« poprzednia | spis treści | następna »  
Forum

Witam! Tym razem zacznę od zachęcenia Ciebie, czytelniku, do pisania na forum, a to jedyny sposób, by nie udzielając się tekstami zasłynąć w najlepszym zinie o grach w Polsce. W tym numerze przyszły tylko trzy posty, a moim zdaniem to mało(choć więcej niż w poprzednim numerze).

Wprowadziłem temat Poprzedni numer GC. Liczę na to, iż będziesz, drogi czytelniku, pisał doń swe opinie, komentarze(inaczej mówiąc, jak Ci się podoba) nt... to w nazwie. :) Proszę o pisanie, którego numeru dotyczy post.

Miesiąc temu obiecywałem zmiany - i słowa dotrzymałem. Pierwszą z nich jest uwidocznienie nowych postów pewnym wyraźnym napisem(zgadnijcie jakim :P). Druga, większa to wprowadzenie rang, a co za tym idzie - zacząłem liczyć posty. Lista rang podana jest gdzieś poniżej. Jeżeli ktoś posiada lepszy pomysł na takowe - ironcookie@poczta.fm. Na tenże adres przysyłajcie również wszelkie uwagi, propozycje, obelgi etc. dotyczące forum. [Iron Cookie]


Twoja ksywka:


Temat:


Treść posta:




Twoja propozycja nowego tematu:


Wypowiedz do nowego tematu:



   

Rangi:
1 post - Uczeń
2 posty - Padawan
4 posty - Jedi
7 postów - Mistrz
14 postów - Mroczny Lord
20 postów - Imperator

Cyfra w nawiasie obok rangi to liczba postów.

Temat: Poprzedni numer GC(xx)


Iron Cookie
Admin :)

-

Post przykładowy:

Nie spodobało mi się w poprzednim numerze, że redaktor xxx określił to i to w grze tak, choć jest tak i tak, bo tak i tak. Numer uważam ogólnie za wybitny, również za sprawą designu, który dzięki swym kolorom, jak i gazetowej budowie przypadł mi do gustu. Oby tak dalej!



Temat: Która platforma jest najlepsza do gier?


Halski
Współpracownik

Uczeń(1)

Piec wymiata :D


Elpie
Redaktor

Uczeń(1)

Przewaga PC nad konsolami jest to, że można na nich robić wiele innych rzeczy poza graniem. Tyle, że jeżeli spojrzy się pod kątem TYLKO gier okazuje się, że te wszystkie bajery kompa działają tylko na naszą niekorzyść. Pomyślcie sami po cholerę komuś, co chce tylko grać, jakieś tam odtwarzacze mp3, filmów, programy graficzne itd. Zresztą i tak część tych użytków jest już na konsolach... Szukasz narzędzia do wszystkiego (pisanie, czytanie, granie, projektowanie etc.) wubierasz PieCa, chcesz oddać się tylko i wyłącznie graniu kupujesz konsole. Proste :).


Lukaszeq
Czytelnik

Padawan(2)

Zależy o jakim typie gier mówimy. Pecet jest dość uniwersalną platformą, na której zagramy w wiele interesujących gier. Aczkolwiek wiadomo, że w takie np. platformówki czy "tony hołki" najlepiej się gra na padzie, który nie każdy ma, a który jest standardowym wyposażeniem każdej konsoli. Wiadomo że na manetce gra w strategie to kara, tak samo jak tragedią jest szpilanie w Rayman'a na klawiaturze. Konsola ma też ściśle określone dane techniczne, które przez kilka lat wytyczają producentom gier jak bardzo złożone produkcje mają wydawać.


Bolec
Któsz to?

Uczeń(1)

Piec najlepszy do grania!!! Kto się nie zgodzi? no kto? na konsoli może i gra się wygodnie ale do PC też można pada podłączyć. Blaszaka można rozbudowac w razie potrzeby. Co jest niekiedy tańsze od kupna nowej konsoli.


KijasS
Modek :P

Jedi(4)

Co do wypowiedzi poprzednika... Mówiąc, że komputer ma przewagę nad konsolą ponieważ można go taniej zmodernizować niż zakupić nową konsolę to się trochę wygłupiłeś. Przecież na konsoli gry zawsze chodzą płynnie i wymieniasz ją tylko dlatego, że na rynek weszła jakaś nowa konstrukcja oferująca ciekawe gry. A z kompem jest ten problem, że updejtować trzeba by go było co rok i wkładać w to co najmniej 1000 zł tylko po to aby być na czasie. Konsole kupujesz raz na jakiś czas i się o nic więcej nie martwisz, no chyba, że o ceny oryginalnych gier, ale to już inna para kaloszy...


