| :: DŻEM Z CZARNEJ PORZECZKI NISKOSŁODZONY | |||||||
|
Otóż opakowanie bardzo smaczne i się opłaca i... i... eeee... coś pomyliłem. xP
Opakowanie, jak to opakowanie z dżemem. Szklany słoik bez zastrzeżeń. Etykieta zdecydowanie nieciekawa chociaż bywają gorsze (i mniej smaczne ;D ). I jeszcze jedno karygodne :P posunięcie: ZUPEŁNIE BIAŁA zakrętka. Bez żadnych nadruków. Toż to nie do pomyślenia w tych czasach. Niedługo zaczną produkować zakrętki, które same się odkręcają na telepatyczne życzenie człowieka, a oni mi tu wyjeżdżają z zakrętką bez nadruku (i hologramu :P )
No i kolejny produkt z gamy spożywki zakupionej w oszołomie. Aby nie popaść w rutynę zastosowałem nietypową kolejność, więc nie dziwcie się, że wstęp jest na drugiej pozycji. A więc przystępuję do writowania. Jak już mówiłem, cena jest mi nieznana, więc nie mogę określić stosunku ceny do ilości i jakości. Dżem ten ma trochę galaretowatą konsystencję, czego nie należy mylić z konsystencją glutowatą. Jest słodziutki i naprawdę bardzo smaczny. Niewiele mu można zarzucić. Może dwie rzeczy. Jest chyba odrobinę za słodki no i... jadłem już lepsze dżemy (o powidłach nie mówiąc). Cena, że się tak krótko niczym błyskawica przeskakująca z grzmotem przez jasne, lipcowe niebo (porównanie homeryckie specjalnie wypociłem dla Sir_Nicka ;P [Czuję się zaszczycony! ;) - SN]) wyrażę jest mi nieznana, więc przechodzę od razu do SMAKU!!!
lord Pentagramus
[fiksumdyrdum@interia.pl]
PS Aby się nie pogubić text powinien być czytany w następującej kolejności (akapitami): 2,1,4,3 | |||||||
| © COPYRIGHT BY LODÓWA CENTER. ALL RIGHTS RESERVED. | |||||||