| |
|
|
|
1
|
 |
| |
|
Carlos Castaneda - "Aktywna Strona Nieskończoności"
Czy wszechświat naprawdę miał początek?
Czy teoria Wielkiego Wybuchu jest prawdziwa?
Czy język, w którym stwierdzanie faktów wymaga początków,
rozwinięć i zakończeń, jest jedynym istniejącym językiem?
Takimi pytaniami wita nas książka, i aż do jej końca będziemy szukać na nie odpowiedzi. Jednak to nie są jedyne pytania, na które należy znaleźć odpowiedzi. Czy nauczyciel, szaman Don Juan istniał naprawdę czy był tylko wytworem fantazji Castanedy? Czy Carlos naprawdę skoczył w przepaść, by dowieść swej pełni i stać się szamanem? Następne pytania, następne, które wymagają odpowiedzi - i to zaraz. Których książka, choć w część, udziela.
Opowieści Castanedy tym razem mają charakter bardzo osobisty, jest to zbiór pamiętnych zdarzeń jego życia. Autor zebrał je nie tylko z potrzeby podzielenia się tymi zdarzeniami z innymi - proces gromadzenia pamiętnych wydarzeń życia był uznawaną metodą pobudzania ukrytych w każdym człowieku pokładów energii.
Co powiedzieć o samej książce? Jest ciekawa, momentami bardziej tajemnicza od innych z serii. Szczególnie osobista, chyba najbardziej ze wszystkich, to dodatkowy smaczek - znajdziemy tu parę informacji o Castanedzie, o tym, co było przed - i jak doszło - do rozpoczęcia edukacji autora. Chodzi tu oczywiście o szamańską edukację. Nie obejdzie bez zdarzeń w świecie Naguala, ani rozdziału poświęconego "Don Juanowi" - który sam przedstawił się jako Juan Matus.
|
|
| |
|
2
|
|
|
 |
| |
|
Książka podzielona jest na cztery kategorie, a te na rozdziały (które podaję w nawiasie) - przedtem jest "Wstęp" ("Język", "Inny język", "Wstęp"), a później kolejno: "Drżenie powietrza" ("Podróż mocy", "Intencja nieskończoności", "Kim był tak naprawdę Juan Matus?"), "Koniec pewnej epoki" ("Głębokie troski powszedniego życia", "Widok, którego nie mogłem znieść", "Nieuniknione spotkanie", "Moment załamania", "Pomiary procesów poznawczych", "Podziękowanie"), "Poza granicami języka"" ("Klucz", "Współgranie energii na horyzoncie", "Podróże po mrocznym morzu nieświadomości", "świadomość nieorganiczna", "Czysty widok", "Bagienne Cienie"), i ostatnia: "Początek ostatecznej podróży" ("Skok w przepaść"). W sumie 320 stron tekstu niezwykłej treści.
Na koniec dodam jeszcze, że książka została wydana tuż po śmierci Castanedy. Zmarł w 1998 roku. To była jego ostatnia książka.
Nie będę oceniał, gdyż uważam ocenianie za niepotrzebne w tym przypadku. Zwłaszcza, gdy wszystkie książki Castanedy trzymają poziom - są niezwykłe, klimatyczne, napisane dość luźno, ale zwięźle. Gdybym jednak musiał ocenić, wystawiłbym z czystym sumieniem 9 w skali 10 - co jest bardzo dobrą ocena, jeśliby porównywać z innymi książkami z serii.
Polecam tym, którzy pragną znaleźć odpowiedzi na pytania, które zostały zadane na początku recenzji.
Solprinc
|
Recenzja pochodzi z 1 numeru magazynu "Przebudzenie" - www.przebudzenie.net Strony o autorze - www.castaneda.com, www.castaneda.pl.
|