Necro19
Czytelnik

Padawan(2)

Myślę, że w dużej mierze zależy to, od tego, w co chcemy grać. Wolisz platformówki i gry, w które mozesz zmierzyć się z kumplem obok, weźmiesz albo PS2 albo XPudło. Chcesz grać na wyjeździe, cały czas się przemieszczasz, weź Nintendo DS, PSP, ew. GBA i starsze wersje. Chcesz grać w wesołe, kolorowe gry, weź Gamecube, tylko tam takie gry są wypuszczane (Marian i jego Piczka, Człowiek z Rayu [Rayman :D])... A dla gier strategicznych, poważniejszych taktyk (tu Fani Final Fantasy Tactics mnie zabiją) jedynie PC.


Iron Cookie
Admin :)

-

Necro, w obronie PeCeta napiszę, iż przynajmniej po części spełnia te wszystkie warunki, jakie wymieniłeś. Na wyjeździe - laptop. To w końcu też PieC, ale przenośny. Kolorowe, wesołe gierki - bądź, co bądź - też się zdarzają. Przykładowo - ostatni Sonic, I-Ninja, Beyond Good & Evil(choć do tego nie jestem w 100% pewien), przykładów mógłbym wymienić więcej. W gruncie rzeczy, by zmierzyć się z kumplem obok, można zagrać w np. w N4S III. :) FPS-ów i gier akcji na Pecetach jest w cholerę. Strategie, taktyki etc. - sam powiedziałeś. :) Oczywiście, by taki sprzęt - w tym wypadku laptop - spełniał te wszystkie warunki, musisz wyłożyć ogromną sumę. Ale to samo jest w przypadku, gdyby kupować te wszystkie platformy, jakie wymieniłeś. :) Więc na jedno wychodzi(nie licząc zmian laptopa, bo tego za bardzo upgrade'ować się nie da).

NEW!

Serek
Redaktor

Padawan(2)

Jak napisał Elpie PieC to maszyna uniwersalna, ale niektóre gry ma zacne (prawie wszystkie TPP i FPP), natomiast konsole to w głównej mierze gry, które w większości są hitami.

>>>A może by tak przykład? - Iron Cookie

Co do wypowiedzi, że PC można rozbudowywać nie zgadzam się do końca. Dlaczego? A no dlatego, że kiedy wychodzi nowa konsola przeważnie przez jakieś 1,5 roku nie ma na nią dobrych gier, spokojnie można grać na starym sprzęcie, a po upływie tego czasu (lub braku gier na obecną maszynę - w co wątpię) kupujemy dużo tańszy i nowszy model takiego np. PlayStation 3. A i jeszcze jedno, wymieniony przeze mnie PS3 pokazuje jak mogą się zatrzeć granice między PC i konsolą, w końcu ojciec PlayStation nazwał go superkomputerem. I ma rację, dlatego że jest on 1,5 raza szybszy od najszybszego kompa w Polsce i jakieś 50 razy wolniejszy od najszybszej maszyny na świecie.

>>>A moim zdaniem "tato" nie miał racji, którą niesłusznie mu przyznałeś. Nie zgadzam się, ponieważ komputer(Eniac, Commondore 64, PC) to maszyna, która stworzona została z myślą o czymś innym niż gry, a taki PlayStation właśnie nim. Stąd nawet, jeżeli PS3 jest taki szybki(czego nie wiem i obecnie w rzyci to mam), czyli jak to ojczulek go nazwał "super", to już "komputerem" nie mógł go określić. Wszelkie efekty uboczne, typu gry na komputerze, a odtwarzanie muzyki na konsolach to właśnie efekty uboczne i nic więcej, bo to, że rozrosły się do rozmiarów gigantycznych, nie sprawia, że stają się celem pierwszorzędnym danego sprzętu. I nie chodzi mi o to, co większość ludzi używa, a o powód stworzenia takowego i dalsze jego wykorzystanie(bo przecież kompy swą ogromną rolę odgrywają w choćby lotach kosmicznych, a konsole służą do GRANIA i tylko do niego). A swoją drogą, to nawet jeżeli najnowsza odsłona PlayStation jest taka szybka, to i tak ma swój pad, przez który mnie nie zachęci nigdy. Chodzi o fatalne sterowanie owym w grach strategicznych... - Iron Cookie

A co do wymienionych przez Irona gier to tylko wierzchołek góry lodowej na konsolach. Masz rację, na PC wychodzą takie tytuły, ale większość gier na PieCyki to gatunki, które się tu ustabilizowały i mają się dobrze. A i jeszcze jedno - ten temat jest trochę idiotyczny, dlatego że nie należy porównywać PC i konsol pod względem gier. W końcu, co ma piernik do wiatraka?

