::: JERZY
DUDEK - SYLWETKA BOHATERA FINAŁU LM :::
Finał
Ligi Mistrzów – długa i ekscytująca gra Liverpoolu i AC Milan’u! Zwłaszcza
dla zwycięskiego zespołu Liverpoolu który świętował (i świętuje nadal)
swoje tak bardzo oczekiwane i ciężko wypracowane zwycięstwo. Długo i
niecierpliwie najgorliwsi fani obydwu zespołów czekali na to spotkanie. Już
wyjście graczy zespołów na murawę sprawiło szybsze bicie serc. Pamiętam
jak w szkole kilku kolegów typowało zakłady po 5-10 złotych obstawiając
na swój ukochany „team”.
Po
90 minutowym finale i wyniku 3:3 przyszła kolej na dogrywkę trwającą aż
31 minut i 59 sekund! To jednak nie rozwiązało sytuacji. Dopiero tzw. rzuty
karne pokazały kulminacyjny punkt spotkania. Niezapomniany taniec na bramce,
refleks i zręczność. We fleszach aparatów i obiektów kamer najczęściej
znajdywany był nasz rodzimy bramkarz Jerzy Dudek! Chociaż i tak J. Dudek nie
był w stanie obronić wszystkich bramek – jednak ani jeden strzał nie był
dla niego totalnym zaskoczeniem! Za każdym razem piłka pędząca w stronę
siatki była w zasięgu jego wzroku, brakowało tylko trochę szczęścia?
Odruchu? Może trochę szybszej decyzji by chwycić piłkę w ręce i nie
stracić punku. To wszystko to jednak słabe i liche argumenty by w
jakikolwiek sposób niszczyć zdobytą w tym meczu reputację przez naszego
bramkarza! Pozostaje tylko pytanie, czy podpisany 5 letni kontrakt w roku 2001
zostanie przedłużony? Czy Finał Ligi Mistrzów będzie wspaniałym pożegnaniem
z drużyną? Na pewno wszyscy dużo mu zawdzięczają i nie ma co się martwić
o przyszłość polskiego bramkarza. Nie podał się presji stresu, walczył
do końca i osiągnął to co chciał a nawet więcej – to zapewnia mu
przyszłość w czołowych drużynach piłkarskich. Odpoczynek nie powinien mu
zaszkodzić, a cała sytuacja która miała w ostatnich dniach doda mu sił i
wiary w siebie. Warto więc dowiedzieć się nieco więcej o tym piłkarzu bo
przejść obok niego „ot tak sobie” to zwłaszcza dla fana piłki nożnej
po prostu hańba. Zaczerpnijmy więc trochę ze źródła historii.
Dudek
urodził się 23 marca 1973 roku w Rybniku. Uczył się w szkole zawodowej i właśnie
wtedy, jako junior, rozpoczął pierwsze treningi w Concordii Knurów.
Niebawem dostał otrzymał szanse na występy III ligowe które miał
zapewnione przez najbliższe 4 lata. Dostawał oferty różnych klubów między
innymi Odry Wodzisław lub Górnika Zabrze. Ostatecznie jednak zdecydował się
nie pierwszoligowy Sokół Tychy.
Ekstraklasa
„przyjęła” go 16 marca 1996 roku. W tym też roku Jerzy Dudek pojawił
się już w Rotterdamie. W pierwszym sezonie nie zagrał ani razu ale w następnym
debiutował we wszystkich spotkaniach ligi holenderskiej! Otrzymał kilka razy
tytuł Najlepszego Piłkarza Holandii, Polski i kilka innych wyróżnień. 30
sierpnia 2001 podpisał kontrakt na 5 lat z Liverpoolem zostając równoznacznie
najdroższym Polskim piłkarzem (-
Było to w przeddzień pamiętnego spotkania Polska - Norwegia, którym polscy
piłkarze zapewnili sobie awans na Mistrzostwach Świata w Korei i Japonii -
Publo). Fani, ale i nie tylko uznają
go za najlepszego bramkarza na świecie, nie wątpią w jego talent, a każdy
mecz z nim przeżywają do ostatniej sekundy. Na pewno na stale wpisał się w
karty zarówno polskiego jak i światowego (tak, tak nie boję się użyć
tego słowa) futbolu.
Może
jeszcze kiedyś napiszę (albo ktoś napisze) coś więcej o Jerzym Dudku.
Tymczasem chciałem tylko przywołać najświeższe informacje o bramkarzu i
finale LM, które bez wątpienia dla Polaka(ów) miało niemałe znaczenie.
Nie zapomnimy wspaniałego tańca naszego bramkarza i jego zaskakującego
stylu gry! Ciao!
-
Małe kalendarium:
Urodzony: 23 marzec 1973 w Rybniku
Pierwszy klub: Concordia Knurów.
1995
rok – przejście do pierwszoligowego
klub Sokoła Tychy.
Sezon 1998 – 1999 –
Zdobycie mistrzostwa Holandii przez Feyenoord. Dudek zostaje najlepszym
bramkarzem Holandii.
Sezon 1999 - 2000
- ponownie zdobycie tytułu Najlepszego Piłkarza Holandii.
2000 rok
– otrzymanie Piłkarskiego Oskara - Dudek najlepszym Polskim Piłkarzem.
30 sierpnia 2001 roku -
5 letni kontrakt z Liverpoolem.
5 styczeń 2002 rok
– Ponowne zdobycie tytułu Najlepszego Piłkarza Polski.
:: Urimourn
::
|