.

<<< Słowem wstępu : Wasze wiersze : Wiersze wieszczów : Śpiewnik : Inne : Linki : Na do widzenia : AM >>>

.


<< Alter Net: "...oraz że Cię nie opuszczę aż do śmierci" >>


Sam wchodzisz do wanny
godzinę. Czekam. Piąty papieros
to kiepskie alibi - w końcu i tak
przyjdę, a Ty
spuścisz oczy. Bo takiego dotyku 
każdy by się wstydził.

Nie musisz. Jestem. Od dawna
na złe. Mogę robić Ci wszystko.

Spocony wstydem liczysz plamy
na suficie, przyjaciół, co już i mój czas
stracony.


Bardzo Cię kocham. Wiem. Lepiej,
żeby to już.

.

<<< Periodyk Poetycki, numer 21, sierpień 2005 : periodyk-poetycki@epf.pl : on-line >>>