*** Bezsensowne powielanie ***
Dziś będzie krótko...
Na łamach Kącika Muzycznego coraz częściej (niestety) spotykam się z ogromną ilością ripost. Osoba A polemizuje z osobą B czasem o głupie gusta muzyczne. Jest to na tyle debilne, że ostatnio staje się już nudne, a nawet irytujące! Wystarczy policzyć ile osób próbowało przekonać Slaytanica do zmiany poglądów podając najczęściej bezsensowne cytaty, pisząc, a raczej stwierdzając fakty i na końcu usiłując wtłoczyć nam w mózgownice, że nie są np. pozerami, złodziejami itp. Nuda... tyle się nasuwa po czytaniu tego gówna.
Przecież jest tyle spraw do poruszenia- muzyka, którą każdy z nas słucha (nie ważne czy to hip hop, techno czy Metal) zawiera w sobie ogromne źródło informacji. Tak wielkie, że nie sposób tego pojąć. Nie ma dnia by na świecie nie powstała nowa kapela, nie ma dnia by na świecie nie wydano jakieś mniej lub bardziej ciekawej płyty... Tymczasem nasze tematy kończą się na pleceniu bzdur, powielaniu pomysłów, pisaniu w kółko o tym samym i rozprawianiu, czy pan X to wie co robi bluzgając kapelę Y, czy jest laikiem i pan Z mu dogryzie by temat w KM wzburzyć. W taki właśnie sposób powstają konflikty, w taki sposób web ziny i inne pisma też, staczają się po linii pochyłej. A co się dzieje gdy problem zaczyna doskwierać coraz bardziej? Oczywiście zgraja pisarzy spod znaku "pozer" rzuca obelgi na zgraję pisarzy spod znaku "true itd" pisząc, że przeklinają, że tematy są bezsensowne, że bluzgają innych, bogu ducha winnych "miłośników muzyki"... blablabla. Oczywiście winnej osoby nie ma no bo jakże? Skoro napisaliśmy, że wszyscy true są prowodyrami, a my tylko odpisujemy grzecznie na ich zarzuty, przepraszając przy tym za przekleństwa, to wszystko jest w porządku!!! My nie robimy nic złego! Co z tego, że powielamy pomysły, co z tego, że piszemy 100 razy tę samą recenzję? My przecież tylko wyrażamy swoje zdanie! Nikt nam tego nie zabronił... A pomysły? Jakie kurde pomysły? Ja tu napiszę o tym jak to true grim i necro pozerzy pokroju Slaytanica i Szweyka brudzą łama KM! A niech kur** mają!!! Niech zobaczą, co może zrobić zdesperowane dziecię, gdy pisze się na jego temat obelgi, gdy obrzuca się je gównem za kolejne 10 lub 11/10 w recenzji nirwany albo blink 182. To nie jest przecież nic złego- ja tylko piszę swoje i moich kolegów odczucia po tym jak to na dyskotece puścili. I jak mi wtedy świat wirował... hoho! Stawianie najwyższych ocen w skali wcale nie jest pozerskie- to jest przecież pokazanie swego uwielbienia dla danej kapeli- nie ważne, czy jest to po t ysiąc kroć kicz i komercja- to nie jest kur** ważne- wszak jakiś autorytet zwykł niegdyś mówić- "W prostocie siła!"- i my się tego będziemy trzymać. Do tego dołożymy śpiewkę, jak to nam źle na świecie, jak to z nas się śmieją, że mamy pryszcze, że za grubi jesteśmy, albo za chudzi i dopiszemy, że sens swego życia odnajdujemy w "lirykach" linkin parka, nirwany, że jak nas ktoś zdołuje do katujemy się do upadłego Kornem... i co? I przecież jesteśmy wtedy bardziej "mroczni" niż cała norweska scena BM i fani z całego świata razem wzięci! W "nas" siła- w "naszych" kompleksach. Przecież teraz tak dobrze jest poczuć, że na świecie są setki, miliony takich jak "ja", takich co mają źle, bo w szkole ich wytykają palcami, jak to dobrze poczuć że frontman, teraz charyzmatyczny, kiedyś w szkole był kocony, był kujonem i nie był wyluzowany- "kurde- tak jak ja!". Dobrze to poczuć, że nie jestem sam... A co później? Pier*** później- ja żyję teraz, później to mnie będą fakać, a ja im powie m "kim bym nie był- jestem sobą i słucham lp- pełny underground ze mnie jest! O tej kapeli nie powiedział mi kumpel, nie zobaczyłem w mtv- ja to odkryłem!!!". I spluniesz na bydło, które jest bez kompleksów, którego nie obchodzi los uchodźców na syberii i bezdomnych psów, tak często opisywanych przez chociażby panów z linkin parka i papa roach! Pisanie takich liryk to nie żenada- to połączenie sił, ciągła walka w tym świecie, który jest przeciwko "nam".
Och "my" zagubieni... jak dobrze, że pozostaje nam muzyka, głębokie liryki, które interpretujemy na milion różnych sposobów, a nie jakieś prostackie i obskurne teksty o gwałceniu kobiet i paleniu kościołów- "pokonajmy zło!", chce się krzyknąć po usłyszeniu nirwany, a po opadnięciu na tapczan "tylko jak?"...
PS. Mam nadzieję, że osoby do których kierowany jest ten list- artykuł, wiedzą co zrobić po przeczytaniu go? Nie pisać polemik tylko dziesięć minut przemyśleć... a jakbyście chcieli się wypłakać to oto mój mail: 666necro666@op.pl. Do następnego...