#31



Wstępniak

Artykuły

Kopana Corner

Woman Corner

"Mój sport"

Linki

Listy

On-line

Redakcja

Wyjście do AM


Zalecane:
IE 5.0, 1024x768;

Pamiętaj!
Sport to zdrowie!
Więc wyłącz ten
komputer i zagraj w
PIŁKĘ! ;)





Gdyby pojawiły się 
kłopoty z kodowaniem,
 a używasz IE wykonaj następującą czynność:
 widok -> kodowanie 
-> automatyczny wybór

::: 25 KOLEJKA "IDEA" EKSTRAKLASY :::

        
STATYSTYKI:
bramek: 16
widzów: 26 000

najwięcej widzów w: Poznaniu (10 000)

najlepszy strzelec: Tomasz Frankowski (Wisła Kraków - 24)


* * * *

Lech Poznań  -  Wisła Kraków                  3 : 1     (2 : 1)

bramki: Lasocki (9'), Zakrzewski (23'), Reiss (90'); Zieńczuk (3')
widzów: 10 000
sędziował: Jarosław Żyro (Bydgoszcz)

opis spotkania:

| Lech - Wisła K.  3 : 1
/ fot. Michał Jankowski

www.lechpoznan.com
|

Wreszcie się doczekałem! :) Tak mogę podsumować zwycięstwo Lecha z Wisłą Kraków w przedostatniej kolejce IDEA Ekstraklasy. Świeżo upieczeni mistrzowie Polski przyjechali do Poznania bez kilku podstawowych zawodników, co ułatwiło zdecydowanie grę piłkarzom "Kolejorza". Początek nie był jednak tak wesoły, jakby się mogło wydawać. Po faulu Jakubowskiego na Błaszczykowskim, Marek Zieńczuk strzelał z rzutu wolnego i.. Zdobył gola! Radość Krakowian trwała jednak tylko 6 minut. Po rzucie rożnym, potężnie huknął Piotr Świerczewski. Piłka otarła się jeszcze o nogi Lasockiego i wpadła do siatki Wisły. Bardzo dobre spotkanie rozegrał Piotrek Reiss, który był "cichym" bohaterem akcji z 23 minuty. wtedy to fenomenalnie odegrał do "Zakiego", i było 2:1. Drugą połowę z większym animuszem rozpoczęli piłkarze Wisły Kraków, jednak z minuty na minutę Lech grał coraz groźniej. Swoiste apogeum nastąpiło w końcówce spotkania, kiedy to w bardzo krótkim okresie gry, "Kolejorz" miał aż 4 fenomenalne sytuacje bramkowe (w tym dwie Gajtkowski). Niestety żadnej nie wykorzystał! Dodatkowo sędzia przedłużył spotkanie, aż o 6 minut co wywołało niezadowolenie poznańskiej publiczności. W końcu kropkę nad "i", w już doliczonym czasie gry postawił popularny "Rejsik" (lub też "Reksio", jak kto woli :) ). Lech wygrał zasłużenie, choć z całą pewnością trzeba podkreślić to, że Wisła grała w mocnym osłabieniu. 

konferencja prasowa:
Czesław Michniewicz (trener Lecha): "Nawet zwycięstwo nad osłabioną Wisłą jest sukcesem. To pozwoli nam na spokojny finał tegorocznego sezonu. Z reguły jak szybko traciliśmy bramkę, przegrywaliśmy mecz. Teraz zwyciężyliśmy swoją postawą na boisku. Nie wygraliśmy przez weryfikację punktów (dop. PAP: Odra Wodzisław)). Tym, którym się to udało okazali się słabsi od Lecha"

Werner Liczka (trener Wisły Kraków): "Lech wygrał zasłużenie. My objęliśmy szybko prowadzenie ale potem już nic nie potrafiliśmy groźnego stworzyć na boisku. Zagraliśmy w rezerwowym składzie. Teraz nie będę oceniał dublerów. Będzie ku temu okazja, kiedy będę ustalał skład kadry na przyszły sezon"

:: Publo ::

* * * *

Cracovia  -  Pogoń Szczecin                     4 : 2     (2 : 0)

bramki: Bojarski (21'), Drumlak (23'), Giza (86'), Bania (88'); Grzelak (52'), Bugaj (90')
widzów: 5 000
sędziował: Mariusz Podgórski (Wrocław)

