Varmack (z Games Cornera)), to zabawa była przednia! A teraz oddajmy głos Fauske (TUTAJ możesz przeczytać jej ankietę personalną i obejrzeć zdjęcie (świeżutkie, wprost ze zjazdu! :))). PS. Jeśli to czytacie to taki trochę cud... bo wiecie, jeszcze nie zdarzyło się nigdy, żeby Lodówa Center przekroczyła magiczną granicę jednego MEGABAJTA!!! :D Sir_Nick [sir-nick@o2.pl]
Ach...Och...Uch... Chyba się muszę napić, bo padnę z wrażenia. Jestem we wstępniaku! Mam władzę, w końcu osiągnęłam swój cel, szatański plan zyścił się! Buachachacha! Ależ ja jestem zdolna! Spoglądam dumnie na krętą ścieżkę przeznaczenia... Nie ma już odwrotu, oj nie ma! Wpadłam w Lodówę po uszy. I co ja mam Wam teraz napisać? Skoro już mnie przyjeli do elitarnego klubu dla debili, to musi o czymś śwaidczyć. Tak, to prawda. Ja też jestem głupia. Dogłębnie, do szpiku kości, do rdzenia. ''To dla takich chwil całe życie wędrówką" jak to mądrze głosi jeden zespół, który akurat lubię. Mam co chciałam. W krótkim czasie to osiągnęłam, czyż nie? Czyliż mam Wam obiecać, że będę pisać więcej? Lepiej? Dłużej? Czas pokaże. Staram się jak umiem. Trzymam wenę w klatce i postaram się jej nie wypuścić. Najwyżej mnie stąd wywalą na zbity pysk. Płakać nie będę. A teraz słowo do czytelników: Co to za jedna? Ludzie piszą tu od początku i nic. A ta wzięła, napisała jakieś brednie i już jest w redakcji. No tak, to prawda. A czy wy myślicie, że co? Od dawna Lodówę czytam. Zew krwi poczułam u zarania dziejów. Lecz nim zrealizowałam to, co mi się w mózgu wykluło, mijały godziny, dni, mięsiące. Ale oto jestem! I co tu jeszcze mądrego naszkrobać? Nie, błagam... Tylko nie 'mądrego'... A na końcóweczkę jeszcze trochę lizusostwa: Sir_Nick, DZIĘKI!!! I mała errata - 'nameless' to BARDZO głupia ksywa. Fauske jestem (podkreślić na czerwono). Fauske [fauske@interia.pl]
| ||
| © COPYRIGHT BY LODÓWA CENTER. ALL RIGHTS RESERVED. | ||