« poprzednia | spis treści | następna »  
Okiem Redakcji

SWAT4

Soull: Wysoko poprzeczkę ustawili, ale mam wrażenie że mogli jeszcze wyżej...
Caleb: Trójka była genialna, w 4 nie grałem, ale zapewne też jest dobra
DjHoobertus: A ja gram w 4, całkiem fajna, ale mi się już przechodzić nie chce, bo czwarta misja jakaś taka trudna
Elpie: Wolę Rainbow Six :)
Vendetta: A ja wolę nową płytę Coldplay =P.
Scooter Fox: A ja mam Xenogears! :)
Mr Namakemono: Na screenach wygląda ładnie :). Osobiście wole kajdanki w zastosowaniu cywilnym jednak.
Iggy: muszę sobie wypalić bo ISO mam na dysku :).
Tedi: Pirat i burżuj, powinieneś sam sobie ją napisać i to w notatniku!
KijasS: A później sam to wypal przy pomocy szkiełka i światłą słonecznego! O!



Mortal Kombat 4

Caleb: Wstrzymam się od głosu
DjHoobertus: OK. Ja też się wstrzymuje. Na kompie w mordobicia nie gram, a w MK grałem, ale na Amidze, a to było już tak dawno...
Soull: Ta gra wznosi się na nowe poziomy... żenady niestety... dno :P
Vendetta: Już smerfy wzbudzają moją większą ciekawość...
DjHoobertus: Nie chcę się powtarzać, ale Amisi już nie mam, więc MK won!
Scooter Fox: Druga część była najlepsza, czwarta to już nie Mortal Kombat.
Mr Namakemono: Nie żebym jakimś fanem był, kiedyś to było jeszcze coś... a tak od 3 części to...
Elpie: Część - niewypał, ale za to MK: Deadly Alliance już wymiata.
Iggy: MK4... boże.... mówiłem już, że granie na PC jest jak masturbacja?
Tedi: Czyli najlepsza rzecz, jaką można robić samemu? Musze zagrać w MK4.
KijasS: Hej, ja mam rączki tutaj!



Ignition

DjHoobertus: Eeee... ta.... Ignition... hmm.... jestem chodzącą encyklopedią wiedzy na temat tej gry :)
Vendetta: To podobnie jak ja :).
Elpie: Nic dodać, nic ująć.
Mr Namakemono: Ha a ja w to grałem, ale dawno temu... nie pamiętam dokładnie o czym to jest. Ktoś przypomni?
Soull: Motormash lepsze :)
Scooter Fox: Na litość boską, czy jestem jedyną osobą, która grała w tę grę od rana do nocy przez kilka tygodni? ... To było pytanie retoryczne.
Iggy: Ej, a w tej grze się zabija? :)
Caleb: Chyba czas :)
Tedi: Na muchy z nudów się poluje.
KijasS: A plucie na ludzi z balkonu to dopiero fajnie jest! 



Vampire: The Masquerade - Redemption

DjHoobertus: Jezu, kto takie tytuły wymyśla?
Vendetta: Na mnie nie patrz! To na pewno nie ja!
Scooter Fox: Nie wiem, mimo że znam większość pensjonariuszy placówek dla psychicznie chorych.
Elpie: Mamo, to on zaczął...
Soull: Dziś księżyc w pełni... :>
Mr Namakemono: Za dużo o wampirach dziś. Będę miał brzydkie sny...
Iggy: Auuuuu (wilkołak) zniszczyć konkurencję!!!
Caleb: Wampiry są kul i w ogóle są gotyckie i mają długie kły. (Fajnie pić wódkę)
Tedi: No, możesz sobie zagrychę na takiego nadziać i ręką ruszać nie musisz.
KijasS: I możesz otwierać konserwy i piwo. Muszę sobie takie sprawić.



