|
Zastanawialiście się może, dlaczego temat Drugiej Wojny
Światowej jest tak często wykorzystywany w grach komputerowych?
Co ciekawe, nie nudzi się on twórcom i graczom, więc bez przerwy
jesteśmy raczeni kolejnymi produkcjami tego typu. Najciekawsze
jest jednak to, że gdy już ukazuje się gra umieszczona w owych
realiach, jest ona dobra, bądź bardzo dobra. Bez wątpienia ten
drugi przymiotnik może określać grę Call of Duty i dodatek do
niego, czyli United Offensive.
Jak wszyscy wiemy, CoD zyskał ogromną popularność wśród
graczy i zdetronizował kilkuletnią hegemonię Medal of Honor
(notabene obydwie gry stworzyli praktycznie ci sami ludzie). CoD
zajmuje pierwsze miejsce podium od połowy 2003 roku, a więc czas
najwyższy na zmianę króla. Młodszy brat wyżej wspomnianej gry,
opatrzony numerkiem 2, jest właśnie w trakcie produkcji!
Fabuła
Akcja CoD2 będzie czasowo o wiele bardziej rozległa niż w
„jedynce”, gdyż obejmować ma lata 1941-1945, co stwarza
możliwość rozgrywania misji na wielu różnych frontach. Jakich?
No, m.in. w Niemczech, w Rosji oraz Afryce (!). Jeżeli chodzi
zaś o żołnierzy, w których się wcielimy, będą to wojacy z Rosji,
Anglii i Ameryki. Dane personalne owych bohaterów po prostu
sobie daruję, gdyż nie mówią nic, nie są jakkolwiek połączone z
tymi z poprzedniej części gry (no dobra, niech będzie: Rusek to
Vassili Ivanovich Kosolov, Anglik - sierżant Davis, a co do tego
ostatniego... na razie cicho...). Jak widać, znów nie wcielimy
się tylko i wyłącznie w jedną osobę i jedną nację, co ma swoje
dobre i złe strony. Dobre, bo dzięki temu właśnie otwierają się
możliwości zawalczenia na kilku frontach, w różnych częściach
świata i pod innymi banderami. Złe, gdyż jest to jakiś przeskok
w fabule, która przez to staje się bardzo poszarpana. Autorzy
CoD2 zaznaczają jednak, że w ich nowym produkcie owe przeskoki
będą jak najbardziej kontrolowane przez gracza, więc nie powinno
być problemów z uchwyceniem głównego wątku gry.

AI i skrypty
W CoD i dodatku do niego, czyli UO, chyba najbardziej wkurzającą
sprawą były wszędobylskie skrypty. Spotykało się je na każdym
kroku, w każdym wręcz punkcie mapy, co nie przeszkadzało
specjalnie, kiedy grę przechodziliśmy po raz pierwszy. Kiedy
jednak podchodziliśmy do niej po raz drugi, trzeci, n-ty, było
już źle. Teraz Infinity Ward zapewnia, że ich nowe dziecko
będzie od tego wolne. Coś nie bardzo chce mi się w to wierzyć,
ale twórcy twierdzą, że teraz rozgrywka będzie opierać się
głównie na inteligencji botów. Moim zdaniem najlepiej byłoby,
gdyby skrypty pojawiały się tylko w niezbędnych do tego
miejscach, a w reszcie przypadków rządziło tylko AI. No właśnie
- sztuczna inteligencja. Ona także ma ulec poprawie. Szczerze
mówiąc, nasi kompani w "jedynce" prezentowali wysoki jej pozom i
nie robili jakichś kardynalnych błędów, zatem dopieszczenie tego
aspektu powinno dać świetny efekt. |
Realizm
Wydaje się jednak, że Infinity Ward najmocniej pracuje nad realizmem w grze. Nie
odnosi się to tylko do mundurów, rodzajów broni i ich wiernego odwzorowania. Mam
raczej na myśli taktykę i niesamowicie prawdziwe oddanie pola walki. Chodzi tu
np. o zmienne warunki pogodowe - przecież w Afryce panuje inna pogoda niż w
Rosji czy Niemczech, a perspektywa burzy piaskowej (w Afryce oczywiście :))
rysuje całkowicie nowe możliwości taktyczne. A propos taktyki - jej wygląd w
CoD2 był (jest?) konsultowany ze specjalistami w tej dziedzinie, co oczywiście
będzie mieć wielki wpływ na to, co będzie nam dane zobaczyć.
Jak pisałem wcześniej, realizm tyczy się też (to oczywiste) przedmiotów, takich
jak np. broń. W ich skład wchodzą m.in. M1, Webley Mark, SWT-40 i wiele, wiele
innych (łącznie coś około 15 rodzajów). Ten aspekt także doprowadzony jest do
poziomu bardzo dobrego i wydaje mi się, iż na ilość, jakość oraz odwzorowanie
giwer w grze nie będziemy narzekać.

Grafika i dźwięk
Na koniec zostawiłem sobie opisanie najbardziej widowiskowej części gry,
ponieważ to, co pokazują screeny, wprowadza w zachwyt i podziw! Niesamowite
modele żołnierzy, cudowne drzewa, pojazdy, piękne, soczyste, wyraźne barwy,
bardzo dokładne cienie. Różnica pomiędzy CoD1 i CoD2 jest tak ogromna, że prawie
niewyobrażalna, a przecież komu nie odpowiadała grafika z jedynki? No, nie widzę
rąk...
Z dźwiękiem też ma być wspaniale, lecz tym razem trzeba uwierzyć twórcom na
słowo (próbki dźwięku nie są udostępniane przez Activision :)), chociaż zdaje mi
się, iż i tutaj możemy być spokojni o efekt końcowy, a wspomnę jeszcze, że każdy
z naszych wojaków wypowie w grze ok. 700 linijek tekstu!
Nowy król nadchodzi!
Tak właśnie będzie. Nowy król nadejdzie. Z kinową grafiką, dźwiękiem, z
ulepszoną fabułą, z kilkoma nowymi pomysłami. Nadejdzie ze świetnym realizmem,
który zepchnie na bok wszystkie inne strzelaniny wojenne, a w tym Brothers In
Arms. Kiedy to nastąpi? Planowana premiera to jesień obecnego roku. Jeśli tak,
to chyba nie będę mógł się doczekać końca wakacji...
Producent:
Infinity Ward
Wydawca: Activision
Data premiery: jesień 2005
Gatunek: FPS
Internet: WWW.callofduty.com
|
PS. Celowo nic nie wspominałem o trybie wieloosobowym, gdyż na razie nic o nim
nie wiadomo.
|