Kino science-fiction ma na świecie mnóstwo wielbicieli, którzy wydadzą ostatnie pieniądze na nowy film o "kosmicznej" tematyce. Należy się jednak zastanawiać, czy było by tak gdyby nie Lucas i jego "Gwiezdne Wojny" (których zresztą sam jestem fanem). W latach 90. filmów sci-fi było jak na lekarstwo. Roland Emmerich nakręcił jednak "Gwiezdne Wrota", które przez długi okres, także w naszym kraju, nie schodziły z list przebojów. Film opowiada o losach młodego naukowca Daniela Jacksona. Facet odkrywa przeznaczenie tajemniczego obiektu znalezionego przez naukowców sześćdziesiąt lat temu. Są to Gwiezdne Wrota, które stanowią teleport między Ziemią a nieznaną ludziom planetą. Jackson wraz z małym oddziałem żołnierzy przechodzi przez wrota. Po drugiej stronie znajdują niezwykły świat z kopiami egipskich piramid i zacofaną ludnością... "Gwiezdne Wrota" to niesamowicie efektowny film. Rewelacyjne efekty specjalne, świetne kostiumy i scenografia. Na ekranie wręcz widać pieniądze jakie wyłożono na film, od razu wiadomo, że nie mamy do czynienia z produkcją budżetową. Mieszkańcy odkrytej planety są odpowiednio ucharakteryzowani, budowle stworzono z najwyższą dbałością. To samo tyczy się statków kosmicznych. Ra i jego słudzy odziani są w efektowne kostiumy. Poważnym minusem filmu jest przewidywalność. Szybko orientujemy się jak rzecz się zakończy. Momentami film może nużyć. Historia jest mocno schematyczna, brakuje zaskakujących zwrotów akcji. Dialogi są zbyt drętwe, przydałoby się więcej humoru. Aktorzy zostali dobrani nieźle. James Spader dobrze wcielił się w rolę młodego naukowca. Kurt Russel znów pokazał, że potrafi solidnie grać.. Umiejętnościami aktorskimi popisał się także Jaye Davison, który wcielił się w postać boga Ra. Mimo przeciętnego scenariusza i przewidywalności fani fantastyki nie powinni się czuć mocno zawiedzeni. Wszystko rekompensują bowiem porządni aktorzy oraz rewelacyjne kostiumy i efekty specjalne. Jeśli lubisz science-fiction możesz zaryzykować. "Gwiezdne Wrota" ukazały się w serii QDVD z odnowionym cyfrowo obrazem i dźwiękiem na 2 płytach DVD. Fani ucieszą się pewnie z ogromnego zbioru dodatków po polsku (m.in. komentarz reżysera, cykl reportaży o realizacji filmu, kilka filmów dokumentalnych i wiele innych atrakcji). To wydanie niewątpliwie należy zaliczy do tych bardzo udanych.
»Ocena: 7-/10
»Ocena wydania DVD: 9/10
»Autor: Mielonek
tytuł oryginalny: Stargate, la porte des étoiles