Vampire: The Masquerade - Bloodlines

Soull: Niewiele brakowało... mogło być GENIALNE, a jest "jedynie" rewelacyjnie :)
Elpie: Zapowiadało się bardzo ciekawie, jak się okazało jeszcze niestety nie wiem...
sleeper: Nie lubię systemów papierowych osadzonych w WoD, cała mroczna otoczka średnio w nich przechodzi mi przez gardło, tak, więc w grę nie grałem jednak z tego co widziałem...nie dla sleepera kiełbasa
DjHoobertus: Nie grałem i nie mam zamiaru...
Vendetta: Rammstein jest o wiele lepszy! =)
Caleb: Po raz pierwszy OR po wódce :)
Scooter Fox: Czy picie wódki przez dwie mikroskopijne dziurki w butelce można uznać za formę wampiryzmu?
Mr Namakemono: A nakłuwanie przez koleżankę? Fajnie jak tak, bo ugryzienia są w fazie wczesnych negocjacji...
Iggy: granie na PC jest jak masturbacja :) bawi ale do czasu
Tedi: Do czasu gdy się zorientuje że w przedszkolu cię okłamali?
KijasS: Iggy, ogranicz kontakty ze swoim Fredem... powinno pomóc.



Tekken 5 [PS2]

Soull: Virtua Fighter Rulzzzz!! A szczerze - nie grałem w Tekkena więc się obiektywnie wypowiedzieć nie potrafię :P
sleeper: Tekken 3 to było coś... Na szaraku katowałem pad u kumpla, że aż miło, jednak części następne to już spadek w dół (czyt. Tekken 4). Piąty element sagi dopiero co świeży, jednak z tego co widziałem gra syta
Elpie: Generalnie nie lubię nawalanek, ale ta to wręcz legenda
Caleb: Każda część Tekkena rządzi. Hworang szczególnie. Madafaka potrafi łatać nogami jak nikt
DjHoobertus: Teken 5, a to taki już wyszedł?
Vendetta: Patrzcie, patrzcie, jak ten świat szybko leci... Przez te kolejne części gier czuje się co raz bardziej stara :(
Scooter Fox: Ja tam wolę Street Fightera... Hadoken!
Iggy: Giera fajna, grałem w nią dość dużo ale i tak wymięka przy Soul Calibur II. 
Mr Namakemono: Nie grałem, pewnie nie zagram, ale Tekken to brzmi dumnie :).
Tedi: Czekam na Tekkena 58 Tekken vs. Hiruszido Mitamordo (feat. Mortal Kombat 33)
KijasS: Lubię kaszankę. A Wy? ;)

 

Chrono Cross [PSX]

Elpie: Kontynuacja legendy ze SNESa. Ponoć równie dobra, więc...
Scooter Fox: Yasunori Mitsuda komponował muzykę do tej gry, więc nie może być zła :).
Soull: A dziadek mojego znajomego był pilotem Enola Gay :)
Mr Namakemono: Cioteczny brat wujka mojego stryja od strony matki mojego ojca miał córkę która była na nim stewardessą :P
Iggy: A moja stryjeczna mama, miała żonę, która wydała na świat dwie córki, jedna z nich umarła w wieku 5 lat z powodu lesbijskich zabaw. Druga siostra ze strony siostry mojej stryjecznej mamy ożeniła się z moja prababcią, która ofkoz była żona mojego dziadka. Kto zczaił o co chodzi ma u mnie gejowskiego buziaka :)
DjHoobertus: GEJOWSKIEGO BUZIACZKA!?!?! Brrrrr... wolę nie zgadywać...
Caleb: Nie mam ochoty z wami gadać po pijaku
Tedi: Ja wiem o co chodzi, otóż Iggy jest pasierbem swojego psa w nieformalnym związku z gorylem.
KijasS: Iggy... no wiesz, taka perwercha w zinie dla młodzieży...



