

Do prawidłowego wyświetlania strony zalecamy przeglądarkę: Internet Explorer 5.0+
oraz min. rozdzielczość: 1024 x 768 punktów

Numer: #1
wrzesień 2005

W razie problemów z wyświetlaniem polskich znaków włącz: Widok - Kodowanie - Automatyczny wybór

|
[ Geniusz ]
O genialnych ludziach można by rozmawiać w nieskończoność. Tak jak zagłębiać się w teorię, że aby inteligentnym, trzeba kończyć rozmaite szkoły, zdobywając tym samym wiedzę na różnych szczeblach. Kwestia sporna. Czy jeśli ktoś ma talent do, na przykład rysowania, to musi iść do szkoły plastycznej? Albo, czy ktoś o genialnym słuchu muzycznym musi kończyć rozmaite szkoły muzyczne by potem grać w zespole? Aby zaistnieć na świecie, jako człowiek, który doskonale zna się na kulturze wystarczy tylko mieć swój własny pogląd. Kolejna kwestia sporna. Wielu uważa, że ukierunkowania w konkretnych dziedzinach są konieczne, aby zrobić coś pożytecznego dla siebie i innych. Inni zaś uważają, ze to "cuda na kiju", a "ukierunkowania" są dla dobitnie mało utalentowanych.
Duży mózg i wysoki iloraz inteligencji nie gwarantują nic z genialnych osiągnięć. Tak naprawdę liczy się pracowitość, upór i wielka pasja. Osoba mająca talent w kierunku jednego fragmentu sztuki myśli zazwyczaj inaczej, niż człowiek o cząstkowym talencie we wszystkim. Taka osoba skupia się na wybranej technice (np. na rysowaniu) i całą swoją kreatywność przelewa na ten kierunek. Ci z ogromnym talentem i potencjałem mogą wyglądać z pozoru na dziwaków. Ich nieprzeciętne zainteresowania mogą sprawiać takie wrażenie. Geniusz w swojej profesji - tak można określić każdego, kto wie do czego dąży i co chce osiągnąć.
Swoje zdolności można wykorzystać w różnych celach, nie tylko tych dobroczynnych. Ted Kaczyński miał IQ 170. Pomimo wielkich możliwości, swoje predyspozycje wykorzystywał w celach zbrodniczych, siejąc tym samym strach wśród ludzi przez blisko siedemnaście lat. Dokonywał bowiem zamachów bombowych. Natomiast pozytywnym przykładem jest przedstawienie idealnych proporcji człowieka w dziele Leonarda da Vinci "Człowiek witruwiański".
Wszystkie talenty sprowadzają się do jednego, do geniuszu. Każdy w sobie posiada namiastkę magicznego czegoś, co pozwala rozwijać jeszcze bardziej zdolności czy pozwala na odkrywanie niezbadanych do tej pory rzeczy. Wszystkie drobne dziwactwa, fobie lub pasje przyczyniają się do rozwoju kultury w wielu dziedzinach. Istotę geniuszu doskonale ujął Albert Einstein "Wszyscy wiedzą, ze czegoś nie da się zrobić, i przychodzi taki jeden, który nie wie, ze się nie da, i on to właśnie robi".
I znów nadchodzi mnóstwo pytań. Czy talentu można się nauczyć? Czy to zwyczajny dar natury? Tego nie da się określić. Naukowcy nawet dzisiaj spierają się w tej kwestii, bez większych rezultatów. Dlatego chyba najlepiej jest się nie przejmować szablonami powszechnie przyjętymi i nie patrzeć na to, ze komuś się udało. Lepiej robić wszystko po swojemu, rozwijać każdy, nawet najmniejszy talent, bo nigdy nie wiadomo, co się może zdarzyć w przyszłości.
+ Autor: Marigold Mary - kontakt
|
| |