| :: OGÓREK KWASZONY, MAŁOSOLNY | |||||||
|
Tuż przed chwilą opisałem wam majonez dekoracyjny Winiary (jego reckę możecie
przeczytać tutaj <prosiłbym o stosownego linka. Sorry za kłopot [Co Ty masz do tych "stosownych linków"? Jak ktoś będzie chciał przeczytać Twój tekst, to sobie go z wybierałki znajdzie. Ale co mi tam - "STOSOWNY LINK". I Żeby mi to było ostatni raz! :D - SN]>), będący jednym ze składników
mojej przepysznej kolacji. Teraz opiszę inny ze składników, czyli ogórek kwaszony małosolny
(szczwana ze mnie bestia, nie?*). No dobra, lecim na Szczecin (czyt. według schematu)
chwała stolicy! (czyt. a później się zobaczy...).
Najsampierw opakowanie. Jest nim zwykła, mała, foliowa torebka. Niby nic szczególnego, ale ma kilka plusów. Wymienię je w punktach, coby było ciekawiej: - Fajnie pachnie. - Przechowuje pyszny soczek - Praktyczna - Spełnia swoją rolę Teraz wymienię minusy: - Po jakimś czasie przemięka - nic ciekawego - nie ma na co się pogapić - jak ktoś zawiąże na dwa supły, to bez sekatora nie podchodzić. Więc jak widzicie plusy i minusy wzajemnie się równoważą. Droga wycieczko, przejdźmy dalej. Cena wynosi 7.70zł za kilogram. Szczerze to nie mam pojęcia, czy to dużo, czy mało. Mi osobiście nie byłoby szkoda wydać takich pieniążków na to pożywienie. Ocena więc będzie wynosić górne stany stanów średnich:-) Tera czas na smak. A zatem ogórek faktycznie jest małosolny, czuć w nim smak surowego ogórka, jest kwaskowaty, czyli ogólnie smaczny. Skoro jestem znany z mojej czepliwości, więc czynie swą powinność; był trochę za mało kwaśny. Za to nie dostanie maksa:-)))) Ogórek kwaszony małosolny jest bardzo smaczny. Jeśli nie przeszkadza wam mała kwaskowatość to polecam.
Solar
[solar53@wp.pl]
*oglądał ktoś kiedyś "Czarną żmije" Rowanem Atkinsonem? [Ja nigdy nie oglądałem żadnego filmu inną osobą. ;) - PP] | |||||||
| © COPYRIGHT BY LODÓWA CENTER. ALL RIGHTS RESERVED. | |||||||