Chip & Dale 2: Rescue Rangers [NES]

Soull: Hmmm... to te co się rozbierają? To Calebowi się spodoba :P
Scooter Fox: Atak zboczonych wiewórek? Jakiś nowy, jeszcze bardziej chory fetysz?
Mr Namakemono: Mam ochotę na cos trochę włochatego...cos co można wziąć do ust... cos z lat dzieciństwa... tak... wata cukrowa :)
Vendetta: A ja tam lubię te viev-jurki. Wiewióry rox! Kiedyś w niedziele o 19. były ich przygody. "Brygada RR"- pamiętam do dziś! =]
Elpie: Ta gra jest gejowska jak Żwirek i Muchomorek.
DjHoobertus: Albo Shrek i Fiona albo PAPA i Smurf, czy Gu i Miś.
Iggy: Wow, Resident Evil to się chowa przy tym "dziele" :)
Caleb: Z tego wszystkiego wyjdzie, że nasza redakcja należy do pewnej młodzieży zwanej wszechnaconalistyczną :)
Tedi: Chciałeś powiedzieć, ogólnopolską?
KijasS: Geje, geje i lesbijki!!! Wszędzie widzę homoseksualistów! A MY nie możemy sobie pozwolić, aby to się pałętało po ulicach!!! A Ty Iggy idź do kąta, bo używałeś dziś słowa na "m", a my tutaj nie używamy takich słów. %)
Elpie: Gejowskie jak zjazd LPR...

 

Battletoads Double Dragon: The Ultimate Team [NES]

sleeper: Z gry znam tylko tytuł, jednak kojarzę, że było to coś "ciągle w prawo i łubudubu". Powstał bodajże jeszcze jakiś tragiczny film zgnojony i zapomniany przez świat.
Caleb: Double Dragon to był fajny film. A czy to gra, gdzie można było sterować żabą, bo była taka jedna część...
DjHoobertus: Hej, czy tylko mi Double Dragon kojarzy się z Podwójnym Smokiem?
Elpie: Fajna gra z żabolami w roli głównej :)
DjHoobertus: Prawdę mówiąc mi też :)
Vendetta: Dłuższej nazwy nie mogli wymyśleć? =/. Przecież nazwa musi być krótka, treściwa, dobra!
Soull: Widziałem o wiele gorsze nazwy :P
Scooter Fox: Tak, szczególnie te napisane nie dającymi się przeczytać japońskimi znakami :).
Iggy: Wojownicze żaby atakują!!
Mr Namakemono: Mnie się "Żaba" źle kojarzy - wtajemniczenie wiedzą, niewtajemniczeni niech się cieszą ze nie wiedzą :).
Tedi: Nawet nie chce wymawiać tytułu tej gry, a nuż pojawi się za mną jakiś zabójca z seriali?
KijasS: Mnie się "Duble Dragon" kojarzy z kasynem Wooziego. Tak, to ten z Triady.

Grand Theft Auto

sleeper: Z jedynką po raz pierwszy styczność miałem w latach półmetku podstawówki. Wówczas byłem grą zachwycony i jak dziecko szalałem po mieście tak jak wykonując misje jak i robiąc gigantyczne rozróby w całym Liberty City...ahh.
Scooter Fox: Taaak, najbardziej lubiłem przejeżdżać tę grupkę pomarańczowych ludzików...
Soull: psychopaci... GOURANGA!!! :)
Elpie: Oni fajnie śpiewali :)
Caleb: A pamiętacie jaki to był szok: kradzieże samochodów, morderstwa :)
Vendetta: Tak, tak, ja też się zachwycałam tą grą :]. 
DjHoobertus: Ej, a to w GTA 1 czy 2, można było pierdzieć i bekać Tabulatorem, bo już nie pamiętam?
Mr Namakemono: Hmm... ja stawiam na GTA 1. A tak w ogóle pomarańczowe goście rulezz :D.
Iggy: przez tą grę pokłóciłem się z kumplem, bo jemu lepiej chodziła i zazdrość zżerała mnie okrutnie.. lalala!! :)
Tedi: Nowakowa kill! Nowakowa kill! (kto to pamięta? Czyje to?)
KijasS: Moge sie pochwalić, bo mam orginał... z CDA. :) Eniłej, grałem w to z wypiekami na twarzy. A i pewnie dziś pograłbym bez przykrości. 