>>>Hehe, naprawdę, ale to naprawdę mnie rozbawiłeś! Po pierwsze, temat mówi coś innego niż owe porównanie, ale mniejsza o to. Po drugie, piernik(konsola) do wiatraka(PieC) ma tyle wspólnego względnie gier, że a)z jednego na drugiego konwertowane są takowe. b)Konsola pochodzi od PeCeta(PC to w końcu ewolucja wcześniejszych maszyn, z kolei konsola to już osobny sprzęcik do giercowania), a to z powodu, iż na tym drugim najpierw pojawiły się gry, a dopiero później na konsoli, co jest wiadome i oczywiste. Zastanów się kilka razy, nim obrazisz coś(w dość prostacki sposób, ale jednak). Gdyby ktoś nazwał cię idiotą, to zapewne nie przyjąłbyś tego za komplement, nie? - Iron Cookie



Temat: Piractwo komputerowe... dobre, czy złe?


Tedi
Redaktor

Uczeń(1)

Według mnie, piractwo jest złe. Owszem, mam w domu piraty ale to tylko dlatego że nie stać mnie na oryginały. Pewnie zaraz stwierdzicie "wszyscy tak mówią", bo to prawda. Ale znam takich, którzy mimo to że stać ich na pudełkowe wersje to i tak lecą po piraty! Dla porównania, ja kieszonkowego dostaje 20 zł (czy to dużo? Nie sądzę) na miesiąc, a taki jeden z drugim 150-200 zł!!!! Jakbym tyle dostawał to w życiu pirata bym nawet patykiem (ale nie kijem ;)) nie dotknął!

KijasS
Modek :P

Jedi(4)

Dokładnie! Są ludzie, którzy mimo, że mają kase sciągają gierki z neta. Mam kolegę, który, gdy mu powiedziałem, że kupiłem sobie grę za 50 zł popatrzył na mnie jak na wariata, a sam kase wydaje na modne łachy i inne bzdury, a gry to tylko z neta, albo sobie "załatwia"... I ja również mam piraty - przyznaję się bez bicia. Ale mam również kolekcje gier orginalnych. Kupuję orginały wtedy kiedy wiem, że ta gra na to zasłużayła, czyli wtedy kiedy wiem, że będę w nią grał nawet po kilka razy, itp. Przykład? Wszelakie cRPG z CD Projektu, Warcraft III i II, Need for Speed III, N4S Underground 1 i 2...

Winix
Szarak

Padawan(2)

Skoro ciebie stać na Warcrafta3 to cię stać na inne gry... Bo ty żeś jest burżuj! I nie mów, że nie! O!

KijasS
Modek :P

Jedi(4)

A powiem! Nie, nie jestem burżuj, bo na każdą gierkę, którą mam w kolekcji pracowałem własnymi rękoma. No, może nie pracowałem, ale umiejętność wydobycia kasy od rodziców to też sztuka. :)

Snoopkurdedogg
Czytelnik

Padawan(2)

Kurde pewnie ze piractwo jest fe!!! Ale ja np ciezko zapracowalem se na kompa i gdybym mial kupowac orginaly to bym musial pracowac wiecej niz moji rodzice. Z reszta mnie nawet nie stac na piraty!! Kupuje tylko czyste plyty i nagrywam u kumpli bo sam niemam nawet nagrywary. Zdaje sobie sprawe ze troche okradam innych ale czemu mam sobie odmawiac przyjemnosci zagrania w takie Vice City tylko dlatego ze jestem za biedny??????

Iron Cookie
Admin :)

-

"Z reszta mnie nawet nie stac na piraty!! Kupuje tylko czyste plyty i nagrywam u kumpli bo sam niemam nawet nagrywary." - może się czepiam, ale to, że Ty "tylko kupujesz płyty i nagrywasz u kumpli" to również jest piractwo. Innymi słowy, takowe wypalone płyty TEZ SĄ piratami. Pirat! ;P

"Zdaje sobie sprawe ze troche okradam innych ale czemu mam sobie odmawiac przyjemnosci zagrania w takie Vice City tylko dlatego ze jestem za biedny??????" - dlatego, żeby żyć w świadomości, że nigdy nikogo nie okradłeś(zakładając, że prócz tego nigdy nikogo nie okradłeś, rzecz jasna :) )? Ja kupuję piraty z tego samego powodu, co Ty - nie stać mnie na oryginały, ale mógłbym sobie odmówić. To kwestia charakteru, własnych zasad, oto odpowiedź. Znam ludzi, którzy nigdy by nie kupili pirata, ja sam do takich nie należę.

