#31



Wstępniak

Artykuły

Kopana Corner

Woman Corner

"Mój sport"

Linki

Listy

On-line

Redakcja

Wyjście do AM


Zalecane:
IE 5.0, 1024x768;

Pamiętaj!
Sport to zdrowie!
Więc wyłącz ten
komputer i zagraj w
PIŁKĘ! ;)




Gdyby pojawiły się 
kłopoty z kodowaniem,
 a używasz IE wykonaj następującą czynność:
 widok -> kodowanie 
-> automatyczny wybór

 

::: JERZY DUDEK - SYLWETKA BOHATERA FINAŁU LM :::

        Finał Ligi Mistrzów – długa i ekscytująca gra Liverpoolu i AC Milan’u! Zwłaszcza dla zwycięskiego zespołu Liverpoolu który świętował (i świętuje nadal) swoje tak bardzo oczekiwane i ciężko wypracowane zwycięstwo. Długo i niecierpliwie najgorliwsi fani obydwu zespołów czekali na to spotkanie. Już wyjście graczy zespołów na murawę sprawiło szybsze bicie serc. Pamiętam jak w szkole kilku kolegów typowało zakłady po 5-10 złotych obstawiając na swój ukochany „team”.

Po 90 minutowym finale i wyniku 3:3 przyszła kolej na dogrywkę trwającą aż 31 minut i 59 sekund! To jednak nie rozwiązało sytuacji. Dopiero tzw. rzuty karne pokazały kulminacyjny punkt spotkania. Niezapomniany taniec na bramce, refleks i zręczność. We fleszach aparatów i obiektów kamer najczęściej znajdywany był nasz rodzimy bramkarz Jerzy Dudek! Chociaż i tak J. Dudek nie był w stanie obronić wszystkich bramek – jednak ani jeden strzał nie był dla niego totalnym zaskoczeniem! Za każdym razem piłka pędząca w stronę siatki była w zasięgu jego wzroku, brakowało tylko trochę szczęścia? Odruchu? Może trochę szybszej decyzji by chwycić piłkę w ręce i nie stracić punku. To wszystko to jednak słabe i liche argumenty by w jakikolwiek sposób niszczyć zdobytą w tym meczu reputację przez naszego bramkarza! Pozostaje tylko pytanie, czy podpisany 5 letni kontrakt w roku 2001 zostanie przedłużony? Czy Finał Ligi Mistrzów będzie wspaniałym pożegnaniem z drużyną? Na pewno wszyscy dużo mu zawdzięczają i nie ma co się martwić o przyszłość polskiego bramkarza. Nie podał się presji stresu, walczył do końca i osiągnął to co chciał a nawet więcej – to zapewnia mu przyszłość w czołowych drużynach piłkarskich. Odpoczynek nie powinien mu zaszkodzić, a cała sytuacja która miała w ostatnich dniach doda mu sił i wiary w siebie. Warto więc dowiedzieć się nieco więcej o tym piłkarzu bo przejść obok niego „ot tak sobie” to zwłaszcza dla fana piłki nożnej po prostu hańba. Zaczerpnijmy więc trochę ze źródła historii.

Dudek urodził się 23 marca 1973 roku w Rybniku. Uczył się w szkole zawodowej i właśnie wtedy, jako junior, rozpoczął pierwsze treningi w Concordii Knurów. Niebawem dostał otrzymał szanse na występy III ligowe które miał zapewnione przez najbliższe 4 lata. Dostawał oferty różnych klubów między innymi Odry Wodzisław lub Górnika Zabrze. Ostatecznie jednak zdecydował się nie pierwszoligowy Sokół Tychy.

Ekstraklasa „przyjęła” go 16 marca 1996 roku. W tym też roku Jerzy Dudek pojawił się już w Rotterdamie. W pierwszym sezonie nie zagrał ani razu ale w następnym debiutował we wszystkich spotkaniach ligi holenderskiej! Otrzymał kilka razy tytuł Najlepszego Piłkarza Holandii, Polski i kilka innych wyróżnień. 30 sierpnia 2001 podpisał kontrakt na 5 lat z Liverpoolem zostając równoznacznie najdroższym Polskim piłkarzem (- Było to w przeddzień pamiętnego spotkania Polska - Norwegia, którym polscy piłkarze zapewnili sobie awans na Mistrzostwach Świata w Korei i Japonii - Publo). Fani, ale i nie tylko uznają go za najlepszego bramkarza na świecie, nie wątpią w jego talent, a każdy mecz z nim przeżywają do ostatniej sekundy. Na pewno na stale wpisał się w karty zarówno polskiego jak i światowego (tak, tak nie boję się użyć tego słowa) futbolu.

Może jeszcze kiedyś napiszę (albo ktoś napisze) coś więcej o Jerzym Dudku. Tymczasem chciałem tylko przywołać najświeższe informacje o bramkarzu i finale LM, które bez wątpienia dla Polaka(ów) miało niemałe znaczenie. Nie zapomnimy wspaniałego tańca naszego bramkarza i jego zaskakującego stylu gry! Ciao!

- Małe kalendarium:
Urodzony: 23 marzec 1973 w Rybniku
Pierwszy klub: Concordia Knurów.

1995 rok – przejście do pierwszoligowego klub Sokoła Tychy.
Sezon 1998 – 1999 – Zdobycie mistrzostwa Holandii przez Feyenoord. Dudek zostaje najlepszym bramkarzem Holandii.
Sezon 1999 - 2000 - ponownie zdobycie tytułu Najlepszego Piłkarza Holandii.
2000 rok – otrzymanie Piłkarskiego Oskara - Dudek najlepszym Polskim Piłkarzem.
30 sierpnia 2001 roku - 5 letni kontrakt z Liverpoolem.
5 styczeń 2002 rok – Ponowne zdobycie tytułu Najlepszego Piłkarza Polski.


:: Urimourn ::

 


AM Sport : Layout & GFX : Urimourn (urimourn@vp.pl)