Grand Theft Auto 2

Mr Namakemono: Och tyle wspomnień dziś... to ja teraz sobie popłacze, niech inni popiszą...
Scooter Fox: GTA2? No, to już oblecieliśmy wszystkie części. To może teraz Might&Magic?
DjHoobertus: Nie wydaje wam się, że to "2" przy GTA wygląda niczym 3 przy THPS?
Elpie: Bieda panie, bieda...
Iggy: GTA 2... whassup old fucking prick?
Soull: Intro było dobre... tylko
Caleb: Intro jest geniuszem, jedno z najlepszych jakie widziałem. Gra też świetna :).
Tedi: To ja nie widziałem najlepsze części gry?!
KijasS: Raczej słaba. Mam nadzieję, że kolejne części GTA nie będą osadzone w przyszłości. 



Grand Theft Auto 3

Elpie: Jak dla mnie gra, która była wielkim przełomem. Jedna z najlepszych produkcji wszechczasów!
Scooter Fox: Popieram, popieram - latanie z karabinem maszynowym po mieście w tej grze nabrało wreszcie prawdziwego koloru. :>
Mr Namakemono: Trudno się nie zgodzić... po prostu mistrzostwo.
Soull: Chatterbox rulezzzz
DjHoobertus: No właśnie, jakaś tam różnica w mechanice gry (szczególnie grafika i perspektywa), między GTA 2 i GTA3 jest zauważalna, może nie na pierwszy rzut oka, ale po głębszym przyjrzeniu się...
Iggy: GTA3 była taka samą rewolucja jaką planuje wcielić w życie Caleb!
Caleb: Moja rewolucja będzie bardziej szalona. A GTA3 też było super. Ogólnie kocham tę serię :).
Tedi: Serią powinieneś w brzuch dostać za nie czytanie moich tekstów! :)
Elpie: A GTA2 było ciulowe :P
KijasS: No i co ja mam tutaj napisać? Że GTA 3 jest (niemal) tak wspaniałe jak ja? :)



Grand Theft Auto : Vice City

Scooter Fox: Zatrzymałem się na trzeciej części (zieeew), San Andreas gdzieś leży pod ręką... (zieeew...) Spać mi się chce :).
Soull: Dobre jest... a nawet znacznie lepsze od GTA III :P
Elpie: Dla mnie GTA3 lepsiejsze jest :). Mroczne bardziej, ciemne uliczki, można cegłą dostać... :D
Caleb: Nad Vice City spędziłem kilkadziesiąt wspaniałych godzin. Gra rządzi i basta!
Vendetta: Co za różnica która część? Ważne, że GTA! =)
DjHoobertus: Te podtytuły GTA są... dziwne. Co byście powiedzieli na "GTA: Sklepikarz z nożem we łbie", albo "GTA: Underground 3". Ha! To dopiero!
Mr Namakemono: Kurczak, a ja się zgodzę z Panią Vendettą :D. We wszystkie grałem i wszystkie były na co najmniej bardzo dobrym poziomie. Marka GTA broni się sama.
Iggy: to nie to samo co murzyni ale...
Elpie: "Wszyscy murzyni to żydzi"
Tedi: Wszyscy żydzi to masoni.
KijasS: A widzieliście może kiedyś MUŻYDA? Jest to murzyn wyznający judaizm... Hmmm... %)



Grand Theft Auto : San Andreas

Vendetta: O, stokrotka! W to bym sobie pograła. Muszę się uśmiechnąć do kuzyna
DjHoobertus: Ha! A ja grałem i przyznaje, że gierka bardzo dobra, jednak lepsze pierwsze wrażenie zrobiła na mnie Vice City
Mr Namakemono: Kurczak, fajna gierka Na długie letnie wieczory... Umiejętności dodają tu element RPG, a może bliżej teraz do Simsów... w każdym razie miło się gra.
Scooter Fox: No proszę, San Andreas. Została jeszcze jakaś część, o której nie mówiliśmy?
Elpie: Całe szczęście że to nie Simsy :D.
Soull: Biatch Nigga
Iggy: no mi też się podoba ten nowy symulator szachów!! SUPER!!
Caleb: Cisza frajerzy. Vice City tez jest super :)
Tedi: Przelazłem to w 5 dni. Nic, z czym bym sobie nie poradził.
KijasS: Ale tylko misje fabularne, więc siedź cicho i się nie wychylaj, biczu. :)

