Biuletyn Filmowy

 

Wrzesień to taki specyficzny miesiąc. A to dlatego, że zarazem człowiek nie chce żeby nadchodził, ale z drugiej strony kończy się sezon "ogórkowy", czyli telewizja wprowadza nowe programy i cykle, a i w kinie przychodzi czas na coś ambitniejszego, niż typowe letnie filmiki. Wrzesień jest też miesiącem niesprawiedliwym. Gdy studenci nadal byczą się, popijając napoje wyskokowe pod palmami, to uczniowie biorą plecak i wędrują ze skwaszoną miną do szkoły. No niestety... takie prawo dżungli :).

 

Natomiast wrześniowy Biuletyn co prawda już miesiąc temu pokazał swoje zmienione oblicze, ale tym razem zaskoczy Was raczej merytorycznie. Chodzi mi tu głównie o recenzje, bowiem już dawno nie byłem tak zadowolony z tego co mi nadesłaliście. Nie chodzi o to, że dużo, tylko o to co to jest. Przede wszystkim Wicked Sick zaproponował nam gangsterską rozrywkę w wykonaniu dwóch recenzji: "Dawno temu w Ameryce", oraz "Ojca Chrzestnego". ale przede wszystkim nie brakuje nam recenzji filmów głośnych, które swoją premierę miały nie tak znowu dawno. Przeczytać bowiem będziecie mogli o "Gwiezdnych Wojnach: Zemsta Sithów", "Karolu, człowieku, który został papieżem", "Królestwie niebieskim", "Sin City", czy "Wojnie Światów". Uważam, że wszystkie filmy naprawdę warto zobaczyć!

 

Obok moich słów przedstawiam Wam sylwetkę Moniki Bellucci. Aktorka o niebywałej urodzie, zagrała w wielu filmach, ale czy faktycznie jest aktorką na miarę każdego filmu? Czy sprostałaby każdej roli? Mam wątpliwości i to całkiem spore... .

 

W tym numerze możecie sobie poczytać również pełniejszy FilmWalker. Nie ma tam wielu tytułów z racji tego, że wiele recenzji dostałem na niemal ostatni moment. Jednak i tak uważam, że FW ma się o wiele lepiej niż miesiąc temu. Prawdopodobnie jest to zasługą tego, że od teraz miejsce FilmWalkera jest na forum, a nie w poczcie. Zatem każdy czytelnik Biuletynu może wejść na forum i bez potrzeby rejestracji napisać kilka słów o tym co myśli o danym filmie. Nie wymaga to od Was umiejętności "pisarskich", oraz rejestracji. Zatem droga wolna!

 

Mimo, iż jest środek roku, to zdecydowałem się na to, aby czytelnicy zaczęli wybierać Film Roku. Polega to na tym, iż ja spośród wszystkich premier danego miesiąca wybieram 5, moim zdaniem najciekawszych, a Wy wchodząc na forum po prostu na nie głosujecie. Na forum Biuletynu opisuję każdy film dokładnie, zatem nie powinniście nie kojarzyć danych tytułów. Wystarczy, że zaznaczycie dany film w ankiecie i już przyczyniliście się do wyboru najlepszego filmu czytelników Biuletynu. Podkreślam, że nie jest konieczna rejestracja. Po prostu wchodzicie, głosujecie i tyle! Więcej szczegółów, oraz to jak wybór najlepszego filmu wygląda w praktyce znajdziecie pod tym linkiem 

 

W tym miesiącu wyjątkowo nie ma tylko Varii, ale mam nadzieję, że za miesiąc już znajdziecie tam ciekawe teksty.

 

Nadspodziewanie szybko został rozstrzygnięty malutki konkursik z poprzedniego numeru. Pytałem się Was jaki element w nowym layoucie jest zaczerpnięty z poprzedniej wersji. Naturalnie chodzi o czarne tło z lekko widocznym napisem "Biuletyn Filmowy". Tytuł bystrzaka nadaję zatem Dusqmadowi, który jako pierwszy pochwalił się tą informacją :).

 

Nie pozostaje mi zatem nic innego, jak zaprosić Was do lektury, co właśnie staram się czynić :).

»Autor: Dishman