::: LECH
POZNAŃ PRZED PUCHAREM INTERTOTO :::
Puchar
Intertoto nie jest z całą pewnością wydarzeniem tak ważnym jak chociażby
Liga Mistrzów, jest za to dobrym sposobem aby zagrać w Pucharze UEFA.
Wystarczy tylko przebrnąć przez 5 rund, i cieszyć się z gry w rozgrywkach
europejskich. Od dawna, żaden polski klub nie osiągnął jednak tego
"sukcesu". W tym roku okazje ku temu będą mieć: Lech Poznań i
Pogoń Szczecin. Ja chyba z oczywistych względów (mieszkam w Poznaniu),
skupię się na szansach "Kolejorza".
Pierwszym
przeciwnikiem drużyny z Poznania będzie klub z Azerbejdżanu. wybaczcie, że
nie pamiętam nazwy, ale w tym wypadku to chyba mało istotne. Trener
Michniewicz w swojej pierwszej wypowiedzi po losowaniu stwierdził, że na
pierwszy mecz (który Lech zagra u Azerów) nie zabierze piłkarzy najbardziej
zmęczonych sezonem, a da szansę gry dublerom, przede wszystkim zawodnikom
grającym w drugiej drużynie Lecha (III liga). Jednakże później zmienił
swoją decyzję i zapowiedział, że z powodu ograniczonej wiedzy o rywalu, na
pierwszy mecz pojedzie najsilniejszy skład, za to rewanż w Poznaniu Lech
zagra w drugą drużyną. Znając życie plany trenera Michniewicza mogą się
zmienić, za to z całą pewnością nie chce on, aby powtórzyła się
sytuacja z Terekiem Grozny, który z poznańskim zespołem sobie poradził.
Jeśli
Lech wygra ten dwumecz, wtedy będzie na niego czekał zespół RC Lens, a więc
przeciwnik trudniejszy (chociaż i tak, to nie to samo co Borussia Dortmund,
potencjalny rywal w trzeciej rundzie Pogoni Szczecin). Chciałbym bardzo, aby
Lechowi udało się poprzez Puchar Intertoto awansować do Pucharu UEFA,
chociaż wiem, że jest to zadanie bardzo trudne. Ale trzeba wierzyć, a ową wiarę
poprzeć jakimiś (znikomymi chociaż) dowodami. W chwili obecnej ważą się
losy dwóch zawodników: bramkarza Waldemara Piątka, i obrońcy Mariusza
Mowlika. Co do reszty, jak na razie jest cisza, i nie ma sygnałów o odejściu
jakiegoś piłkarza. Za to nabytkiem, w tym chyba najodpowiedniejszym z możliwych
jest przyjście do Lecha (choć w chwili, gdy pisze te słowa nie jest to do
końca pewne) Tomasza Iwana. Osobiście mam nadzieję, że podobnie jak
Piotrek Świerczewski znajdzie w Lechu ostatnie iskry swojej prawdziwej
formy.
Wielu
piłkarzy poznańskiego Lecha przeżyło w ubiegłym roku porażkę z
Terekiem. Można z całą pewnością powiedzieć, że są bardziej doświadczeni.
Ja mam nadzieję, że z nauki, którą dali im piłkarze z Czeczeni wynieśli
jakieś wnioski, i teraz pokażą, że umieją grać w piłkę :). I nie
chodzi mi tutaj o spotkanie z Azerami, ale o jakieś większe stawki - w mam
nadzieje - coraz dalszych rundach Pucharu Intertoto.
Zapraszam
do kibicowania zarówno Lechowi jak i Pogoni!
:: Publo
::
|