 

Devil May Cry 3 [PS2]

DjHoobertus: Jedyną grą w jaką grałem z "Cry" w tytule, to Far Cry, więc no coment...
Vendetta: Nie wypowiadam się, bowiem nie mam PS, a tym bardziej PS2.
Iggy: Ohlalala, wreszcie porządna hardkorowa rzeźnia doprawiona odrobina humoru, allach jest wielki!!!
Soull: Dante... Dante... Alighieri? 
DjHoobertus: Swoją drogą ciekawe czemu Devil MAY Cry 3. Czy nie lepiej by było Devil CZERWIEC Cry 3?
Mr Namakemono: Mnie się nie podoba... Dante się nie komponuje na okładce z CJ'em, a może to ja nie umiem...
Scooter Fox: Fajna gra, słabiutka muzyka, filmiki, które każą Matrixowi schować się w najodleglejszy i najciemniejszy kąt. Znudziła mi się :).
Elpie: Bohater wygląda trochę na geja, ale możliwe że się mylę. Po ostatnim zjeździe GC wszystko mi się dziwnie kojarzy :P. 
Caleb: Geje, wszędzie geje, mormońsko-czesko geje mnie otaczają. Dante Alighieri, to coś jak Heineken? :)
Tedi: Czesi są dobrzy z bitą śmietaną.
KijasS: Dante Alighieri to jakieś nowe czeskie piwo? A robione choć z pasją? 



Jazz Jackrabbit [GBA]

Scooter Fox: Kumpel zgrał mi ostatnio muzykę z drugiej części tej gry - cholera, to jest... dobre! :)
Elpie: No nie wiem, jeśli mam być szczery :)
Vendetta: Oj, dawno w to grywałam, dawno... Ale dobrze pamiętam, że miło wtedy spędziłam czas...
Soull: Znów króliczki :)
Mr Namakemono: A ja widziałem króliczka na Mac'u... na tym to się dopiero czuje piękno tej gry...
Elpie: Zgadzam się z przedmówcą w 100%, niestety :/.
DjHoobertus: Hmmm... Nie wiem o co chodzi...
Iggy: zielony królik jako hiroł....pewnie syf jakiś, SPALIĆ!!
Caleb: Był już smok, był lis tasmański, był Goerge Bush. Czemu głównym bohaterem nie może być królik malutki?
Tedi: Bo ci żółw uciekł. Byłeś dla niego nie dobry! Nie dawałeś mu wódki!
KijasS: A czy nikt nie zauważył, że ten zielony królik jest gejem? No przecież to na pierwszy rzut oka widać.



Kirby: Nightmare In Dreamland [GBA]

Elpie: Gejowska gra jak w morde strzelił :)
Caleb: Mało tego, że gejowska, ale też mormońska
Soull: A najgorsze jest to, że propaguje przemoc!!!
Mr Namakemono: Na dodatek jest niezgodna z poglądami Ojca Dyrektora. 
Scooter Fox: Co jest gejowskiego w różowych kupach gów... kupy? :)
DjHoobertus: Kolor, kolor!
Vendetta: Ale jesteście nietolerancyjni =/. Jakby była lesbijska na pewno byście tak nie narzekali =P.
Scooter Fox: No nie wiem, jakby była różowa, to chyba jednak bym nie wytrzymał...
Iggy: Za różowo jak dla mnie...
Tedi: Hej, ja w to grałem i przeszedłem całe!
KijasS: A na końcu było takie zdjęcie, które zmieniło życie Tediego w piekło, a wszyscy byli nieszczęśliwi.

« poprzednia | spis treści | następna »