|
Czyli w 80 sekund dookoła świata...
Czerwiec, lipiec, sierpień... cóż w teori to sezon ogórkowy w branży.
Wielokrotnie już jednak przekonywaliśmy się, że teoria potrafi być baaardzo
daleko od praktyki... Czy tak samo jest tym razem? Stwierdzimy we wrześniu :P

Hmmm... od czego by zacząć w tym miesiącu. Może od tego, że długo oczekiwany
Battlefield 2 w końcu trafił w ręce graczy? Nieee - to by było zbyt oczywiste...
wole przejść do czegoś bardziej oczywistego - GTA: San Andreas. Pewnie co
poniektórzy patrząc na obecny numer GC mają już dość tej gierki. No cóż, ja
napiszę tylko, że fani będą mogli się zmierzyć na ulicach Los Santos, San Fierro
i Las Venturas, gdyż kolejne mody umożliwiające multiplayera wyrastają jak
grzyby po deszczu. Jak na razie jednak najbliżej ukończenia są trzy: Multi Theft
Auto: San Andreas, San Andreas Multiplayer i GTA Tournament. Przy czym ten
ostatni właśnie ujrzał światło dzienne w postaci pierwszej bety.
A skoro już przy San Andreas jesteśmy, warto wspomnieć że aktualny rekord w
przejściu tej gry wynosi 7 godzin i 46 minut. Został on ustanowiony przez
Andy'ego Nelsona. Panu gratulujemy i wracamy do rzeczywistości... But Wait!
There's More! Komu mało GTA? Pewnie znalazłoby się kilka osób, dla nich dobra
wiadomość - GTA4. Czy trzeba pisać coś więcej? Mówi się o co najmniej
sześciokrotnym zwiększeniu terenu działań w stosunku do San Andreas. Co ciekawe
- jak można się spodziewać, gra powstanie na Next-Genowe konsole (ponoć PC też
wchodzi w grę) i co najważniejsze - panowie z Rockstar zamierzają wykorzystać
sieć.
Fanów Gothica z pewnością zainteresuje fakt iż planowane jest demo trzeciej
części. Ma ono pojawić się przed pełną wersją, niestety nie powiedziano jak
bardzo przed jest to "przed". Fakt pozostaje faktem, że full planowany jest na
pierwszy kwartał 2006, ale znając życie należy się go spodziewać na gwiazdkę
2006 :D.
Wygląda na to, że nowy projekt Remedy mimo wszystko będzie bardzo przypominał
ich poprzednie osiągnięcie. A to za sprawą wielu czynników, do których dołączył
ostatnio brak multiplayera. Takie rewelacje oświadczył Sam Lake - przedstawiciel
Remedy. Coż, oni zaprzeczają, ale dla mnie ten projekt coraz bardziej wygląda
jak niepisany Max Payne 3. Czas pokaże na ile miałem rację.
Z kolei jeszcze ciekawsze rzeczy się dzieją z Tobiasem Rieperem. Hollywood
Reporter potwierdził pogłoski o rzekomym przejęciu roli Tobiasa Riepera przez
aktora kina akcji Vina Diesel. Może i fryzurą pan Diesel pasuje, ale reszta to
już kwestia sporna. Ale to nie koniec. Aktualnie spekuluje się także o
upodobnieniu wirtualnej wersji Hitmana do wizerunku aktora. Dla wielu graczy (w
tym dla mnie) to będzie zbeszczeszczenie legendy, ale jak na razie nie zostało
to potwierdzone... i miejmy nadzieję, że tak pozostanie.

Twórcy wielu dodatków do Battlefield nie mogą narzekać na nadmiar wolnego czasu.
Aktualnie panowie z Digital Illusions pracują nad grą na zlecenie Electronic
Arts. Niestety reszta informacji jak na razie jest zastrzeżona - wiadomo tylko
tyle, że skończą w przyszłym roku. Lepsze to niż nic, zwłaszcza, że z pewnością
ujawnione zostaną dalsze szczegóły.
|
Niestety - szara rzeczywistość coraz częściej dopada branżę interaktywnej
rozrywki. Tym razem dotknęła Monolith - studio, które stworzyło niezapomniane
Shogo czy też No One Lives Forever. Pracę straciło 80 osób, pozostała setka
nadal pracuje mad FEAR i Condamned ale to wydarzenie zapewne nie wpłynęło
pozytywnie na ich samopoczucie.

A teraz wiadomości z kraju: Szykuje się kolejna dobra ścigałka gdyż okazało się,
że polskie studio - Techland - przy współpracy z Volkswagenem tworzy Volkswagen
Golf Racer. W grze będziemy mogli poszaleć piętnastoma różnymi Golfami -
dostępna będzie właściwie cała historia Golfa, począwszy od lat 70 (i
niesamowity Golf GTi z 1975 roku) na współczesności kończąc; jak i innymi VW
(np. New Beetle, czy też samochody koncepcyjne ). Volkswagen Golf Racer ma być
gotowy pod koniec tego roku. Nie wiem jak Wy, ale ja czekam... cokolwiek z tego
ma wyjść. :D
"Umarł król, niech żyje król!" Chciałoby się powiedzieć po zarzuceniu PeCetowej
wersji Ghost Recon 2. No cóż - fani muszą czekać na trzecią już część serii.
Podano także oficjalny tytuł Ghost Recon 3, a brzmieć on będzie: Ghost Recon:
Advanced Warfighter.
Z kolei rodzącą się w wielkich bólach Starship Troopers dotknęły kolejne obsuwy.
W skrócie - 23. wrzesień nie jest już oficjalną datą premiery. Gre przesunięto
na październik, niby niewielka zmiana, ale zawsze. Z ciekawostek technicznych -
silnik SWARM, na którym to wspiera się Starship Troopers, jest w stanie
wyświetlić 300 postaci naraz. Pytanie tylko, który komputer będzie w stanie mu
to umożliwić :).

Blizzard pozazdrościł id Software i stworzył na wzór QuakeCon'ów swoją imprezkę
zwaną BlizzCon. To znaczy jeszcze nie stworzył, gdyż pierwszy BlizzCon dopiero
się odbędzie. A stanie się to pod koniec października - 28. i 29. Cała imprezka,
podobnie jak QuakeCon będzie miała charakter LanParty, na którym to między
innymi Blizzard zaprezentuje nowe projekty. Wszystko to natomiast będzie miało
miejsce w sławnym już Orange County w Kaliforni.
Na koniec coś dla miłośników wielkich i kształtnych biustów. Nie, nie chodzi o
kolejną część Tomb Raidera, tudzież Playboy'a. Tym razem mówię o Sin i o jej
czarnym charakterze Elexis Sinclair. Pewne jest to, że gra powstanie. Pewne jest
też że wspierać się będzie na silniku Source. Pewne jest też to, że wydane
będzie w postaci epizodów i możliwe do pobrania przy użyciu systemu Steam.
Niepewna jest data premiery. Mówi się, że pierwszy grzeszny epizod pojawi się
już niedługo. Niedługo to jednak dość szerokie pojęcie :P
I na tym w sumie można zakończyć. Owszem zdarzyło się jeszcze kilka rzeczy ale
mało kogo by zainteresowały... Zresztą, czy ktoś w ogóle czyta ten dział (oprócz
Caleba i korekty)? :D Fajnie by było przeczytać jakiekolwiek opinie na ten
temat, ale wydaje mi się że to są pobożne życzenia :) Peace!
|