#31



Wstępniak

Artykuły

Kopana Corner

Woman Corner

"Mój sport"

Linki

Listy

On-line

Redakcja

Wyjście do AM


Zalecane:
IE 5.0, 1024x768;

Pamiętaj!
Sport to zdrowie!
Więc wyłącz ten
komputer i zagraj w
PIŁKĘ! ;)




Gdyby pojawiły się 
kłopoty z kodowaniem,
 a używasz IE wykonaj następującą czynność:
 widok -> kodowanie 
-> automatyczny wybór

 

::: KRZYSZTOF NOWAK  1975 - 2005 :::

       Tej samej nocy, kiedy polskie piłkarstwo pod postacią bramkarza Liverpoolu świeciło najwspanialszy triumf od lat, w Wolfsburgu odeszła po długiej i ciężkiej chorobie jedna z jego największych nadziei.

Karierę zaczynał w Okęciu Warszawa, pierwszoligowy debiut zaliczył w Sokole Tychy, potem na pół roku zawitał do Grecji i do warszawskiej Legii, po czym popularyzował polskie piłkarstwo w Brazylii w Atletico Paranaense. Dobre noty zbierane przez Nowaka zaowocowały transferem do Vfl Wolfsburg. Wtedy był to polski klub w Niemczech. Kryger miał pewne miejsce w obronie, Juskowiak był jednym z lepszych strzelców Bundesligi, a Nowak jako środkowy pomocnik czynił stałe postępy. 

Ale ta sielanka musiała się skończyć. Kryger zgubił formę, a Juskowiak długo nie mógł dojść do siebie po kontuzji. Nowak tymczasem wyrastał na gwiazdę zespołu, a także i całej ligi. Po serii świetnych występów znalazł się on w kręgu zainteresowań Bayernu Monachium.

I wtedy zaczął się dramat. Na początku 2001r. Nowak przeszedł grypę, po której co prawda wznowił treningi, ale nadal był osłabiony i osiągał złe wyniki na testach. 10 lutego 2001 zagrał ostatni mecz ligowy. Wkrótce potem w „Kickerze” ukazał się obszerny artykuł zatytułowany „Gwiazda Bundesligi walczy o życie”. Okazało się, że organizm Nowaka został zaatakowany przez nieznanego pochodzenia wirusa, powodującego osłabienie systemu nerwowego. Człowiek zaatakowany tą chorobą traci kontrolę nad własnym ciałem, następuje zwiotczenie a potem zanik mięśni. O powrocie na boisko właściwie od początku nie było mowy. Zaczęła się walka o życie piłkarza. Nowak był sparaliżowany, poruszał się na wózku. Vfl Wolfsburg założył fundację zajmującą się zbieraniem środków na jego leczenie, potem jej działalność rozszerzono na wszystkich zarażonych wirusem. Na konto fundacji trafiały pieniądze pochodzące z akcji i meczów charytatywnych. Fundację wspomagał też PZPN i koledzy Nowaka z reprezentacji. 

Niestety, walkę z nieuleczalną chorobą po czterech latach zmagań Krzysztof Nowak przegrał. Pozostawił żonę i dwoje dzieci.

Zanim zachorował rozegrał 10 meczów w reprezentacji, strzelając jedną bramkę. Bodaj najlepszy występ zaliczył w meczu z Anglią, kiedy to nasi, między innymi dzięki świetnej grze Nowaka, mieli szansę na pierwsze od 25 lat zwycięstwo nad Wyspiarzami. W Bundeslidze rozegrał 83 mecze i zdobył 10 goli.

Andrzej Juskowiak powiedział po śmierci Nowaka: „To bardzo bolesna wiadomość. Krzysiek był moim kolegą, wspólnie występowaliśmy w Wolfsburgu i reprezentacji. Zapowiadał się na wielkiej klasy piłkarza. Miał propozycje z wielu lepszych klubów w Vfl, ale choroba przerwała świetnie zapowiadającą się karierę”

[‘] [‘] [‘]


:: Jędrzej IV Śniady ::

 


AM Sport : Layout & GFX : Urimourn (urimourn@vp.pl)