NEW!

PiroMan
Czytelnik

Uczeń(1)

I jak tu takiemu kolesiowi co ma piraty wyjaśnisz, że źle robi? Powiesz, że przez to gry są droższe a on na to "Co z tego? Ja i tak kupuje/ ściągam piraty". Spytasz go czy nie gryzie go sumienie za to, że okrada innych to powie "Gryzło by mnie, że wydałem dwie stówy na oryginał". A jeśli skończą mu się wymówki to zawsze powie "Nie stać mnie na oryginał" albo "Jedna osoba więcej czy mniej- to niema znaczenia dla takiej wielkiej firmy". Jasne, mam w domu piraty, ale 99% z nich to przegrane gry od kumpli (wiem, wiem to też w pewnym sensie piractwo) . Piratów nie opłaca się kupować chodźmy dlatego, że większość nie działa. No, ale jak widzę jak genialnie zagrała firma R* z GTA SA to aż krew zalewa. Wiadomo, że ogromna większość kupi piraty. Przyznaje się, że GTA San Andreas kupiłem pirackie- było warto



Temat: Twoja gra wszechczasów!


Lukaszeq
Czytelnik

Padawan(2)

Bez wątpienia jest nią... TETRIS!!! Rundkę w Tetrisa (tudzież klona śjakiegoś) jestem w stanie rozegrać o dowolnej porze dnia i nocy (i nie nudzi mi się!).


KijasS
Modek :P

Jedi(4)

Ja zawsze wierny pozostanę Jagged Alliance 2! Nie ma potrzeby wyjaśniać ponieważ robiłem to już kilka razy i kto jest ciekaw niech sobie poszuka, a ten kto grał w Jagged Alliance 2 doskonale wie co ta gra ma takiego magicznego w sobie.


Necro19
Czytelnik

Padawan(2)

Najpewniej jest nią Blair Witch Project 1 i Silent Hill 2 na Pieca. To moje pierwsze gry, kupiłem je, bo miałem dość grania w sapera i bawienia się wordem. Kupowałem co leci. JA-2 Rulez, Patyku :D


Iron Cookie
Admin :)

-

Już niedługo sprawdzę, czy rzeczywiście JA2 jest takie rulez. :> A wiecie, że Kij choć uwielbia tak JA2, wystawił jej tylko OSIEM!!! TYLKO OSIEM!!! Swoja drogą zobowiązałem się, do dręczenia Kija, do wypominania mu tego do końca życia. :) Teraz to dopiero będzie żałował! :P

***

Powiem krótko: Heroes of Might and Magic III. Odsyłam do "Top 5 Żelaznego Ciastka", które znajduje się w tym numerze. :)

NEW!

Serek
Redaktor

Padawan(2)

Było ich kilka, ale tak serio to najbardziej urzekła mnie pierwsza część Maxa Payna na PC. Była to moja pierwsza gra na kompa, a do tego pierwszy tak rozbudowany tytuł. Po przesiadce z PSX byłem pod wrażeniem możliwości PC-ta (i nadal jestem) i nawet po upływie tych kilku lat od premiery jest to tytuł o świetnej grywalności. A gdyby do tego dodać, że autorzy postarali się o świetną konwersję na GBA to jest już bardziej niż super. Natomiast drugie miejsce w moim spisie zajmuje Tekken 5 na PlayStation 2, w którego gram ostatnio nałogowo. A co na trzecim, z pewnością Tetris, ale nie będę się rozpisywał, dlatego że zajęłoby to za dużo miejsca.



Temat: Komercja w grach


Snoopkurdedogg
Czytelnik

Padawan(2)

Srac sie mi chce ja slysze o grach typu Doom3. "gra ma olsniewajaca grafike.." Gówno mnie obchodzi grafika!! Ludzie nie maja pomyslu na gre i daja nam takie gry ,tak samo jest z filmami! Najgorsze jest to ze takie gry dostaja wysokie oceny w czasopismach...


Winix
Szarak

Padawan(2)

Bo może... po prostu są dobre? :) (Ja to powiedziałem? NIE!!!!)

TAK!!! - Kij

« poprzednia | spis treści | następna »