opis spotkania:
Mecz ten dla Pogoni był walką o byt w ekstraklasie, gdyż Portowcy muszą się bronić przed barażami. Dla Cracovii to także ważny mecz, bo każde punkty przybliżają tą drużynę do Pucharu UEFA. No i Cracovia na własnym stadionie wyszła obronną ręką. Jak się okazało, dzięki Wiśle Płock, także Pogoń uratowała się przed barażami, wygrywając z Odrą Wodzisław (co jednak dla Cracovii nie jest najlepsze, ale zawsze kto musi cierpieć). Cracovia objęła prowadzenie po strzale z około 20 metrów Bojarskiego. Nie trzeba było długo czekać na kolejną bramkę, gdyż już 3 minuty później swoją szansę dostał świstak. Po rzucie rożnym powstało zamieszanie w polu karnym Pogoni i ów zawodnik pokonał Peskovica z około 10 metrów. Cracovia cały czas była w posiadaniu piłki i przeprowadzała groźne ataki, w przeciwieństwie do Pogoni, która nie potrafiła sobie stworzyć żadnej sytuacji. Dopiero w 40 minucie sklecili co nieco i strzelał Parzy, jednak niecelnie. Sytuacja odmieniła się trochę po zmianie stron. W 50 minucie Cabaja pokonał Grzelak po podaniu Kaźmierczaka. Pogoń odżyła i to teraz ona stwarzała sobie sytuacje i była w posiadaniu piłki. Piłkarze Cracovii pewnie byli już zbytnio wyluzowani prowadząc 2:0. Jednak w 85 minucie zamiast 2:2 zrobiło się 3:1 dla Cracovii. Bramkę dla Pasów zdobywa Piotr Giza, a w chwilę później w jego ślady idzie Bania i jest już 4:1. Dla Pogoni drugą bramkę pod koniec meczu zdobył jeszcze Bugaj. Mecz zakończył się wynikiem 4:2 i wszyscy byli szczęśliwi. Cracovia dalej ma szanse na Puchar UEFA a Pogoń nie będzie grała z barażach.

konferencja prasowa:
Wojciech Stawowy (trener Cracovi): "Zagraliśmy dobre spotkanie, prezentując ofensywny styl gry. Na początku drugiej połowy przeżywaliśmy trudne chwile, gdy Pogoń zaatakowała. Ale w końcówce przypieczętowaliśmy zwycięstwo. Nadal jest więc szansa na zajęcie czwartego miejsca w lidze i zakwalifikowanie się do rozgrywek w europejskich pucharach. O wszystkim zadecyduje ostatni mecz we Wronkach z Amiką"

Bogusław Pietrzak (trener Pogoni): "Cieszymy się, mimo porażki, przede wszystkim z tego, że utrzymaliśmy się w ekstraklasie. Po przerwie ostro zaatakowaliśmy, bo nie mieliśmy nic do stracenia. Mogliśmy się pokusić nawet o remis, ale błędy naszych obrońców w końcówce przesądziły o porażce"

:: ZOnk ::

* * * *

Górnik Zabrze  -  Polonia Warszawa        0 : 1     (0 : 0)

bramki: Dźwigała (79')
widzów: 1 500 
sędziował: Krzysztof Słupik (Tarnów)

opis spotkania:
Podstawowym założeniem warszawiaków w tym meczu było wywiezienie jakichkolwiek punktów z Zabrza i zapewnienie sobie gry w ekstraklasie w przyszłym sezonie, bez potrzeby rozgrywania baraży. Gospodarze nastawiali się na walkę. Zawiedli się. Goście zagęścili szczelnie środek pola gry czym uniemożliwili swobodne rozgrywanie piłki Zabrzanom. Czarne Koszule czekały na dogodną okazję do kontrataku na bramkę Piotra Lecha. Polonia broniła się, a Górnik próbował przedrzeć się przez ich defensywę. Udało się to w pierwszej połowie Michałowi Chałbińskiemu, który trafił w poprzeczkę, a w drugiej części gry Krzysztofowi Bukalskiemu, który minimalnie chybił uderzając w słupek. W 79' akcję Jarosława Mazurkiewicza przerwał nieprzepisowo Bukalski dając okazję do strzału z rzutu wolnego Czarnym Koszulom. Dariusz Dźwigała, po błędzie Piotra Lecha, sprytnym strzałem umieścił piłkę w bramce czym ustalił wynik spotkania na 0-1 dla Polonii. Warszawiacy tym samym są spokojni o byt w ekstraklasie, a Górnik wciąż pozostaje w niepewnej sytuacji.

:: UlTima ::


* * * *

pozostałe wyniki:
Legia Warszawa  -  GKS Katowice                2 : 0
Groclin Grodzisk Wlkp. - Górnik Łęczna         0 : 0
Zagłębie Lubin  -  Amica Wronki                  1 : 1
Odra Wodzisław  -  Wisła Płock                   0 : 1


TABELA PO 25 KOLEJCE

 1. Wisła Kraków  25

 67 - 23

59 pkt
 2. Groclin Grodzisk Wlkp.  25  46 - 25 51 pkt
 3. Legia Warszawa  25  42 - 19 46 pkt
 ...      
 13. Odra Wodzisław  25  26 - 37 24 pkt
 14. GKS Katowice  25  22 - 58 13 pkt

 


AM Sport : Layout & GFX : Urimourn (urimourn@vp.pl)