:: KUJAWIANKA, CZEKOLADA Z NADZIENIEM TRUSKAWKOWYM
Witajcie przyjaciele moi, tu znowu oryginalny niepodrabiany Stachyr. Postanowiłem, że tą reckę poświęcę jakiejś czekoladzie. No i trach i jest już czekolada jakiejś dobrze zapowiadającej się firmy. No to jazda do roboty czas zacząć od opakowania.

Biorąc opakowanie do ręki widzę fajne tło koloru redowego, z dużymi kawałkami truskawek. Znajduje się tam także kawałek a nawet dwa kawałki czekolady. Na tym nie koniec jak to zwykle bywa jest tam duży napis, że to jest czekolada nadziewana i pod spodem truskawkowa. Jak to każda szanująca się firma daje swój znak firmowy, no chyba, że go nie ma. Jest jeszcze druga strona opakowania jak brzmi przysłowie na tej stronie jest dużo tekstu, który opisuje składniki, a jest ich parę, znajduje się tam min. cukier, mleko w proszku, kwas cytrynowy, no i coś zadziwiającego, SPIRYTUS. Jakiś Rosjanin wrzucił swoją reklamę chyba ;) No jakby mogło zabraknąć kodu kreskowego i daty ważności. Za to opakowanie daję tylko, albo aż, jak kto woli, bardzo dobry, czyli 5.

Teraz pora na cenę. Ceny są wysokie albo niskie, no ale czemu nie ma cen grubych i szczupłych to nie wiem. Ta czekolada kosztowała 1.50 zł. Sądzę, że to za dużo jak na taką przeciętną czekoladę z opakowanego punktu widzenia. Może ten spirytus tak podrożał, nie wiem. Moja ocena to 7 i tyle.

Teraz smak, już się boję na samą myśl. Pierwszy gryz i fffffffuuuuuuuuujjjjjjjjj, o nie, ten spirytus to nie ściema, nic pokrewienistwa z Milką czy choćby z Wedelem. Cholera nie jestem przyzwyczajony do tego rodzaju trunków. Strasznie boli mnie brzuch. Nie ma czasu, moja ocena to 20. A to wszystko przez ten ruski spirytus. A miało być tak fajnie, smaczne miało być i takie tam.

Muszę to wszystko podsumować z bolącym brzuchem. Jeśli nie chce się wam jeść to nie jedzcie tej okropnej czekolady. Może od dzisiaj nie będą chcieli mnie wpuścić do sklepu, ale to szczegół, prawda musi być prawdą, a Balcerowicz musi odejść. No ale dość o tej czekoladzie, od dzisiaj idę na dietę, zamierzam nie spożywać powietrza. Zaczynam od dziś. Żegnam.

SMAK:
20/70
ILE KOSZTUJE?:
1,50 PLN
CENA:
07/20
OCENA KOŃCOWA:
32%
OPAKOWANIE:
05/10
Stachyr [stachyr@op.pl]

PS: Wytrzymałem na diecie tylko 10 sekund. Heyha banana.
© COPYRIGHT BY LODÓWA CENTER. ALL RIGHTS RESERVED.