| |
|
|
|
1
|
 |
| |
|
Jonathan Carroll - "Szklana zupa"
Proszę Państwa, oto nowość. Nowość, która pachnie jeszcze drukarnią. Nowość,
której ostatnie słowa pisane były zaledwie kilkanaście miesięcy temu. I wreszcie
nowość, która wyszła spod pióra Jonathana Carrolla. Wielbicielom jego talentu
nie mam co reklamować, a niezdecydowanych postaram sięw ciągu paru następnych
minut zachęcić do zapoznania się z tytułem.
Otóż "Szklana zupa" stanowi kontynuację "Białych jabłek" tegoż autora.
Przypomnijmy więc - mamy głównego bohatera, Vincenta Ettricha (który tutaj staje
się już JEDNYM z głównych), który został wskrzeszony przez swoją dziewczynę,
Isabelle Neukor. Po co, spytacie? Ano po to, by uratować jej nienarodzone
dziecko, Anjo. A owo dziecię jest wyjątkowe, gdyż ma za zadanie zniszczyć Chaos.
Chaosu chyba nikomu bliżej przedstawiać nie muszę. W "Szklanej zupie" niezdarny
i - nie bójmy się użyć tego słowa - głupi Chaos zostaje obdarzony świadomością,
inteligencją, sprytem i w ogóle erudyta się robi. Co więcej, wysyła swoich
zauszników, aby nie dopuścić do narodzin Anjo. A w każdym razie po "tamtej"
stronie. Cel zostaje osiągnięty i Isabelle po raz drugi wchodzi do krainy
śmierci, skąd powrotu już nie ma. Jak to się skończy? Niespodziewanie.
|
|
| |
|
2
|
|
|
 |
| |
|
To jedno Wam mogę zdradzić, zresztą nie jest chyba
tajemnicą, że zakończenia książek Carrolla NIGDY nie są przewidywalne i za każdym razem zaskakują czymś nowym.
Zwrócę jeszcze uwagę na fantastyczne ukazanie świata "pośmiertnego". Sprawdza
się tutaj nasze przysłowie "Jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz". Okazuje się
bowiem, że rzeczywistość, do jakiej zostajemy przeniesieni po śmierci, składa
się z naszych sennych marzeń. Albo koszmarów. A czego Wy, Czytelnicy, macie więcej? Pięknych marzeń czy
raczej katastroficznych wizji? To lepiej uważajcie. Licho - tfu! - Chaos nie
śpi.
Na okładce książki widnieje napis "Thriller metafizyczny". Obyście się nie
zmylili tytułem! "Szklana zupa", owszem, trzyma w napięciu, ale na pewno nie
jest to rasowy dreszczowiec. Raczej kolejna świetna baśń Carrolla, która
spodoba się wszystkim jego fanom i, miejmy nadzieje, przysporzy mu jeszcze
wielu nowych... Cena "empikowa" to 28zl., ale w bibliotekach też już powinna
być dostępna. Polecam!
Tuxedo
tuxedocomen@poczta.onet.pl |
|