<<< Słowem wstępu : Wasze wiersze : Wiersze wieszczów : Śpiewnik : Inne : Linki : Na do widzenia : AM >>>
<< Jacek Piotrowski: "Deszcz na Rakowicach" >>
Przez ziemi szmat nieobiecanej idziesz aleją zapomnianych, a zbieżna perspektywa losu woła bez głosu. Deszcz pluszcze, bluszcze w nim się płożą łagodnie, zgodnie z wolą Bożą kryją welonem z serc uszytym cień szarej płyty. W modlitwę kropel zasłuchany śnisz karawanów karawany z nadzieją, że nie spłyniesz jeszcze z jesiennym deszczem.
<<< Periodyk Poetycki, numer 21, sierpień 2005 : periodyk-poetycki@epf.pl : on-line >>>