*** Hip-hop hip-hopowi nierówny ***
Kilka lat temu w naszym ojczystym kraju muzyka hip-hopowa zaczęła się rozprzestrzeniać. Moda na Hip- Hop doszła do każdego miasta/wsi/grodu (niepotrzebne skreślić), a 12 letnie dzieciaki (pardon "ziomale") po prostu oszalały na jego punkcie. I w tym momencie wiele osób zdało sobie sprawę, że na tej muzyce można zarobić. Tylko tu pada pytanie "Jak się dorobić i nie narobić?". A co za problem?! Wystarczy sobie zrobić w e-jayu bit napisać tekst z prawdami życiowymi (nie mam ku##a na szlugi i na ku##e też nie o nieeeee!!!) ubrać się jak skejt (KONIECZNIE) no i już "ziomale" zachwycone a kaska leci. A czy trochę nie za banalne i nudne?!
W polskim Hip- Hopie doszło do dramatycznego podziału na Hip-Hop "dobry" i Hip-hoppolo. Może bym się i z tym faktem pogodził, ale dlaczego HH dobry ustępuje w promowaniu temu drugiemu?! W telewizji uświadczymy praktycznie tylko HH-polo (no bo jak mam nazwać 18l i jemu podobnych). W Empikach też trudno znaleźć coś naprawdę dobrego, trzeba się nieźle napocić, żeby przebrnąć przez sterty hip-badziewia, by w końcu znaleźć coś naprawdę wartego swojej ceny. Dobry HH w umyśle społeczeństwa zanika wpychany na dno przez gówno.
Ci Badziewiarze nie zrywają z tradycją. Teledysk na osiedlu ubranie skejtowskie, zioło. To przez nich (też przez ziomali, ale o nich za chwile) HH jest kojarzony z ławeczką, blokowiskiem, deską itp. W umysłach ogółu ta muzyka nie jest traktowana poważnie, tylko jako muzyka którą może zrobić każdy. A ja mówię, że dobrego Hip- Hopu sobie żaden 12 latek w pokoju nie zrobi. Tekst HH powinien być przemyślany i mający jakąś głębie, a nie gatki spod wiejskiej dyskoteki. a i muzyka (nie lubię określenia bit ) powinna być tak jak tekst dogłębna i z przekazem. Wygląd wykonawcy moim zdaniem jest nieważny, ważne jest przesłanie. Tak powinien wyglądać HH w oczach ogółu.
Nie cierpię tych nastoletnich pozerów chcących wyrwać laskę na byciu "skejtem" i "ziomem". Czy ich można nazwać fanami HH? NIE! Taki kolo, gdyby nastała moda na metal stałby się najbardziej tru necro i grim ze wszystkich. Mam wielką nadzieje, że kiedyś minie to niezdrowe zainteresowanie Hip-Hopem, ogół przestanie go kojarzyć tylko i wyłącznie z blokowiskiem a HH-polo zgnije w odmętach sklepowych magazynów. Ech, marzyciel ze mnie...
Na koniec chcę dać radę tym którzy mają te 12 lat i zaczynają swą przygodę z muzyką Hip-Hopową: Jeżeli naprawdę kochasz tę muzykę to nie daj sobie zamydlić oczu cool tekstami i zajawkowymi ciuchami. Kup sobie coś z dobrego HH. Bądź indywidualistą i uwierz mi, żeby kochać HH nie trzeba ubierać się jak skejt. A tym którzy uważają że każdy może tworzyć HH mówię: każdy może tworzyć HH. Nie każdy może tworzyć dobry HH.
PS. Podczas pisania słuchałem Metalliki "ReLoad"
PS2. No i właśnie kaseta się skończyła, co za życie...
PS3. Jeśli was to interesuje to jest to mój pierwszy art, a ja nie jestem maniakiem HH (prawie go nie słucham). DUŻO bardziej lubię Rock i Jazz.
PS4. No i to by było na tyle.